Kontekst taksonomii zrównoważonego finansowania UE przed inwazją Rosji na Ukrainę był inny niż obecnie. W październiku 2021 r. zadeklarowaliśmy, że „jeżeli Europa ma wygrać wojnę klimatyczną, potrzebuje energii jądrowej. Jest to ważne i niezawodne źródło dla wszystkich, aby zapewnić niskoemisyjną przyszłość”.
Dziś toczy się prawdziwa wojna poza granicami Unii Europejskiej. Z powodu bezprawnych działań Rosji obywatele i przemysł UE odczuwają skutku wysokich i niestabilnych cen energii. Jeśli Unia chce pozostać na kursie ku dekarbonizacji i jednocześnie zapewnić sobie bezpieczeństwo dostaw, potrzebujemy zmiany podejścia do energii jądrowej. Dla zaspokojenia potrzeb energetycznych przemysłu i społeczeństwa oraz osiągnięcia celu Unii Europejskiej w zakresie neutralności klimatycznej do 2050 r. konieczne będą duże ilości niskoemisyjnej energii elektrycznej i niskoemisyjnego wodoru.
Zapotrzebowanie na energię elektryczną podwoi się w ciągu najbliższych 30 lat, zatem nadszedł czas na działanie. Energia jądrowa, jako podstawowe źródło energii niskoemisyjnej, może odegrać zasadniczą rolę w neutralnym klimatycznie koszyku energetycznym, bez uzależnienia od importu energii na masową skalę. Udowodniono, że osiągniecie neutralności klimatycznej i zapewnienie bezpieczeństwa dostaw będą wymagać do 2050 r. inwestycji w nowe obiekty energetyki jądrowej rzędu 500 mld euro. Aby odpowiedzieć na to wyzwanie, energetyka jądrowa musi zostać uwzględniona w politykach Zielonego Ładu i Planu REPowerEU, zgodnie ze scenariuszem długoterminowej wizji strategicznej „Czysta planeta dla wszystkich”, w której wyraźnie stwierdzono, że wraz z odnawialnymi źródłami energii ma ona potencjał, by stać się podstawą bezemisyjnego europejskiego systemu energetycznego.
Reklama
Energia jądrowa jest w stanie stawić czoła różnym wyzwaniom. Po pierwsze, przy zachowaniu najwyższych standardów bezpieczeństwa, energetyka jądrowa jest w stanie zapewnić ilości energii elektrycznej niezbędne dla przyszłej elektryfikacji i jest jednym z kluczowych elementów rozwiązania, które pozwoli zmniejszyć naszą zależność od importu paliw kopalnych z Rosji. Po drugie, biorąc pod uwagę tzw. koszty systemowe i wartość stabilnej produkcji, energetyka jądrowa jest konkurencyjnym źródłem energii, zwłaszcza przy uwzględnieniu systemów finansowania dedykowanych projektom kapitałochłonnym. Co zaś się tyczy postępowania z odpadami promieniotwórczymi, w tym pochodzącymi z zastosowań medycznych lub przemysłowych, dostępne są technologie ich unieszkodliwiania – głębokie składowiska geologiczne uważane są przy obecnym stanie wiedzy za odpowiednie i bezpieczne rozwiązanie w zakresie składowania odpadów wysoko aktywnych, a technologia ich budowy jest już dostępna.
Europa potrzebuje realistycznej strategii w zakresie produkcji wodoru, a mając na uwadze wyzwania związane z uzależnieniem od importu energii, nie powinna nadmiernie polegać na jego imporcie. Europa musi zwiększyć swoją zdolność do produkcji zdekarbonizowanego wodoru i stworzyć odpowiednie ramy dla rozwoju wodoru produkowanego z wykorzystaniem energii jądrowej. Pierwszy krok jest już zawarty w uzupełniającym akcie delegowanym do taksonomii, który określa kryteria budowy i bezpiecznej eksploatacji nowych elektrowni jądrowych, w tym instalacji do produkcji wodoru. Dzięki temu rozwój ekosystemu wodorowego będzie bardziej realistyczny pod względem zakresu i harmonogramu.
Wobec powyższego my, niżej podpisani, przyłączamy się do opinii 20 związków reprezentujących pracowników sektora energetycznego z Belgii, Bułgarii, Czech, Finlandii, Francji, Węgier, Litwy, Rumunii, Słowacji i Słowenii, że włączenie energetyki jądrowej do taksonomii UE jest niezbędne dla przeciwdziałania zmianom klimatu i zwiększenia niezależności energetycznej. W świetle powyższych wyzwań zachęcamy Komisję Europejską do poszerzenia zakresu podejmowanych działań i – jako jeden z kolejnych kroków – do aktualizacji zgodnie z art. 40 Traktatu Euratom celów i wymaganych inwestycji w zakresie energetyki jądrowej w UE. ©℗
Anna Moskwa, minister klimatu i środowiska (Polska),
Aleksandyr Nikołow, minister energii (Bułgaria),
Davor Filipović, minister gospodarki i zrównoważonego rozwoju (Chorwacja),
Jozef Síkela, minister przemysłu i handlu (Czechy),
Mika Lintilä, minister gospodarki (Finlandia),
Agnès Pannier-Runacher, minister ds. transformacji energetycznej (Francja),
Virgil Popescu, minister energii (Rumunia),
Richard Sulík, wicepremier i minister gospodarki (Słowacja)
Bojan Kumer, minister infrastrukury (Słowenia),
László Palkovics, minister innowacji i technologii (Węgry)