Kogo obciążyć ryzykiem walutowym? Frankowiczom wystarczy wykonanie wyroku trybunału w Luksemburgu

autor: Waldemar Gontarski24.08.2015, 07:22; Aktualizacja: 25.08.2015, 10:53
Kredyt we frankach szwajcarskich – co, gdy nie jesteśmy w stanie go spłacać? – aspekty prawne

Kredyt we frankach szwajcarskich – co, gdy nie jesteśmy w stanie go spłacać? – aspekty prawneźródło: Materiały Prasowe

Ryzykiem walutowym należy sprawiedliwie obciążyć kredytobiorców korzystających z kredytów hipotecznych wyrażonych we frankach szwajcarskich i banki udzielające tych kredytów – tak wynika z opinii Europejskiego Banku Centralnego w sprawie projektu polskiej ustawy. Taka opinia jest jednak niezgodna z wyrokiem Trybunału Sprawiedliwości UE z 30 kwietnia 2014 r., sygn. C-26/13 Kásler (sprawa węgierska).

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • ABZ(2015-08-24 13:03) Zgłoś naruszenie 00

    Krótki artykuł a jak wiele mówi o polskim PO,PSL nie(rządzie), o stanowieniu prawa przez sejm, oraz wyrokach SN np. z dnia 14 maja 2015 r. w sprawie Nabitych w mBank (II CSK 768/14.)

    Odpowiedz
  • oko(2015-08-24 13:09) Zgłoś naruszenie 20

    W końcu jakiś rozsądny artykuł. To banki powinny ponieść odpowiedzialność za toksyczne kredyty pseudofrankowe.
    To oszustwo nie kredyt

    Odpowiedz
  • m-ka(2015-08-24 13:20) Zgłoś naruszenie 20

    Wreszcie artykuł dotykający sedna sprawy.

    Odpowiedz
  • jeremy321(2015-08-24 13:55) Zgłoś naruszenie 00

    no ale przeciez "widzialy gały co braly" ... czekamy na bankowych troli ...

    Odpowiedz
  • obywatelRP(2015-08-24 14:40) Zgłoś naruszenie 00

    no właśnie - gdzie trolle?

    Odpowiedz
  • prorok77775(2015-08-24 15:07) Zgłoś naruszenie 00

    Parszywe trollskie dziwki milczą... no bo co tu powiedzieć z tych infantylnych, wyuczonych, bezmózgich wpisów

    Odpowiedz
  • ika(2015-08-24 18:25) Zgłoś naruszenie 20

    nareszcie jakieś konkrety, brawo dla autora

    Odpowiedz
  • gość(2015-08-24 20:50) Zgłoś naruszenie 00

    Petru dostanie sporo kasy na kampanię od banków.

    Odpowiedz
  • anty(2015-08-24 21:50) Zgłoś naruszenie 10

    No prosze,.. gdzies jednak istnieja niezawistne sady. Oczywscie nie na polskim zadupiu obstawionym przez korporacyjno-banksterskie **** i nie-rzad chodzacy na ich smyczy.

    Odpowiedz
  • Frankowicz(2015-08-25 00:05) Zgłoś naruszenie 00

    Dziękujemy. Udostępniajmy, gdzie się da!

    Odpowiedz
  • Robb(2015-08-25 14:02) Zgłoś naruszenie 20

    Nie wierzę własnym oczom, od pół roku nie widziałem rzetelnego artykułu na ten temat. Ostatnio to juz były treny żałobne na temat ciężkiej sytuacji banków. Brawo Panie Waldemarze.
    To pierwszy tekst bez łatki pod tytułem " artykuł sponsorowany przez Złodziejską Banksterkę Polską"

    Odpowiedz
  • ted(2015-08-26 20:47) Zgłoś naruszenie 20

    Będzie tak, że w całej Europie banki zapłącą za machloje, tylko u nas politycy wezmą w łapę i ochronią interes banków.

    Odpowiedz
  • kredytobiorca(2015-08-27 23:48) Zgłoś naruszenie 00

    trzeba to przesłac do Senatu, niech sie senatorowie zapoznają z tym artykulem.
    Teraz kredytobiorca ma ponosic cale ryzyko, gdy zdolnosc kredytowa byla wyliczana uwzgledniajac max 20% wzrostu kursu. To przeciez z takich wyliczen wynika, ze profesjonalne banki, instytucje zaufania publicznego zakladaly max 20% wzrostu, bo jakby zalozyly 100% wzrostu, to nikt nie mialby takiej zdolnosci kredytowej, a juz na pewno nie ja.

    Odpowiedz
  • bankowy troll(2015-09-03 19:38) Zgłoś naruszenie 00

    Widac ze pisal to prawnik ktoremu nie chce sie wglebiac w zagadnienia ekonomiczne. Ja jestem ekonomista, ktoremu chcialo sie zaglebic w zagadnienia prawnicze I przeczytalem ten wyrok. Akapit wyroku o calkowitym koszcie nie ma wydzwieku taki jak sugeruje Pan Gontarski (czyli ze niby trzeba by oszacowac dokladnie ile klient ma zwrocic przez okres kredytu). Gdyby bowiem tak bylo oznaczaloby to bowiem podwazenie istnienia jakichkolwiek kredytow o zmiennej stopie procentowej (nie tylko walutowych). W tej konkretnej sprawie (troche upraszczajac) problem dotyczy niejasnego sposobu ustalania "spreadu walutowego". Z wyroku nie wynika ze pociaga to niewaznosc calej umowy (to juz interpretacja Pana Gontarskiego ktory nie potrafi sobie wyobrazic umowy o kredyt walutowy bez istnienia "spread walutowego" - ja potrafie). Niemniej wydaje mi sie ze wyrok moglby byc podstawa do uniewaznienia sformulowan umownych o spreadach walutowych I ich zwrotu.

    Odpowiedz
  • ANTY POje......(2015-09-09 12:43) Zgłoś naruszenie 00

    17.09.2015 r ETS w Luksemburgu oceni działania banksterów w Polsce .Sądzę ,że po wyroku ETS Pietraszkiewiczowi kapcie same spadną z nóg...25 PAŻDZIERNIKA PODCZAS WYBORÓW DO PARLAMENTU ROZGONIMY TEN MAFIJNY UKŁAD POLITYCY PO-BANKSTERZY I ZACZNIE SIĘ CZAS PRAWDZIWYCH ROZLICZEŃ DLA TEJ BANDY !

    Odpowiedz
  • ANTY BANKOWY TROLL lepiej poczytac(2015-09-17 22:28) Zgłoś naruszenie 00

    Odpowiedź trollowi bankowe – podpisanemu jako: bankowy troll z IP: 193.193.181.* (2015-09-03 19:38) – który tak jak każdy troll kłamie.
    O tym, że ten troll kłamie przekonamy się z łatwością, jeśli tylko zapoznamy się z dwoma punktami wyroku luksemburskiemu w sprawie Kasler, o którym to wyroku pisał Pan Dziekan Waldemar Gontarski:

    „74 Jeżeli chodzi o określoną przez warunek III/2 specyfikę mechanizmu przeliczania waluty obcej, do sądu odsyłającego należy ustalenie, czy w świetle całokształtu istotnych okoliczności faktycznych, w tym form zachęty stosowanych przez kredytodawcę w procesie negocjacji umowy i dostarczonych na tym etapie informacji, właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument mógł nie tylko dowiedzieć się o istnieniu różnicy, ogólnie obserwowanej na rynku papierów wartościowych, między kursem sprzedaży a kursem kupna waluty obcej, ale również oszacować – potencjalnie istotne – konsekwencje ekonomiczne, jakie niosło dla niego zastosowanie kursu sprzedaży przy obliczaniu rat kredytu, którymi zostanie ostatecznie obciążony, a w rezultacie także całkowity koszt zaciągniętego przez siebie kredytu”.


    „83 Natomiast gdyby w sytuacji takiej jak omawiana w postępowaniu głównym zastąpienie nieuczciwego warunku przepisem o charakterze dyspozytywnym nie było dopuszczalne, co zobowiązywałoby sąd do unieważnienia danej umowy w całości, konsument mógłby zostać narażony na szczególnie niekorzystne konsekwencje, skutkiem czego osiągnięcie skutku odstraszającego wynikającego z unieważnienia umowy byłoby zagrożone”.

    Precz z trollami, zwłaszcza bankowymi !!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane