Przedstawiciele Ministerstwa Finansów wskazywali, że rząd pozytywnie odnosił się do pierwotnej wersji ustawy, a zmiany przyjął z niepokojem. Mogą one spowodować niekorzystne skutki dla całej gospodarki, m.in. przez zahamowanie akcji kredytowej. Przy aktualnym brzmieniu ustawy przewalutowanie kredytów może kosztować banki 21,9 mld zł (szacunki Komisji Nadzoru Finansowego przy założeniu, że skorzystają z niej wszyscy uprawnieni). Spaść mogą też wpływy z podatku dochodowego od banków. Pojawiły się również kwestie możliwej niekonstytucyjności ustawy. Zwracał na nie uwagę m.in. przedstawiciel NBP, wskazując, że po przyjęciu ustawy może wystąpić ryzyko nierównego traktowania kredytobiorców złotowych i walutowych. Ci pierwsi mogą w przyszłości płacić odsetki większe niż kredytobiorcy, którzy przewalutują kredyt na złotówki na mocy ustawy.

Na kwestie zgodności ustawy z konstytucją duży nacisk położyło także biuro legislacyjne Senatu. Według jego prawników problematyczny może być przepis uprawniający do skorzystania z restrukturyzacji kredytu wszystkie rodziny wielodzietne, bez względu na powierzchnię nieruchomości. Ustawa pomija za to rodziny niepełne, choć konstytucja mówi, iż do szczególnej pomocy ze strony władz publicznych mają prawo rodziny znajdujące się w trudnej sytuacji materialnej i społecznej, zwłaszcza wielodzietne i niepełne.

Senatorowie PO chcą podczas prac komisji przywrócić w ustawie zapis dotyczący m.in. równego podziału kosztów przewalutowania. 

Etap legislacyjny

Ustawa w pracach komisji senackiej