Bydgoski Polon-Alfa od lat 70. ubiegłego stulecia produkuje kompleksowe systemy sygnalizacji pożarowej. Firma nabrała rozpędu sześć lat temu, kiedy trafiła w ręce prywatnego właściciela - AAT Holding Sp. z o.o. Jej korzenie sięgają jednak jeszcze lat 50. XX wieku, kiedy wytwarzała urządzenia dozymetryczne. Dziś sprzedaż ciągną interaktywne systemy sygnalizacji pożarowej Polon 4000. Dział rozwoju w Polon-Alfa jako jeden z nielicznych w branży, zatrudnia kilkadziesiąt osób i może się pochwalić wieloma własnym rozwiązaniami - patentami i wzorami użytkowymi.

Dzięki strategii stawiania na własne, unikalne rozwiązania Polon-Alfa jest dziś największym krajowym producentem systemów sygnalizacji pożarowej. Głównymi konkurentami są światowe koncerny (m.in. Siemens, Bosch, Honeywell i Tyco), sprzedające podobne urządzenia na rynku polskim. W 2014 r. firma zatrudnia 190 pracowników, a poprzez dobrze rozwiniętą sieć dystrybucyjną sprzedaż urządzeń odbywa się na terenie całego kraju. - W ostatnich latach szybko rośnie eksport, głównie do kilkunastu krajów Europy Środkowej i Południowej, ale także do Azji – mówi prezes spółki Jerzy Karczewski.

O sukcesie firmy decyduje jednak rynek krajowy, który jest ściśle uzależniony od budownictwa. – Jeżeli rosną inwestycje budowlane to w górę idzie również sprzedaż naszych urządzeń, a że buduje się wiele, to z roku na roku notujemy wzrost sprzedaży – mówi prezes. Dynamika sprzedaży spółki przekracza dynamikę sprzedaży rynku jako całości.

Kujawska firma stawia nie tylko na sprzedaż profesjonalnych i drogich urządzeń do dużych obiektów przemysłowych czy biurowców, ale też na domowe czujki, np. dymu, które ma już w swojej ofercie od paru lat. Cena najprostszych z nich nie przekracza 100 zł.

Wszystkie produkowane w Bydgoszczy urządzenia spełniają ostre wymagania norm europejskich, a wprowadzony w firmie już w 1998 r. system zarządzania jakością ISO 9001 ma gwarantować wysoką niezawodność wyrobów.

Co decyduje o rynkowym sukcesie? Polon-Alfa produkuje rocznie kilka tysięcy systemów wykrywania pożarów. Urządzenia te objęte są 5-letnią gwarancją producenta, co wiąże się z zapewnieniem obsługi gwarancyjnej. A zdarza się nierzadko, że instalacje z Polon-Alfa pracują w obiektach niekiedy aż 20 lat, co z kolei wiąże się z zapewnieniem obsługi serwisowej systemów i dostawą części zamiennych.

Prezes Karczewski mówi o wielomilionowych nakładach inwestycyjnych, jakie firma poniosła. Jest przekonany, że gwarantują one jego spółce utrzymanie ugruntowanej pozycji na rynku. Powołuje się na 60-letnią historię firmy i znakomitą jakość produkcji, co ma spółce zapewnić skuteczność w walce o rynek z takimi gigantami jak Siemens, Bosch, Honeywell i Tyco. - Jesteśmy w stanie z nimi skutecznie konkurować – mówi Jerzy Karczewski.

Who is who?

Polon-Alfa Sp. z. o. o, Bydgoszcz

Właściciel: AAT Holding Sp. z o.o.

Branża: elektroniczna