Bank pobrał prowizję za prowadzenie rachunku, mimo że spełniałam warunki do uniknięcia opłaty, bo zapewniałam comiesięczne wpływy na konto w wysokości tysiąca złotych. Złożyłam reklamację w banku, by odzyskać błędnie pobrane środki. Niestety, po lekturze internetowych forów wiem, że problem z niesłusznie zaksięgowanymi opłatami w tej instytucji dotyczy większej liczby osób. W jaki sposób mogę zwrócić uwagę organów państwa na tę wątpliwą od strony prawnej praktykę banku? – pyta pani Grażyna.
Opisywaną przez czytelniczkę sprawą mogłaby się zainteresować Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), jako instytucja czuwająca nad prawidłowym funkcjonowaniem polskiego rynku bankowego.
Najlepszym sposobem poinformowania urzędników o dostrzeżonych nieprawidłowościach jest złożenie do KNF skargi na bank. Dzięki temu możemy nie tylko interweniować we własnej sprawie, ale i zwrócić uwagę na błędy systemowe popełniane przez poszczególne instytucje finansowe.
Skargę można bezpłatnie wnieść za pośrednictwem internetu (formularz online jest na stronie KNF, www.knf.gov.pl) lub tradycyjną pocztą na adres: Departament Ochrony Klientów KNF, pl. Powstańców Warszawy 1, 00-950 Warszawa. Ta druga droga jest polecana w sytuacji, gdy konsument chce dołączyć do skargi kopie dokumentów obrazujących jego problemy z bankami lub działa przez pełnomocnika. W tym ostatnim przypadku do pism trzeba również dołączyć kopię upoważnienia. Zawsze w skardze musimy zawrzeć opis przypadku i wskazać bank, któremu mamy za złe nieprawidłowe naszym zdaniem działanie.
Po otrzymaniu skargi urzędnicy analizują jej treść. Jeżeli w opisie sprawy dostrzegą stosowanie przez bank złych praktyk, mogą wystąpić do niego o wyjaśnienie sprawy i ewentualne ich zaprzestanie. Większa liczba skarg klientów w danej sprawie może nawet doprowadzić do uruchomienia przez KNF środków nadzorczych wobec banku.
Co ważne, składając skargę na bank, możemy pozostać anonimowi. Jeśli to zastrzeżemy, Komisja Nadzoru Finansowego nie udostępni bowiem naszych danych osobowych instytucji finansowej, na którą się skarżymy. Nie powinniśmy tego jednak robić, jeśli oczekujemy szczegółowego rozpatrzenia naszej skargi. Pełna ocena sytuacji wymaga bowiem odniesienia się przez bank do naszego konkretnego przypadku.
Podstawa prawna
Art. 1 ust. 2 ustawy z 21 lipca 2006 r. o nadzorze nad rynkiem finansowym (t.j., Dz.U. z 2012 r., poz. 1149).
OPINIA EKSPERTA

Maciej Krzysztoszek, Komisja Nadzoru Finansowego

W całym 2012 r. do Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) wpłynęły 8342 skargi od klientów podmiotów rynku finansowego, o 4 proc. więcej niż w 2011 r. Dotyczyły one przede wszystkim podmiotów w sektorze bankowym i ubezpieczeniowym. Na same banki w 2012 r. do UKNF wpłynęło 4268 pism, o 19 proc. więcej niż rok wcześniej. Większość zastrzeżeń odnosiło się do działalności banków związanej z udzielaniem kredytów konsumenckich i pożyczek, obsługą rachunków, jakością obsługi klientów oraz z udzielanymi kredytami hipotecznymi. W 2012 r. zaobserwowano także napływ skarg odnoszących się do praktyk stosowanych w zakresie oferowania produktów ubezpieczeniowych o charakterze inwestycyjnym.