Przedsiębiorcy, którzy terminowo płacą swoje należności, mają większe szanse na zaciągnięcie kredytu – wynika z ankiety Tax Care. Firma z zaświadczającym to certyfikatem jest dla analityków bankowych bardziej wiarygodna finansowo.

Banki standardowo sprawdzają potencjalnych kredytobiorców w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), zawierającym szczegółowe dane na temat spłacalności kredytów zaciąganych przez osoby fizyczne – w tym także osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą. Obecność na liście BIK jest jednak groźna tylko dla osób, które mają na sumieniu niezapłacone w długim terminie raty – ci, którzy spłacali kredyty w terminie, nie muszą się obawiać. Wręcz przeciwnie – pozytywna historia kredytowa w BIK sprawia, że są postrzegani przez banki jako wiarygodni finansowo.

ikona lupy />
Czy bank sprawdza klientów na listach dłużników / Media

Zupełnie inaczej wygląda sprawa z tzw. listami dłużników (mylonych często z BIK-iem). Obecność na liście Krajowego Rejestru Długów (KRD) czy BIG Info Monitor ma tylko i wyłącznie negatywny charakter i grozi przedsiębiorcy odmową kredytu bankowego. Potwierdza to najnowsza ankieta Tax Care, przygotowana w ramach cyklu „Płacę w terminie”, promującego solidnych przedsiębiorców -płatników, w którym na problem zadłużenia polskich firm patrzymy pod kątem korzyści z terminowej zapłaty rachunków czy faktur. W ankiecie zapytaliśmy banki, czy udzielając kredytu osobie fizycznej prowadzącej działalność gospodarczą sprawdzają, czy przedsiębiorcy terminowo regulują swoje należności.

Według danych Krajowego Rejestru Długów (KRD), przeciętne polskie przedsiębiorstwo, które posiada nieuregulowane w terminie płatności, ma średnio pięciu wierzycieli, którym jest winne średnio od 16,6 tys. zł (woj. lubelskie) do nawet 26 tys. zł (Mazowsze). Najwięcej zadłużonych firm pochodzi z Mazowsza (16,59%) oraz z Górnego i Dolnego Śląska (odpowiednio 13,34% i 9,21%).

Banki zazwyczaj niechętnie mówią o kulisach zaciągania kredytów, zasłaniając się tajemnicą handlową. Podobnie było również w tym przypadku - na ankietę Tax Care odpowiedziało 10 spośród 27 przepytywanych banków. Co znamienne jednak, praktycznie wszystkie odpowiedziały na nasze pytania tak samo – niezależnie od tego, czy kredyt jest zaciągany przez przedsiębiorcę na cele firmowe czy prywatne (w tym także na zakup mieszkania), banki sprawdzają przedsiębiorców na tzw. listach dłużnikach - w bazach biur informacji gospodarczej KRD, ERIF (Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej) czy BIG Info Monitor. Co więcej, przyznają również zgodnie, że obecność na takich listach może być przyczyną nieudzielenia kredytu.

W tym kontekście innego, praktycznego wymiaru nabierają dostępne na rynku certyfikaty promujące przedsiębiorców płacących w terminie swoje zobowiązania, m.in. „Certyfikat rzetelności” (przyznawany prowadzącym działalność gospodarczą w ramach programu Rzetelna Firma pod patronatem KRD), „Przedsiębiorstwo Fair Play” (Fundacja „Instytut Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym) czy „Solidna Firma” (Program Gospodarczo-Konsumencki). Solidność płatniczą i zasady etyczne w biznesie promuje także Idea Bank, który w ramach programu „Ideały Biznesu” od lutego 2013 r. wydaje bezpłatne certyfikaty zwiększające m.in. rozpoznawalność firm dbających o terminowe realizowanie zobowiązań (programowi „Ideały Biznesu” patronują m.in. Krajowy Rejestr Długów, Forbes, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Krajowa Izba Gospodarcza). Według przedstawicieli Idea Banku, przedsiębiorca z takim certyfikatem ma zdecydowanie większą szansę na uzyskanie kredytu, zaświadczenie tego typu jest bowiem dla analityków bankowych sygnałem, że potencjalny kredytobiorca będzie terminowo spłacał raty zaciągniętej pożyczki, a jego biznes rozwija się dobrze.

Agata Szymborska-Sutton, Współpraca: Magdalena Piórkowska