- Zdolność kredytowa liczona na 30 lat zamiast 25 lat

Osoby które ze względu na niewystarczającą zdolność kredytową musiały zrezygnować z zakupu mieszkania, po zmianie opinii nadzoru będą miły kolejny powód do zadowolenia. KNF zniosła limit rat do dochodów i jednocześnie wydłużyła okres na jaki ma być liczona zdolność kredytowa klienta pożyczającego pieniądze na nieruchomość. W miejsce obecnie obowiązujących 25 lat wejdzie 30 lat. Zmiana, choć wydaje się drobna ma jednak spore znaczenie. Rata 300 tys. zł kredytu oprocentowanego na 5,5 proc. zaciągniętego na 30 lat wynosi - 1703 zł, tymczasem trwającego 25 lat już o ponad 7 proc. więcej - 1842 zł. Nie pozostaje to bez znaczenia dla zdolności kredytowej klienta. W połączeniu z limitem raty do dochodów w przypadku ok. 15 proc. osób przesądzało to o niemożności pożyczenia oczekiwanej kwoty, lub w ogóle uzyskania kredytu.

- Lepsze traktowanie osób na umowach śmieciowych

KNF dała bankom zielone światło do kredytowania osób z niestabilnymi dochodami czyli na umowy o dzieło, zlecenie, czy też na działalności gospodarczej. Jeśli bank oceni klienta pozytywnie, to nie powinien pozbawiać go możliwości otrzymania kredytu z powodu nieregularności – stwierdza nadzór.

Więcej informacji o …

- kosztach długich kredytów

Banki czeka również więcej obowiązków informacyjnych na czym z pewnością skorzystają klienci. KNF chce, aby udzielający kredytu nie skupiali się wyłącznie na pozytywnych stronach wydłużania czasu spłaty, czyli niższej racie, ale pokazywali też jak długość trwania kredytu przekłada się na koszty odsetkowe i spowolnienie tempa spłaty kapitału.

Klienci mają też więcej niż obecnie wiedzieć o stopach procentowych i ryzyku jakie one ze sobą niosą.

Informacje mają być przedstawione pisemnie.

Każdorazowo bank powinien też zwrócić uwagę klientowi, że długi okres spłaty kredytów mieszkaniowych wymaga zachowania odpowiedniego bufora finansowego na wypadek pogorszenia sytuacji materialnej.

- ubezpieczeniach

W projekcie rekomendacji Komisja wyraźnie grozi palcem bankom, które dopuszczały się negatywnych praktyk w sprzedaży ubezpieczeń dołączanych do kredytów mieszkaniowych. Zaleca, aby banki jasno informowały w jakiej roli występują – ubezpieczającego czy też pośrednika ubezpieczeniowego. Dzięki temu klient dowie się czy bank reprezentuje jego interesy, czy też interesy firmy ubezpieczeniowej.

KNF zaleca, aby klient otrzymał informacje wskazujące strony umowy ubezpieczenia ich prawa i obowiązki, a także jasno wyrażone informacje o ewentualnym prawie zakładu ubezpieczeniowego do regresu w stosunku do kredytobiorcy. W otrzymanych dokumentach klient powinien znaleźć też informację kto jest uposażonym ubezpieczenia, on czy bank. Gdy uposażonym jest bank, to w momencie choroby lub śmierci klienta w jego imieniu czy też w imieniu spadkobierców, odszkodowania z ubezpieczenia może dochodzić bank. Ze względu na konflikt interesów nie zawsze jednak to robi. Nie chce np. działać na niekorzyść ubezpieczyciela należącego do grupy kapitałowej, albo zależy mu na utrzymaniu niskiej szkodowości i wysokich prowizji. Woli więc dochodzić spłaty od rodziny.

Poszkodowanych w takich sytuacjach klientów od tego roku chronią też rekomendacje Polskiej Izby Ubezpieczeń. Od stycznia PIU wdrożyło nowe zasady dobrych praktyk na rynku ubezpieczeń, według których klienci polis w których uposażonym jest bank, również mają prawo domagać się wypłaty odszkodowania.

Halina Kochalska