Szałamacha stwierdził, że kłopoty kredytobiorców zadłużonych we frankach nie powstały z ich winy. - Sytuacja powstała ze względu na czynniki, na które nie mieli wpływu. Chociażby decyzja centralnego banku Szwajcarii o zejściu ze sztywnego kursu, chociażby pewne działania, czy powolna reakcja ze strony nadzoru finansowego i często patologiczne praktyki kontraktowe banków - wyliczał.