statystyki

Branża odnawialnych źródeł energii pokłada nadzieje w farmach wiatrowych na morzu

autor: Justyna Piszczatowska10.04.2019, 08:23; Aktualizacja: 10.04.2019, 08:23
morze, wiatraki, turbiny wiatrowe, OZE

Dane za ubiegły rok jasno pokazują, że odnawialne źródła energii w Polsce są w stagnacji. Branża coraz większe nadzieje pokłada jednak w farmach wiatrowych na morzu.źródło: ShutterStock

Dane za ubiegły rok jasno pokazują, że odnawialne źródła energii w Polsce są w stagnacji. Branża coraz większe nadzieje pokłada jednak w farmach wiatrowych na morzu.

W 2018 r. nie powstała w Polsce ani jedna nowa farma wiatrowa. A za sprawą warunków pogodowych produkcja energii z wiatru spadła do poziomu z 2014 r. – Był to czas stagnacji w kwestii odnawialnych źródeł energii. Coraz wyraźniej widać, że polska energetyka wchodzi w ostry zakręt. Rośnie import gazu, węgla i energii elektrycznej, a przy tym emisja dwutlenku węgla – ocenia Joanna Maćkowiak-Pandera, prezes Forum Energii.

W tym roku do użytku zostaną oddane dwa nowe bloki węglowe w Opolu o łącznej mocy 1800 MW. Kolejnych większych inwestycji w tej technologii na horyzoncie nie widać. Rozpoczęła się budowa nowej jednostki w Ostrołęce, ale do dziś nie zapewniono finansowania projektu. Kolejnym większym źródłem energii mogłyby być elektrownie jądrowe, jednak o nich mówi się już od dekady, a konkretów nie widać. Na tle tych wszystkich opornie idących projektów jedna technologia zaczyna wyróżniać się pozytywnie – to farmy wiatrowe na morzu.

Chęć stawiania nowych wiatraków w należącej do Polski strefie Bałtyku (tzw. projekty offshore) deklarują nie tylko firmy polskie, ale i zagraniczne. Silne wsparcie w rozwoju tej technologii proponuje m.in. Dania, która – choć jest relatywnie niewielkim krajem – do 2030 r. może mieć farmy o łącznej mocy nawet ponad 10 GW. Dla porównania – to jedna czwarta wszystkich źródeł prądu, które mamy w Polsce.

Przybywa polsko-duńskich relacji wokół rozwoju tej branży. Pozytywny klimat dodatkowo wzmacnia kooperacja w sferze gazu. – We wtorek spotkaliśmy się w Kopenhadze z duńskimi firmami z sektora ropy i gazu, które dzielą się z Polską doświadczeniem w budowie czystej energetyki opartej na morskich farmach wiatrowych. Cieszy nas, że polskie podmioty, takie jak Orlen i PGE, angażują się w prace na tym polu. Widać duże zaangażowanie i dynamikę działań. Bardzo istotne procesy przygotowawcze już się toczą – mówi Janusz Gajowiecki, prezes Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej.


Pozostało jeszcze 68% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie