statystyki

Zarządca sukcesyjny może odpowiedzieć za długi po zmarłym przedsiębiorcy

autor: Aleksandra Krawczyk -Giehsmann04.12.2018, 09:18; Aktualizacja: 04.12.2018, 09:23
biznes, firma, praca

Osoby, które podejmują się roli zarządcy sukcesyjnego – a więc przejmujące tymczasowo opiekę nad firmą po śmierci przedsiębiorcy, by poprowadzić ją do czasu załatwienia spraw spadkowych – muszą starannie przemyśleć swoją decyzję.źródło: ShutterStock

Tak się stanie, jeżeli firma utraciła zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań, a on nie złożył w terminie wniosku o ogłoszenie upadłości. Ryzykuje wtedy całym swoim majątkiem.

25 listopada 2018 r. weszła w życie ustawa z 5 lipca 2018 r. o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej (Dz.U. poz. 1629; dalej: u.z.s.p.o.f.). Reguluje ona zasady tymczasowego zarządzania przedsiębiorstwem po śmierci przedsiębiorcy, który we własnym imieniu wykonywał działalność gospodarczą na podstawie wpisu do CEIDG, oraz kontynuowania działalności z wykorzystaniem tego przedsiębiorstwa. Ustawa wprowadza istotne zmiany w wielu dziedzinach prawa związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej, m.in. w przepisach prawa upadłościowego dotyczących dopuszczalności ogłoszenia upadłości zmarłego przedsiębiorcy.

Do tej pory dopuszczalne było ogłoszenie upadłości przedsiębiorcy po jego śmierci, jeżeli wniosek o ogłoszenie upadłości został złożony w terminie roku od dnia śmierci. Wniosek o ogłoszenie upadłości mógł złożyć wierzyciel zmarłego dłużnika, a także spadkobierca oraz małżonek i każde z dzieci lub rodziców zmarłego, chociażby nie dziedziczyli po nim spadku. Ustawa o zarządzie sukcesyjnym poszerza katalog podmiotów uprawnionych do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości o zarządcę sukcesyjnego oraz pozwala na złożenie wniosku i wszczęcie postępowania również po upływie roku od dnia śmierci przedsiębiorcy, aż do zakończenia trwania zarządu sukcesyjnego (art. 7 ustawy z 28 lutego 2003 r. ‒ Prawo upadłościowe; t.j. Dz.U. z 2017 r. poz. 2344; dalej: u.p.u.).

Ponadto ustawa wprowadza nową przesłankę ogłoszenia upadłości zmarłego przedsiębiorcy (dodany art. 11 a u.p.u.). W przypadku ustanowienia zarządu sukcesyjnego upadłość można ogłosić także wtedy, gdy zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych utracił zarządca sukcesyjny w zakresie czynności dokonywanych w ramach prowadzenia przedsiębiorstwa w spadku. Jest to przesłanka szczególna, która odnosi się do sytuacji, w której niewypłacalność powstała dopiero po ustanowieniu zarządu sukcesyjnego i nie istniała w dacie śmierci przedsiębiorcy. Poza tym ogłoszenie upadłości możliwe jest również na zasadach ogólnych, tj. w sytuacji, gdy zmarły dłużnik już przed śmiercią stał się niewypłacalny, a więc utracił zdolność do wykonywania swoich zobowiązań pieniężnych. W obydwu przypadkach domniemywa się, że utrata zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań nastąpiła, jeżeli opóźnienie w ich wykonaniu przekracza trzy miesiące. [przykład 1]

Obowiązkowe złożenie

Zarządcy sukcesyjnemu nie tylko przyznano prawo złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości niewypłacalnego zmarłego przedsiębiorcy, lecz także nałożono na niego taki obowiązek (art. 21 ust. 2a u.p.u.). Jeżeli w czasie trwania zarządu sukcesyjnego ujawnią się podstawy ogłoszenia upadłości, a więc niewypłacalność, to zarządca jest obowiązany złożyć we właściwym sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości. Musi to zrobić nie później niż w terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości.

Natomiast gdyby podstawa do ogłoszenia upadłości powstała jeszcze przed ustanowieniem zarządu sukcesyjnego, to 30-dniowy termin do zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości biegnie od dnia, w którym został ustanowiony zarząd sukcesyjny.

Złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości przez zarządcę sukcesyjnego nie wymaga zgody osób, na rzecz których działa zarządca sukcesyjny.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • StAAbrA(2018-12-04 10:14) Zgłoś naruszenie 00

    Nie po to wciska się ("ułatwia przejęcie") , zarządcy (rodzinie) , firmę po zmarłym , żeby nie "odpowiadał" (żeby nie można było dorobku rodziny rozkraść - i rozdać POtrzebującym ...) .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane