Lobbing w energetyce, czyli o tym jak duży może więcej

13.05.2016, 13:00; Aktualizacja: 14.05.2016, 07:01

Ostatnie lata to rozkwit prymatu wpływów politycznych i lobbingu w sektorze energetycznym nad wiedzą inżynierską, a czasami też i zdrowym rozsądkiem. Wydaje się nawet, że „obudzono śpiącego potwora” i sam pierwszy plan zmian technologicznych i „zielonej Europy” zaawansowanej technologicznie zaczął żyć własnym życiem, a emisja CO2 stała się wyzwaniem całego „sektora przemysłowego”, integrującego nowe firmy przemysłowe, ale też i konsultantów, finansistów i prawników generujących lobbystyczne pomysły z prędkością światła.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: Źródło zewnętrzne

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie