Społeczeństwo kontra frankowicze: Polacy nie chcą pomagać kredytobiorcom

autor: Marek Chądzyński, Grzegorz Osiecki26.02.2015, 07:33; Aktualizacja: 26.02.2015, 09:53
frank-waluty.jpg

Sondaż został przeprowadzony miesiąc po tym, jak na skutek decyzji banku centralnego Szwajcarii frank gwałtownie się umocnił.źródło: ShutterStock

Nie chcemy, by rząd pomagał osobom mającym kredyty walutowe – wynika z sondażu przeprowadzonego przez PBS dla Dziennika Gazety Prawnej. A jeśli już miałby to czynić, to nie z pieniędzy budżetowych

Sondaż został przeprowadzony miesiąc po tym, jak na skutek decyzji banku centralnego Szwajcarii frank gwałtownie się umocnił. Widać z niego, że Polacy woleliby, by rząd zostawił osoby z kredytami frankowymi sam na sam z bankami – tak twierdzi niemal połowa badanych. Sondaż pokazuje także, że bardziej radykalni w tej kwestii są mężczyźni, bo przeciwko pomocy frankowiczom jest 49 proc. z nich wobec 44 proc. przeciwniczek pomocy wśród kobiet. Znamienne jest jednak, że stosunkowo duża grupa pytanych, bo aż jedna czwarta, nie ma w tej sprawie zdania.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • senior(2015-02-26 09:08) Zgłoś naruszenie 00

    to nie rząd z budżetu ma pomagać tylko KNF ma się wziąć i wyregulować te sprawy, gdyż widać, że mamy do czynienia z chciwością banków i słabą wiedzą ekonomiczną wśród społeczeństwa łatwo ulegającym optymistycznym mirażom. Teraz wychodzi na to, że międzynarodówka finansistów doskonale wiedziała, że wsadzają kredytobiorców na minę, często udzielając zbyt dużych kredytów złotówkowych i frankowych. Finansiści znając historie takich przypadków z innych państw, mając dostęp do danych doskonale sobie zdawali sprawę, że udzielają kredytów we frankach gdy międzynarodówka finansistów w Polsce gra na spadek wartości franka.Skutek tego mamy taki, że banki zabezpieczyły sobie wysokie zyski a nasza gospodarka będzie miała mniejszy popyt na towary i usługi gdyż kredytobiorcy będą musieli ze swoich wydatków odjąć dużo więcej na pokrycie zwiększonych rat kredytowych. Z czego później po krótkotrwałym boomie kredytowym ma mieć budżet na stałe wydatki jak zmniejsza się popyt na rynku wewnętrznym a co za tym idzie zmniejsza się popyt na miejsca pracy bo duża rzesza rodzin musi oddać do banku zwiększone raty. Patrząc na relikt istnienia u nas Bankowego Tytułu Egzekucyjnego, co pozwala bankom na nierozważne udzielanie kredytów dla swoich prowizji mamy nie tylko polityków ale i sędziów na garnuszku finansistów.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-02-26 09:13) Zgłoś naruszenie 00

    To nie "Polacy mają pomagać" oszukanym klientom banków , tylko bankierzy mają oddać to , co nakradli .

    Odpowiedz
  • szary_obywatel(2015-02-26 09:25) Zgłoś naruszenie 00

    Jakie pytanie w sondażu taka i odpowiedź.
    Ciekawe jak brzmiała by odpowiedź na pytanie:
    "Czy należy ukarać banki i ich pracowników za prowadzenie działalności niezgodnej z prawem?"
    Czytając takie bzdury to aż się ciśnie na usta kolejne pytanie" "Kto komu i ile zapłacił za ten tendencyjny sondaż?

    Odpowiedz
  • Chudy byk(2015-02-26 09:32) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem kto jest bardziej durny ,zadający takie pytanie,czy odpowiadający na nie.

    Odpowiedz
  • ha,ha,ha(2015-02-26 10:35) Zgłoś naruszenie 00

    Społeczeństwo winne. Jak za żydokomuny- propaganda bolszewicko pejsata.

    Odpowiedz
  • mama(2015-02-26 10:40) Zgłoś naruszenie 00

    Państwo ma chronić swoich obywateli a w tym przypadku chroni Banki i ich przyszłych przychodów (z frankowiczów).
    KNF i inne instytucje w tym kraju powinny sprawdzić czy banki miały CHF gdy udzielały kredytu
    Ja miałam udzielany kredyt w PLN i takie pieniązki otrzymałam. Nie otrzymałam żadnych CHF. Ponadto wypowiedź Pana Prezesa z Mbanku świadczy o tym że Bank udzielając takiego kredytu nie miał pokrycia CHF
    "Raz jeszcze podkreślam, że nie można pomijać kontekstu historycznego i warunków, w jakich udzielano kredytów do 2006 r. Byłem publicznym oponentem kredytu w walucie obcej. Jest jednak prawdą, że bank udostępnił klientom bardzo wartościowy produkt, choć co do zasady ryzykowny, bo oparty na zmienności parametrów rynkowych.
    Bank udzielał długoterminowego finansowania na 25 lat we franku szwajcarskim, nie dysponując trwałymi, pochodzącymi z depozytów pasywami w tej walucie. Pozyskiwał pieniądze w oparciu o różne instrumenty finansowe, które miały znacznie krótszy termin zapadalności i wymagały odnawiania w różnych warunkach rynkowych. Klauzula zmiennego oprocentowania, zakwestionowana przez sąd w postępowaniu grupowym, zakładała, że bank ustalając koszt kredytu, będzie stosować się zarówno do podstawowego wskaźnika, jakim jest rynkowa stopa procentowa, jak i wyceny innych instrumentów rynku. Na przykład takich jak koszt zbierania depozytów złotowych i ich zamiany na CHF poprzez swapy walutowe. Czy ta klauzula jest fundamentalnie zła? Jestem innego zdania.
    W latach 2008-2009 byłem w Londynie i widziałem, co się działo na rynku jeśli chodzi o stopy procentowe. Swapy walutowe, o ile były dla polskich banków dostępne, wyceniano najpierw na 30 pkt bazowych, a potem na 130 i więcej. W kwietniu 2008 r. pojawił się pierwszy artykuł w „The Wall Street Journal”, że coś złego dzieje się z LIBOR-em. Tymczasem klienci, którzy poszli do sądu, mówią, że trzeba było się oprzeć na LIBOR-ze, a nie na naszej wewnętrznie ustalanej stopie procentowej uwzględniającej realne koszty pozyskania franka przez bank. Dzisiaj wszyscy wiemy, że LIBOR był zaniżony ze względu na manipulacje dokonywane przez londyńskie banki. W tym czasie koszty pozyskania depozytów złotowych na krajowym rynku znacznie wzrosły, a niektórzy mówili nawet o wojnie depozytowej. "

    Odpowiedz
  • ewer(2015-02-26 10:51) Zgłoś naruszenie 00

    Polacy nie zasługują na wolnosc,to najbardziej zawistny i zmanipulowany narodek na swiecie,dobrze sie czuje tylko wtedy,kiedy wszyscy dostają batem

    Odpowiedz
  • Molti(2015-02-26 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    NIE DO WIARY JAKA MANIPULACJA W MEDIACH... Na życznie PIECHOCIŃSKIEGO i lobby BANKÓW -Sianie dezinformacji.

    99% frankowiczów nie życzy sobie NIC od PAŃSTWA w przeciwieństwie do MdM-ów , górników, rolników itd.. poza jedynie WYEGZEKOWAWANIEM przepisów prawa w stosunku do BANKÓW..

    Odpowiedz
  • Kris(2015-02-26 13:19) Zgłoś naruszenie 00

    Mam propozycje na kilka kolejnych sondaży. Moje propozycje:
    1. Czy społeczeństwo chce pomagać górnikom?
    2. Czy społeczeństwo chce pomagać rolnikom?
    3. Czy społeczeństwo chce pomagać lekarzom?
    4. Czy społeczeństwo chce pomagać ludziom, którzy popadli w pętle zadłużenia.
    5. Czy należą się podwyżki politykom, policjantom, żołnierzom,
    Głupie pytanie = tendencyjne wnioski
    A jeśli tylko dodamy do tego typowego polaka narzekającego na wszystko i parzącego z wrogością na wszystko co go otacza to każdy taki sondaż

    Odpowiedz
  • ooo(2015-02-26 15:30) Zgłoś naruszenie 00

    Prawidłowe pytanie powinno być takie:
    "Czy zgadzasz się płacić więcej za usługi bankowe około średnio 300-400 zł rocznie przez najbliższe 6-8 lat za wypłaty z bankomatu. ROR, karty, prowizje, odsetki po tym jak banki będą starały się odzyskać przekazane środki kredytobiorcom kredytów denominowanych we franku szwajcarskim"

    Odpowiedz
  • qwe(2015-02-26 18:09) Zgłoś naruszenie 00

    Dziwie się tym, którzy trzymają depozyty oszczędnościowe w bankach poważnie umoczonych w kredyty frankowe, które z tego powodu mogą stać się niewypłacalne gdy frank skoczy powyżej 5 zł. Chcesz nie stracić swoich oszczędności to trzymaj w bankach nie umoczonych w kredyty we frankach.

    Odpowiedz
  • zas(2015-02-26 19:10) Zgłoś naruszenie 00

    jakie spoleczenstwo chyba pan minister finansow poniewaz byl bankowcem i nie ma co ukrywac broni interesow a nie obywteli tak po prostu

    Odpowiedz
  • margo158(2015-02-26 21:51) Zgłoś naruszenie 00

    Podpisujcie petycję!Ciągle nas mało!
    http://www.petycjeonline.com/list_otwarty_osob_okradanych_przez_banki

    Odpowiedz
  • Frankie(2015-02-26 23:25) Zgłoś naruszenie 00

    Społeczeństwo nie chce żeby prawo było przestrzegane? Żeby banki respektowały wyroki sądów RP, stosowały się do zapisów umów (np. dotyczących liczenia oprocentowania), żeby nie pobierały od kredytobiorców ubezpieczeń, które w żaden sposób ich nie chronią, itp. Dziwne. Może PR bankowców i ich związku, "obiektywnych" mediów, Panów Piechocińskiego i Szczurka (byłego i pewnie przyszłego bankowca) działał do tej pory skuteczniej niż wypowiedzi chociażby prof. Modzelewskiego i informacje o prawomocnych wyrokach na niekorzyść banków (które same banki olewają w majestacie prawa)? kasa i posady dla zasłużonych robią swoje. Dlatego przekaz Frankowiczów musi być mocniejszy.
    28 lutego o 14:00 przed pałacem prezydenckim rusza pierwszy zorganizowany protest Frankowiczów. Musicie tam być, albo przegracie z lobby finanansowo-polityczno-medialnym.

    Odpowiedz
  • qwe(2015-02-27 15:34) Zgłoś naruszenie 00

    Banki mogą chcieć odzyskać utracone zyski ale mogą nie mieć od kogo odzyskać utraconych zysków poprzez zwiększone opłaty za usługi bankowe jak klienci zorientują się że w bankach umoczonych w kredyty frankowe mogą stracić depozyty oszczędnościowe gdy frank pójdzie w górę i zawczasu wypłacą swoje oszczędności z tych banków.

    Odpowiedz
  • ABZ(2015-03-01 11:27) Zgłoś naruszenie 00

    Głupi artykuł.
    Pytanie w ankiecie jakie powinno się zadać to:
    Czy jesteś za oszustwami które prowadzą do generowania przez system bankowy ponad 30% zysków?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane