– Pomysł na specjalizację branżową wziął się wprost z prac badawczych prowadzonych podczas pisania rozprawy doktorskiej w Kolegium Nauk o Przedsiębiorstwie Szkoły Głównej Handlowej oraz doświadczeń akademickich ze Stanów Zjednoczonych, w tym zwłaszcza tych, zdobytych podczas udziału w kursie Leading Professional Service Firms na Harvard Business School – wyjaśnia nam dr Tomasz Makaruk, prezes i360. Dodaje, że w takim sprofilowaniu spółki, dziś zatrudniającej już 18 osób, pomogło mu też wieloletnie doświadczenie zawodowe zdobyte w działach marketingu międzynarodowych korporacji. Doświadczenia te zaowocowały również bazą kontaktów, które Makaruk określa jako najważniejszy kapitał spółki.
Największe przychody i360 generują programy lojalnościowe i motywacyjne. Główni klienci? – i360 pracuje dla klientów z branży budowlanej, farmaceutycznej, hotelarskiej, oświetleniowej, środków ochrony roślin oraz wielu sektorów FMCG – wylicza prezes.
Firma od początku działania modyfikowała realizowany model biznesowy. Dwa pierwsze lata jej działalności opierały się na korzystaniu z zewnętrznych zasobów, takich jak systemy informatyczne czy magazyny. Ale wraz ze wzrostem skali działalności i360 oraz z uwagi na niesatysfakcjonujący poziom jakości w modelu outsourcingowym wdrożony został autorski system informatyczny do zarządzania programami lojalnościowymi oraz powołane zostało do życia własne centrum logistyczne. Według naszego rozmówcy te działania pozwoliły firmie na dynamiczny rozwój oraz zajęcie pierwszego miejsca w województwie mazowieckim w konkursie Skrzydła Biznesu Dziennika Gazety Prawnej w kategorii MSP.
Spółka zarządzana jest w sposób kolegialny. Jak wyjaśnia nam Tomasz Makaruk, decyzje związane z rozwojem podejmowane są wspólnie po dokładnym rozpoznaniu potencjalnej zyskowności oraz poziomu ryzyka wiążącego się z wprowadzeniem nowych usług czy obsługi nowego klienta.
W firmie ostrożnie podchodzi się do nowych przedsięwzięć. I to mimo, że na rynku działa tak mało podmiotów stricte wyspecjalizowanych w organizacji programów lojalnościowych i motywacyjnych. A to dlatego, że spośród ponad 120 uruchomionych programów konsumenckich jedynie trzy cieszą się deklarowanym poziomem uczestnictwa wyższym niż 20 proc. ogółu uczestników. – Integracja rynku oraz jego swoiste oczyszczenie jest nieuniknione w dłuższej perspektywie – uważa Makaruk.
Pięć podmiotów wyspecjalizowało się stricte w organizacji programów lojalnościowych i motywacyjnych. - W mojej ocenie rynek rozwija się w kierunku głębokiej specjalizacji. Usługi w zakresie wdrażania oraz zarządzania programami lojalnościowymi i motywacyjnymi oferują także agencje reklamowe, jednakże z uwagi na brak narzędzi wdrażane przez nie projekty prędzej czy później przekazywane są w ręce wyspecjalizowanych firm celem optymalizacji kosztowej, procesowej, logistycznej oraz podatkowej – mówi Makaruk.
Jego zdaniem rynek dynamicznie rozwija się w zakresie programów B2B, skierowanych do pośredników handlowych. Tworzone są nowe programy, zwiększana jest skala już funkcjonujących. W segmencie programów B2C, tzn. skierowanych do nabywców ostatecznych – w ocenia naszego rozmówcy – należy się spodziewać raczej zamykania programów nieefektywnych, powołanych do życia przez kilkoma laty na fali popularności tej techniki marketingowej, które nie przynoszą pożądanych rezultatów.
W tej branży - zdaniem rozmówcy - kluczowymi determinantami sukcesu są innowacyjność, wysoki poziom jakości usług oraz sprawność operacyjna. Można ją osiągnąć dzięki innowacyjności. Dlatego i360 w swoich planach ma przede wszystkim rozwój związany z nowymi technologiami, np. zastosowanie aplikacji mobilnych.
i360 Sp. z o.o.
Właściciele: Grupa kapitałowa Inmark, Tomasz Makaruk
Branża: marketing bezpośredni