Jednak tak ustalone stawki mają zastosowanie jedynie do firm zatrudniających powyżej 9 osób. 

Natomiast w przypadku małych firm, zatrudniających nie więcej niż 9 pracowników, publikowane przez ministra stawki nie mają zastosowania. Składka wypadkowa dla osób prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze (lub zatrudniających nie więcej niż 9 pracowników) wyznaczana jest jako 50 proc. najwyższej stawki składki wypadkowej (spośród wszystkich publikowanych przez ministra). 

Co ciekawe, stawka ta obowiązuje wszystkich małych przedsiębiorców, niezależnie od tego, w jakiej branży działają i na jakie ryzyko wypadku są narażeni. Przedsiębiorcy płacą więc połowę stawki przypisanej do grupy zawodowej najbardziej narażonej na wypadki przy pracy. Tak się składa, że zawsze najwyższa stawka składki wypadkowej była i jest notowana dla jednej i tej samej branży - dla górnictwa.

Nie ma przy tym znaczenia, jak kształtują się stawki składki wypadkowej dla innych grup zawodowych. Mogą one utrzymywać się na identycznym poziomie lub nawet spadać. Jeśli rośnie stawka dla górnictwa, rośnie również składka wypadkowa dla przedsiębiorców.

Przykładowo, dla osoby zatrudnionej na etacie w dużej firmie w branżach takich jak finanse, ubezpieczenia czy obsługa biura, składka wypadkowa wynosi zaledwie 0,67 proc. Jeśli jednak dana osoba pracuje dokładnie w tej samej branży, ale nie na etacie, lecz prowadzi działalność gospodarczą, składka wypadkowa wynosi już 1,93 proc., a więc prawie trzykrotnie więcej.

Kolejny koszt w górę - płaca minimalna wyższa o 100 zł

Od 2013 r. płaca minimalna wzrosła o 100 zł. Pracodawcy musieli podnieść pensje pracowników do 1600 zł brutto lub 1280 zł brutto (jeśli to pierwsza praca podwładnego).

W związku z podwyższeniem płacy minimalnej wzrasta także wysokość innych świadczeń lub zobowiązań, których wysokość jest powiązana z najniższą płacą. Wyższe są m.in. dodatki za pracę w nocy, maksymalna wysokość odprawy pieniężnej oraz dolna granica odszkodowania, jakiego może żądać pracownik od pracodawcy, który naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu. 

W 2013 r. wzrosły maksymalne stawki podatków od nieruchomości

Kolejnym kosztem dla firm są podatki i opłaty lokalne, które tak jak w poprzednich latach, również w tym roku uległy podwyższeniu. Maksymalne stawki podatków i opłat lokalnych, które obowiązują od 1 stycznia 2013 r. wzrosły o 4 proc. 

Nowe stawki dla firm:
- 0,88 zł (w 2012 r 0,84 zł) od 1 mkw. powierzchni gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków;
- 22,82 zł (w 2012 r 21,94 zł) od 1m kw. powierzchni użytkowej budynków lub ich części związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.
Wyższe stawki podatku od środków transportu
Nastąpił wzrost stawek podatku od środków transportowych. Na przykład od samochodów ciężarowych, zależnie od ich tonażu maksymalnie wynoszą one: 810,87 zł, albo 1352,74 zł bądź 1623,28 zł.
Z kolei maksymalna stawka opłaty targowej wzrosła do 757,79 zł dziennie.

Maksymalne stawki podatku od nieruchomości określane są przez resort finansów, który na 2013 r. podwyższył je o wskaźnik inflacji. Są one zróżnicowane w zależności od rodzaju i przeznaczenia nieruchomości. Ich wzrost nie oznacza, że władze samorządowe podniosą opłaty. Tyle, że i one szukają pieniędzy…

Od 1 stycznia np. we Wrocławiu wzrosły stawki podatku od nieruchomości. Za metr kwadratowy gruntu związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez względu na sposób zakwalifikowania w ewidencji gruntów i budynków, trzeba będzie zapłacić 0,88 zł (dotąd 0,84 zł).

Z kolei w Rzeszowie dla osób prowadzących działalność gospodarczą podatek od nieruchomości wyniesie 22,79 zł za mkw. (w 2012 r. było to 21,91 zł). Nieco wyższy podatek zapłacą także właściciele lokali wykorzystywanych pod usługi medyczne: 4,62 - zamiast 4,44 zł.

Firma opodatkowana 32 razy bardziej od osoby fizycznej

Należy zwrócić uwagę na szczególnie wysokie różnice w opodatkowaniu osób fizycznych i firm lub osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą.
W konsekwencji, obliczając wysokość podatku dla dwóch nieruchomości o identycznej powierzchni użytkowej, ale wykorzystywanej w innych celach, podatnik otrzymuje skrajnie odmienne wartości. 

Przykładowo, ustalając wartość podatku od budynku o powierzchni 100 m2, położonego na gruncie o powierzchni 400 m2 przy zastosowaniu maksymalnych stawek podatku za budynek mieszkalny zapłacimy 73 zł. (stawka 0,73 zł m2) Jeśli taką samą powierzchnię wykorzystamy na działalność, podatek wyniesie już 2282 zł od samego budynku oraz 352 zł za grunt.