statystyki

Interesuje mnie nie tylko huta w Częstochowie [WYWIAD]

autor: Karolina Baca-Pogorzelska05.09.2019, 11:25; Aktualizacja: 05.09.2019, 11:25
Huta. Piec

Huta. Piecźródło: ShutterStock

- Mój plan to stworzenie holdingu, który będzie na giełdzie, docelowo w lutym–marcu 2020 r. na głównym parkiecie. W Częstochowie chcę zbudować jeszcze elektrownię hybrydową o mocy 30 MW na śmieci - mówi w rozmowie z DGP Marek Frydrych, prezes Sunningwell, który chce kupić za 240 mln zł od ukraińskiego ISD Hutę Częstochowa.

Jak na dziś wygląda sytuacja bankrutującej Huty Częstochowa?

Najważniejsza jest jak najszybsza odbudowa tego przedsiębiorstwa. Huta nie pracuje od maja i musi ruszyć przed zimą, bo jest dostawcą ciepła dla pobliskich przedsiębiorstw. Także dlatego, że pozostawienie jej w takim stanie to katastrofa dla zakładu i ogromne straty majątku. Wpłaciłem w piątek 1 mln euro na rachunek powierniczy w banku jako zabezpieczenie naszej oferty. Chcemy pokazać, że jesteśmy poważni. Potrzebne są środki na utrzymanie zakładu i na pensje pracowników. Do końca września będzie na to potrzebne kolejne 2 mln euro. A ponadto potrzeba dużych środków obrotowych, by produkcja ruszyła.

Po co panu huta?

Bo w Polsce brak stali. Deficyt sięga 4 mln ton rocznie. Prawie 30 proc. zapotrzebowania to import. Uważam, że jest sens inwestowania w przemysł stalowy.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie