Szef ZBP: Wyliczenia KNF ws. ustawy o frankowiczach są niedoszacowane

16.08.2015, 08:41; Aktualizacja: 16.08.2015, 08:44

Zgodnie z wyliczeniami Komisji Nadzoru Finansowego ws. skutków ustawy o frankowiczach wartość umorzeń związana z przewalutowaniem wraz z kosztami zmiany finansowania i pozostałymi kosztami może wynieść ok. 21,9 mld zł (w tym 18,2 mld zł dotyczyłoby kredytów udzielonych w latach 2007-2008). Eksperci Komisji wyliczyli, że tyle wyniosłaby skumulowana strata banków związana z przewalutowaniem.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • StAAbrA(2015-08-19 10:44) Zgłoś naruszenie 00

    Szef tzw. ZBP jeszcze na wolności ?!
    Ten , to musi mieć POwiązania ...

    Odpowiedz
  • Piotr(2015-08-16 15:26) Zgłoś naruszenie 00

    ZBP zyski są nasze, a stary wasze, ot cała skomplikowana wiedza bankowców.

    Odpowiedz
  • Misigo(2015-08-16 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    No wlasnie, niech banki diszacuja dokladnie ile zarobily dodatkowo na kursie CHF, wtedy bedzie wiadomo ile maja oddac nienaleznie zgromadzonch srodkow

    Odpowiedz
  • Jaromir(2015-08-16 09:26) Zgłoś naruszenie 00

    To nie jest żadna strata banków to jest nienalezny zysk,ktory bezprawnie naloiczyły banki.
    Tak trzeba podchodzić do tego zagadnienia bo tzw kredyty indeksowane udzielane w latach 2007-2008 to nic innego jak kredyt w zlotowkach przeliczany pózniej (po wypłaceniu kwoty kredytu) na franki i aby było smieszniej i straszno przeliczali po kursie w/g Tabeli Banku więc nie wiadomo jak ?Jak chcieli tak przeliczali.
    Nie dość tego to przeliczali po kursie kupna a więc o 20 procent taniej.
    Zagadką jest również to ,że banki udawały ,że sprzedają walutę a następnie kupowały wszystko na papierze.
    To jak należy podejśc do tego zagadnienia skoro sprzedali i kupili to znaczy raz juz zarobili bezprawnie na fikcyjnej sprzedaży ale na zdrowy rozum to skoro klijent banku sprzedał im walutę to dlaczego miał ponosić jeszcze ryzyko kursowe?To jest fenomen tego oszustwa i z tym powinny się zmierzyć nasze Sądy oraz Prokuratura.Następne zagadnienie to płacenie rat i przeliczanie rat na obcą walute (franki szw) oczywiście również fikcyjne .To jak to jest skoro klijent nie posiadał już franków bo bank od niego niby kupił to jak należy traktować taką transakcje .Do tego banki naliczały oprocentowanie od rosnącej bezprawnie kwoty kredytu czyli podwójnie.To jak to strata banków to utrata fikcyjnego i nienależnego zysku za które Prezesi brali milionowe nagrody ,a banki miały fikcyjne pokrycie kapitału ,ktory nawet ten wymagany 8 procentowy był i jest tylko na papierze.Pytanko co zrobił Pan Jakubik nic on kupował za kredyty bankowe następne mieszkanko w Warsza.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane