Ceny surowca dla odbiorców biznesowych wzrosną w najbliższych miesiącach o ok. 40 proc. – dowiedział się DGP.
Na razie o takim wzroście stawek mówią prywatni sprzedawcy gazu. Niewykluczone jednak, że ich śladem pójdzie krajowy potentat na tym rynku – PGNiG. Przyczyną wzrostów jest to, co dzieje się na światowych rynkach.
– Polski rynek ropy i gazu jest mocno powiązany z globalnymi rynkami. A tam ceny gazu wzrosły od początku roku o połowę, a baryłka ropy Brent zdrożała o 22 proc. i nie widzę perspektyw na odwrócenie tego trendu – wyjaśnia Robert Maj, analityk Ipopema Securities. – Nałożone na Iran sankcje wyeliminowały ten kraj z grona globalnych dostawców. Mniejsze wydobycie węglowodorów odnotowują też np. Wenezuela i Nigeria – tłumaczy.