statystyki

Energetyka po rządach PiS jest w potrzasku: Brakuje strategicznego dokumentu, ustawa prądowa może spowodować falę upadłości

autor: Karolina Baca-Pogorzelska04.10.2019, 20:00
Produkcja energii według źródeł

Produkcja energii według źródełźródło: DGP

Strategicznego dokumentu, bez którego nie da się podjąć m.in. decyzji o budowie elektrowni atomowej, jak nie było, tak nie ma.

Magazyn DGP. Okładka. 4 października 2019

Magazyn DGP. Okładka. 4 października 2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

N ajbardziej niepokoi kompletny brak wizji dotyczącej węgla – zarówno kamiennego, jak i brunatnego. W Polsce wciąż niemal 80 proc. energii elektrycznej produkujemy z tych właśnie paliw, w przypadku ciepła – prawie 90 proc. W 2018 r. padł też rekord importu czarnego złota do Polski – przyjechało do nas w sumie niemal 19,7 mln ton surowca, z czego 70 proc. z Rosji. Podczas gdy w kampanii wyborczej w 2015 r. od przedstawicieli PiS słyszeliśmy, że przywożony stamtąd surowiec jest złej jakości, wspiera działania Putina i trzeba na niego nałożyć embargo, dziś w ogóle nie ma o tym mowy. – Polska energetyka woła o pomysły, dialog, odwagę i konsekwencję w działaniu. Dane i trendy nie od dziś pokazują szybkie tempo wzrostu importu surowców przy jednoczesnym wzroście cen CO2 – podkreśla Joanna Maćkowiak-Pandera, szefowa think tanku Forum Energii. Biorąc pod uwagę, że w ciągu roku prawa do emisji CO2 zdrożały niemal dwukrotnie do prawie 30 euro za tonę, a prognozy mówią o dalszych wzrostach do ok. 35 euro w najbliższym czasie, energia z węgla będzie bardzo droga. Jej koszty będziemy ponosić wszyscy. Polska nie może więc sobie pozwalać na dalsze odkładanie w czasie koniecznej transformacji energetycznej. Na dłuższą metę rachunków za prąd nie da się bowiem zamrozić.


Pozostało jeszcze 79% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • tiktak(2019-10-05 22:13) Zgłoś naruszenie 10

    U nas w gminie, PIS uchwalając nową ustawę o odnawialnych źródłach energii,uwalił powstanie ok 20 siłowni wiatrowych,których budowa i eksploatacja przewidziana była na koniec 2016 roku.

    Odpowiedz
  • Luk(2019-11-07 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    Pani Redaktor, dokument nie powstanie i powstać nie może. Byłby wiążący i utrudniał zarządzanie przez kryzys. Jeśli spojrzeć na ostatnie 20 lat w górnictwie, to do rozstrzygnięć (np. likwidacji deficytowych kopalń) dochodzi, kiedy pistolet jest przy skroni, a słowa kula i łeb padają w jednym zdaniu. Kiedy już nie można w żaden sposób wycisnąć jeszcze czegoś z systemu, to wtedy przychodzi jego chwilowe ozdrowienie. Zawsze jednak owe kuracje są kompromisowe, co zapobiega całkowitej sanacji systemu. Bo taka sytuacja jest niepożądana dla jego uczestników. Tak samo będzie i teraz. Sytuacja się pogarsza i dopiero gdy GWK znów będzie pod ścianą (np. PGG zacznie mieć problemy ze spłatą zobowiązań) podjęte zostaną niezbędne decyzje. Po co komu dokument? Szkoda na niego czasu i środków. Gdyby napisać wprost, że w PGG zostaną 3-4 kopalnie do 2025 to byłby problem już teraz. PiS zrobi to i tak, ale bez dokumentu. "Uratuje" górnictwo przed upadkiem i zlikiwduje kolejne 3 kopalnie w ciągu następnej kadencji. Problemy w GWK wybuchną na wiosnę. Do wyborów będą przytuptywać ten pożar. Lato będzie ciekawe :)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie