„Zimna wojna” frankowiczów. Banki przechodzą do kontrofensywy

07.12.2019, 14:30
Wszystko wskazuje na to, że nadchodzący okres zimowy będzie obfitował w zajadłe spory i walki, których areną będą media i sale sądowe. Wszystko do momentu, kiedy linia orzecznicza sądów się ujednolici i jedna ze stron uzna, że dalsza walka jej się zwyczajnie nie opłaca.

Wszystko wskazuje na to, że nadchodzący okres zimowy będzie obfitował w zajadłe spory i walki, których areną będą media i sale sądowe. Wszystko do momentu, kiedy linia orzecznicza sądów się ujednolici i jedna ze stron uzna, że dalsza walka jej się zwyczajnie nie opłaca.źródło: ShutterStock

Po wyroku TSUE ws. Dziubak (C-260/18), który okazał się korzystny dla frankowiczów i wydawało się, że przetnie dalsze spekulacje dotyczące tego, jak należy rozsądzać tzw. sprawy „frankowe”, banki nie złożyły broni. Wręcz przeciwnie, zarówno na salach sądowych jak i poprzez wypowiedzi dla mediów, udzielane zwłaszcza przez przedstawicieli Związku Banków Polskich, można zaobserwować swego rodzaju kontrofensywę sektora bankowego. 

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: Źródło zewnętrzne
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (55)

  • abcd(2019-12-07 19:12) Zgłoś naruszenie 14132

    Banki dobrze wiedziały, jakie umowy dawały do podpisania. A teraz udają, że to one są pokrzywdzone.

    Pokaż odpowiedzi (7)Odpowiedz
  • NORBEET(2019-12-08 08:27) Zgłoś naruszenie 8815

    A gdzie jest ANDRZEJ DUDA nasz kochany prezydent wszystkich Polaków który tak grzmiał podczas kampanii wyborczej że pomoże że jest z nami że tak być nie może ...... nawet stanowiska nie zajął po wyroku ... Pewnie teraz gdzie mijają 4 lata i będzie kolejna kampania to sobie przypomni i będzie grzmiał że jest z nami że sprawę załatwi .... żenada i kłamstwa

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Aleks(2019-12-08 03:29) Zgłoś naruszenie 7822

    Banki mogą tylko straszyć ale to też nie będzie bezkarne - już zostały złożone pozwy do UOKIK na to straszenie i wprowadzanie konsumentów w błąd. Bo to całe straszenie roszczeniami ze strony banków jest bezprawne - TSUE jasno stwierdził już w wielu wcześniejszych wyrokach, że karną konsekwencją stosowania przez banki niedozwolonych klauzul i złamania dyrektywy 93/13 jest brak prawa do wynagrodzenia (i jakiegokolwiek odszkodowania). Więc banki straszą i tylko straszą - ale za to też mogą ponieść kolejne konsekwencje

    Odpowiedz
  • Gosciu(2019-12-07 23:03) Zgłoś naruszenie 7018

    Cała sytuacja uazuje jak słabe jest panstwo polskie. Okreslenie "z dykty i kartonu" oddaje idealnie obecna sytaucje, gdy były "bankster" jest premierem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Waldi(2019-12-08 08:08) Zgłoś naruszenie 68112

    Mogli brać w złotówkach nie woleli sami brać we frankach i naśmiewać się z tych co brali w złotówkach to teraz niech płacą każdy kto ma 18 lat skończone powinien sam za siebie odpowiadac

    Pokaż odpowiedzi (9)Odpowiedz
  • Jas(2019-12-08 09:33) Zgłoś naruszenie 497

    Duda to obluda

    Odpowiedz
  • Widziały gały co brały(2019-12-08 09:40) Zgłoś naruszenie 4664

    Nigdy bym nie zabrał kredytu w frankach!!! Logiczne jest to że przez okres kredytowania waluta może zdrożeć lub tanieć. Nie rozumiem roszczeń,, frankowiczow.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Pln(2019-12-08 09:25) Zgłoś naruszenie 3842

    Tez mialem kredyt we frankach i przezylem jego splate. Ciezkie to bylo gdy dwukrotnie rata wzrosla no ale coz wiedzialem o ryzyku. Teraz nasuwa mnie sie pytanie skoro frankowicze tak protestuja to my zwykli uzytkownicy kredytow hipotecznych w pln tez musimy zaczac protestowac gdy rpp podnosic bedzie stopy procentowe. Nas jest wiecej i co bedziemy siedziec cicho wtedy?????

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • ewa(2019-12-08 10:48) Zgłoś naruszenie 3541

    kto takie głupoty gada,ze ktoś kogoś zachęcal, przecież każdy wie co podpisuje, to nie ich podpisy są pod umową?migli nie podpisywać i nie kupować mieszkań nikt ich nie zmuszał, suma rat nadal jest mniejsza niż w płn, moze krefytobiorcy w pln też wystąpią o anulowanie umowy. Każdy kto podpisywał znał umowę mógł nie podpisywać, nikt nie pożycza za darmo.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • roma(2019-12-08 08:31) Zgłoś naruszenie 347

    Zgodnie z Dyrektywą 13/93 jedną z okoliczności badanych przez sąd przy ocenie naruszenia dobrych obyczajów jest to, czy klient był zachęcany do zawarcia umowy. Skoro banki ciągle twierdzą, że niskie oprocentowanie jest niezwykłym dobrodziejstwem, tym samym potwierdzają, iż w latach popularności tych kredytów właśnie niskim oprocentowaniem przekonywały do zawierania umów frankowych. W symulacjach związanych z ryzykiem wzrostu kursu waluty także z reguły poprzestawano na prezentacji ewentualnego wzrostu rat, natomiast zagrożenie wzrostu kapitału podawane było mimochodem. Dowodem na zachęcanie do tego typu kredytów jest także zminimalizowanie przez banki podawanego ryzyka do wymogów nakreślonych przez KNF (20 % wzrostu kursu), a nie - wynikającego z rzetelnej oceny sytuacji na rynku walutowym (znajduje to potwierdzenie w raportach KNF o sytuacji banków za lata 2007-2009)

    Odpowiedz
  • Ala(2019-12-08 11:42) Zgłoś naruszenie 3010

    Banki to jedna lichwa i trzeba ja sprawdzić do właściwego poziomu

    Odpowiedz
  • Sprawiedliwość(2019-12-08 13:07) Zgłoś naruszenie 2911

    Jak Świat Światem to za oszustwa itd. zawsze była kara. To że oddadzą to normalne jest. Pytam gdzie jest KARA? Ludzie ponieśli stratę, często zrujnowali sobie życie i rodzinę. Kto za to im zwróci. Pieniądze to nie wszystko, są takie straty nie do naprawienia.

    Odpowiedz
  • Biedny złotówkowy(2019-12-08 01:19) Zgłoś naruszenie 2749

    A dla mnie to nic więcej, jak próba kolejnego cwaniakowania. Kredyt złotowy, oprocentowany według stawki Libor, czyli w chwili obecnej ujemnej? Przecież to marzenie każdego kredytobiorcy...

    Odpowiedz
  • Aa(2019-12-08 14:31) Zgłoś naruszenie 2327

    Dlaczego zwykli obywatele mają ponosić konsekwencje ich pożyczek ,ja też wziąłem w euro ,euro podrozalo i co musiałem spłacać ,a ci frankowicze smieli się z nas że bierzemy w zlotowkach ,teraz płaczą ,wiedzieli co podpisują ,niech splacaja

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Polak(2019-12-08 17:43) Zgłoś naruszenie 2325

    Kazdy bierze kredyt na swoją odpowiedzialność.. Umowę sie czyta i trzeba zdawac sobie sprawę z tego że kurs walut jest zmienny... Za mnie nikt nie spłaca kredytu ... A wiec frankowicze nie szukać jelenia 🦌 który będzie za was spłacał kredyt...

    Odpowiedz
  • Bob(2019-12-08 06:55) Zgłoś naruszenie 2115

    Ludzie oni maja wasze pieniądze na lokatach i depozytach szacuje się że jest tego 80 miliardów na co czekacie w Poniedzialek wszyscy do bankow po swoja kase

    Odpowiedz
  • Sygnatariusz(2019-12-08 22:14) Zgłoś naruszenie 204

    Banki oraz wszelkie pseudo-podmioty rynku finansowego to dzisiaj zwyczajne pazerne piramidy, obleczone w oszukańcze fikcyjne tautologie w celu ograbiania naiwnych, żerujące na zniewoleniu umysłowym Polaków, którym przez lata wciskano że banki to instytucje zaufania publicznego !. Tymczasem to obrzydliwe konsorcja nastawione na bezwzględny zysk, nie kierujące sie żadnym rozsądkiem ekonomicznym oraz racjonalnością monetarną. To korporacje blatujące polityków i demoralizujące mechanizmy panstwowe. należy brać przykład z Islandii, którą banksterzy doprowadzili prawie na skraj upadku i która poradziła sobie w ostatniej chwili zamykając prezesów własnych banków premiera i wypędzając międzynarodowe fundusze zblatowane z banksterami. To własciwa droga do oczyszczenia atmosfery ekonomicznej w Polsce, gdzie nie tylko złodziejskie spustoszenie sieją międzynarodowi banksterzy ale i rodzime ******* bez żadnej przyzwoitości, udając bankowców grabią naród, chronieni przez patologiczne skorumpowane instytucje pseudo-państwa. Weźmy przykład z islandii, gdzie banksterzy doprowadzili państwo i naród na skraj przepaści. islandczycy mieli tyle charakteru że pozamykali dyrektorów banków i nawet własnego premiera, popędzili międzynarodowe fundusze banksterskie i w parę lat wyszli z kryzysu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Sygnatariusz(2019-12-10 10:58) Zgłoś naruszenie 181

    Wszyscy ci najmądrzejsi czytający umowy bankowe i trole na usługach banków, powiadam wam: jeśli istnieje państwo które się szczyci, że ma podobno ustrój prawny oraz wymiar sprawiedliwości a także system nadzoru np. finansowego. Rozdaje licencje i pozwolenia, to jest gwarantem że podmioty jego rynku, za jego pozwoleniem będą działać uczciwie, Wszyscy ci którzy krzyczą, że jesteś głupi bo podpisałeś umowę taką czy inną, sami są dziećmi pozbawionymi rozumu i pojęcia czym jest państwo, prawo i sprawiedliwość (nie utożsamiać z nazwą oligarchii). Sami są ofiarami nieudolnego systemu państwowego i własnej indolencji polityczno-społecznej, bo w wyborach podobno demokratycznych wybierają złodziejskich hochsztaplerów tworzących oligarchię i jeszcze uważają, że tak powinno być a każdy ma bronić się sam, zatem pytam po cholerę wam państwo, na kiego wam prawo i cała banda z systemu tzw. rządów i sprawiedliwości, której to fundujecie 20 tysięczne pensje i takie same emerytury z waszych podatków? Zresztą wszyscy ci przezorni przejrzyjcie własne umowy i rachunki z operatorami komórkowymi, czy z dostawcami energii, znajdziecie tam własny obraz frajera co podpisał gumno a jeśli dzisiaj godzisz się na oszustwa banków, to jutro inny hochsztapler będzie dymał cię bez mydła.

    Odpowiedz
  • voxveritas(2019-12-10 10:44) Zgłoś naruszenie 141

    W normalnym państwie, który nie jest prymitywnym bantustanem, gdzie nie złodziejskie oligarchie, służace obcym interesom, lecz przyzwoitość w życiu społecznym i dobro obywatela jes naczelną zasadą funkcjonowania, powinna byc prosta zasada dla tzw. banków. Jeslli bank chce dać kredyt na 10% to musiałby utrzymywac lokaty na poziomie 5% odsetek , jesli chce daje 3% na lokacie to maksymalnie kredyt może dawać na 6%. Oczywiście bez zżadnych fikcyjnych opłat przygotowawczych, za ryzyko, ubezpieczeń fikcyjnych itd. Ta prosta, jasna zasadaoczyści rynek finansowy, bo przecież wpłacający na lokaty są de fakto inwestorami rynku kredytów. Zatem absurdy do których dochodzi dzisiaj, mają podłoże w braku jasnych zasad panstwowych i absolutnej demoralizacji rynku finansowego. Smieszne zwroty z lokat, opłaty za prowadzenie kont i dziesiątki obciągających klientów opłat, przy jednoczesnej polityce przymuszania narodu do posiadania kiont i dokonywania operacji w bankach. Do tego własnie wały na kredytach walutowych, polisolokaty, to obraz etycznego upadku organizacji państwowych .

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • odfrankowić(2019-12-09 21:29) Zgłoś naruszenie 61

    najprościej jest odfrankowić umowy. wtedy klauzula niedozwolona jest z umów usunięta, kredytobiorcy zwrócą kredyt z odsetkami i nie ma bólu głowy z wyliczankami z sufitu czy unieważnienie jest korzystne dla konsumenta. prosto lekko i przyjemnie oraz w zgodzie w wyrokami sądu najwyższego

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane