statystyki

Niemcy też mogą bronić Gazpromu w Sądzie UE

autor: Michał Potocki, Magdalena Cedro19.09.2019, 08:03
Gazprom

Gazpromźródło: ShutterStock

Dzisiaj ruszają rozmowy na temat dostaw gazu przez Ukrainę. Na niekorzyść Kremla przemawia wyrok w sprawie OPAL.

Chodzi o zeszłotygodniowe orzeczenie Sądu UE w sprawie lądowej odnogi gazociągu Nord Stream. Trybunał, rozpatrując skargę Polski, zakwestionował zwiększenie dostępu Gazpromu do gazociągu OPAL w Niemczech. Decyzję umożliwiającą korzystanie przez rosyjską spółkę z gazociągu z wyłączeniem zasad konkurencyjności zatwierdziła Komisja Europejska na wniosek Niemiec. Orzeczenie miało zostać wykonane natychmiast.

Niekorzystny dla Gazpromu wyrok może być kartą przetargową w rozmowach trójstronnych. Dzisiaj przedstawiciele Rosji, Ukrainy i Komisji Europejskiej wracają do stołu rozmów na temat kontraktu na przesył gazu przez Ukrainę. KE chce, by umowa została przedłużona na 10 lat. Kijów ma teraz znacznie lepszą pozycję negocjacyjną. Dostępna dla Gazpromu przepustowość OPAL spadła z 90 do 50 proc. Ograniczenie możliwości przesyłowych, będące skutkiem decyzji Sądu UE, zmniejsza ryzyko przekierowania całego tranzytu gazu na Zachód z pominięciem Ukrainy. Kijów zarabia na tranzycie do 3 mld dol. rocznie.

– Wyrok Sądu UE powinien zostać niezwłocznie wykonany i nie ma znaczenia, że nie jest on jeszcze prawomocny – mówi DGP Bogusław Majczyna, pełnomocnik Polski przed unijnym trybunałem. – Sąd UE stwierdził nieważność zaskarżonej decyzji, co oznacza, że przesył gazociągiem OPAL powinien odbywać się na warunkach obowiązujących poprzednio, czyli określonych przez Komisję w 2009 r. – podkreśla. Odpowiedzialność za wykonanie wyroku spoczywa na właściwych władzach niemieckich, ponieważ mówimy o gazociągu przebiegającym przez terytorium Niemiec, a także oczywiście na Komisji.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • SDt(2019-09-19 10:59) Zgłoś naruszenie 00

    "Orzeczenie miało zostać wykonane natychmiast" Tydzień po i co? Że niby nie zostało wykonane? A może jednak? Może w sobotę? No ale wówczas cała intryga bierze w łeb, tłumaczenia Majczyny stają się bezsensownym bełkotem. No i ta działalność na rzecz podniesienia Ukrainy z kolan: to wszystko po to, żeby Ukraina mogła nadal zarabiać te 3 miliardy zielonych? A nie po to, żeby Polska TEŻ mogła zarabiać tyle samo.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie