Kredytobiorcy we frankach pozywają zbiorowo bank

autor: Dobromiła Niedzielska – Jakubczyk03.03.2014, 18:20; Aktualizacja: 03.03.2014, 18:31
frank-szwajcarski-prawo

frank szwajcarski, prawoźródło: ShutterStock

Grupa trzydziestu klientów Getin Noble Bank SA składa pozew zbiorowy o ustalenie, że ich umowy kredytowe są nieważne lub przynajmniej chcą doprowadzić do ustalenia, że klauzula przeliczeniowa franka szwajcarskiego jest nieważna.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (16)

  • przegrana(2015-01-30 13:53) Zgłoś naruszenie 00

    a co z ludźmi którym ban zlicytował nieruchomość ? Mają jakies szanse odzyskać to ponownie ?

    Odpowiedz
  • Matek(2014-11-13 19:52) Zgłoś naruszenie 00

    Witam jestem zainteresowany przystąpieniem do zbiorowego pozwu przeciw Getin bankowi proszę o pomoc gdzie się zgłosić. 515641464 Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • maria(2014-05-11 22:30) Zgłoś naruszenie 00

    jak można przystapic do pozwu zbiorowego?

    Odpowiedz
  • Pozdrawiam :)(2014-04-10 20:09) Zgłoś naruszenie 00

    Od 1 lipca 2006 obowiązuje wprowadzona przez nadzór bankowy Rekomendacja S. Zgodnie z tą rekomendacją, maksymalna zdolność kredytowa dla kredytu walutowego jest pomniejszona o 20% w stosunku do zdolności w złotych. - nie muszę więc dodawać, że od tego momentu (więc również w 2008 roku) zdolność kredytowa w CHF i w każdej innej walucie obcej jest mniejsza niż dla kredytów udzielonych w PLN. - mamy chyba małą niespójność w niektórych wypowiedziach :) (jeśli ktoś twierdzi że po wejściu rekomendacji S z 2006 roku miał większą zdolność w CHF niż w PLN to trochę mija się z prawdą). Posiadam kredyt w CHF i nie potrafię zrozumieć jak można oczekiwać od banku, aby brał ryzyko kursowe na siebie za decyzję którą podjąłem przy wyborze waluty kredytu (nawet dziecko wie, że kursy walut ulegają nieoczekiwanym zmianom). Przed podjęciem decyzji wystarczyło przeczytać uważnie dokumenty, jakie otrzymaliśmy przy składaniu wniosku oraz umowę - jestem przekonany że przewinął się tam dokument informujący o tym jak będzie wyglądała nasza rata przy określonej zmianie kursu waluty oraz oprocentowania - - czyli dokument informujący o ryzyku kursowym. Od pierwszej raty czyli września 2006 roku spłacam kredyt z rachunku walutowego - wystarczyło się zapytać czy jest taka możliwość (kredyt na 30 lat to nie kupno gazety w kiosku, a całkiem poważna decyzja więc warto również było sprawdzić oferty różnych banków i świadomie dokonać wyboru - o niektóre rzeczy wystarczyło jedynie zapytać i sprawdzić czy jest to zapisane w umowie lub regulaminie). Tłumaczenia typu bo ktoś coś powiedział, a ja nie przeczytałam/em, zapewniano mnie, doradzano mi, nie dano mi wyboru - brzmią trywialnie i bardzo dziecinnie - nikt nie kazał wybierać mi konkretnej oferty, nikt nie kazał mi również kupić nieruchomości w danej lokalizacji i określonym metrażu, nikt nie kazał mi kupować mieszkania - może pozwijmy zbywców nieruchomości bo ich wartość spadła, a oni powinni nas o tym poinformować następnie wypłacić za to rekompensatę :P - zastanówmy się może trochę nad sobą, własnymi decyzjami i konsekwencjami decyzji jakie trzeba będzie ponieść jeśli okażą się nietrafne - na dzisiaj może zakończę moją "rozprawkę" życząc wszystkim "frankowcom" niskiego kursu CHF i wciąż niskiego oprocentowania kredytów :) Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • przekręcony przez getin(2014-03-06 20:31) Zgłoś naruszenie 00

    Witam jak mogę się skontaktować z " Zmieszana"?
    w sprawie dołączenia do pozwu mój kontakt 796880633

    Odpowiedz
  • Frankowiec(2014-03-05 20:54) Zgłoś naruszenie 00

    Walczymy o sprawiedliwosc! Caly ten mechanizm to poprostu LICHWA!!

    Odpowiedz
  • Zosia(2014-03-05 14:27) Zgłoś naruszenie 00

    wszyscy frankowcy musimy przestać przejmować się komentarzami osób które niby nie mają o tym pojęcia , ale są przeciwko nam i wypowiadają się bardzo agresywnie w obronie banków, znów za nasze pieniądze banki stać na stworzenie specjalnych komórek, które robią wszystkim wodę z mózgu i sieją kłamliwa propagandę

    Odpowiedz
  • Beata(2014-03-05 09:49) Zgłoś naruszenie 00

    Osoby, które tak gnębią frankowców chyba nie do końca rozumieją istotę sprawy takiego pozwu. Bank dając nam złotówki po kursie z np roku 2008 nie zainwestował naszych pieniędzy we franki. Kredyt jest obłożony prowizją i oprocentowaniem tak jak każdy inny kredyt i co do tego nikt nie ma zastrzeżeń. Ale wzrost kursu franka to już czysty dodatkowy zysk dla banku kosztem kredytobiorcy. przykład jest prosty biorę w zł. 100 000 zł z odsetkami i prowizja mam spłacić np 180 000zł ale biorąc pod uwagę wzrost franka muszę oddać 350 000zł. To przykładowe sumy ale pokazują, ile bank na nas zarabia. Dodatkowo kredyt we frankach jest ubezpieczony - my za to płacimy ale jak sie okazuje my ubezpieczyliśmy wyłącznie bank. Wiec nawet tych kosztów bank nie wziął na siebie. Jeśli przestaniemy spłacać , bank dostanie pieniądze od ubezpieczyciela i będzie zadowolony a ubezpieczyciel ściągnie z nas ta kasę do ostatniej złotówki, choćby do końca życia. I tak macie racje to była nasza decyzja żeby wziąć franki ale bank nam mówił, że to sie najbardziej opłaca albo wręcz nie dawał możliwości wzięcia kredytu w złotówkach mówiąc, że nie mamy zdolności. To była czysta manipulacja.

    Odpowiedz
  • Robert(2014-03-04 13:48) Zgłoś naruszenie 00

    Głównie chodzi o to ,żeby każdy płacił za franka tyle samo średni kurs NBP a nie ,że ja płace 12gr więcej na franku a kolega w innym banku 18gr.

    Jeśli ma być ch.. to musi być jednakowo

    Odpowiedz
  • Zmieszana(2014-03-04 09:01) Zgłoś naruszenie 00

    Przykre jest to, że skutecznie tworzy się dwa obozy:
    frankowców czyli tych, którzy "chcą wyłudzić pieniądze do banków" i antyfrankowców czyli "obrońców Budżetu Państwa", który rzekomo ma ucierpieć. Tak to już jest jak się wyłączy myślenie zamiast nad mim pracować dla własnego dobra.

    Odpowiedz
  • Luke(2014-03-04 08:36) Zgłoś naruszenie 00

    zawistni Polacy! zwróćcie uwagę, że umowy są najeżone zapisami niedozwolonymi. To bank jest poszkodowany? Kto wprowadza takie zapisy?
    Wystarczy wyprostować prawnie umowę a wszyscy na tym skorzystają - ci zawistni również. Bo następnym razem wy natkniecie się na podobne zapisy w innych umowach. Walka z nieuczciwymi bankami jest również waszą wygraną.

    Odpowiedz
  • marek(2014-03-03 22:44) Zgłoś naruszenie 00

    Ogromny szacunek dla tych ludzi i z całego serca życzę wygranej sprawy.
    Ogłupione i zawistne Polaki nie rozumieja,ze wszyscy są okradani,może tylko w inny sposób,bo tak jak frankowcy zostali oszukani przy poparciu niby polskiej KNF-to ewenement światowy.W ciagu 10 lat frank zdrozał 100 %,a przecież lihwa jest w Polsce zabroniona.Powodzenia i szacunek za odwagę.

    Odpowiedz
  • =*=(2014-03-03 21:02) Zgłoś naruszenie 00

    Bezczelność i arogancja. Ci uczciwi kredytobiorcy we frankach twierdzą, że nadal "wychodzą" korzystniej niż ci w złotówkach. Banki - nie poddawajcie się, bo się ośmieszycie. Bierzcie najlepszych prawników !

    Odpowiedz
  • oli1953(2014-03-03 20:05) Zgłoś naruszenie 00

    Jak brali kredyt w frankach to było cacy,a jak się zmienił kurs franka to płacz.Wiedziały gały co brały

    Odpowiedz
  • w(2014-03-03 19:11) Zgłoś naruszenie 00

    chyba pozwe mój bank...kupiłem auto na kredyt a oni każą mi spłacać jakieś raty...bezczelni!!!

    Odpowiedz
  • pozwałemBank(2014-03-03 18:34) Zgłoś naruszenie 00

    Wyroki przeciwko bankom w sprawie kredytów hipotecznych CHF do pobrania na blogu: pozwalembank

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane