Cztery–pięć miesięcy opóźnienia będzie mieć warta niemal 6 mld zł inwestycja w Jaworznie – ustalił DGP. Ruszy w 2020 r. A mogło być gorzej.
Niezbędna będzie korekta umowy Tauron – Rafako na budowę nowej siłowni. Gdyby do tego nie doszło, w skrajnej sytuacji generalny wykonawca mógłby zejść z placu budowy. To groziło zatrzymaniem inwestycji nawet na kilkanaście miesięcy. Jednak największe ryzyko minęło – według naszych rozmówców strony wstępnie porozumiały się. Zagrożenia zejścia Rafako z placu już nie ma. Potwierdził nam to w piątek sam Tauron.
Oznacza to jednak, że blok zostanie w pełni ukończony dopiero w marcu lub kwietniu 2020 r., choć jest już gotowy w 95 proc. i rozpoczął fazę rozruchu. Dotąd planowano, że inwestycja zakończy się w III kw. br.