statystyki

Jak przekonać ludzi do energii atomowej

autor: Karolina Baca-Pogorzelska06.04.2018, 07:04; Aktualizacja: 06.04.2018, 09:45
Nowym dyrektorem regionalnym Lasów Państwowych został Bartłomiej Obajtek, brat Daniela Obajtka – wcześniej szefa gdańskiej Energi, dziś prezesa Orlenu, który ma być finansowo zaangażowany w budowę polskiej atomówki, a przy okazji prowadzący pensjonat i restaurację „Szlacheckie Gniazdo” w Lubiatowie. Może się okazać, że niektórym potencjalna elektrownia mogłaby zaszkodzić. A może przeciwnie – właśnie pomóc?

Nowym dyrektorem regionalnym Lasów Państwowych został Bartłomiej Obajtek, brat Daniela Obajtka – wcześniej szefa gdańskiej Energi, dziś prezesa Orlenu, który ma być finansowo zaangażowany w budowę polskiej atomówki, a przy okazji prowadzący pensjonat i restaurację „Szlacheckie Gniazdo” w Lubiatowie. Może się okazać, że niektórym potencjalna elektrownia mogłaby zaszkodzić. A może przeciwnie – właśnie pomóc?źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Tomohiro Ohsumi

Dyskusja o budowie siłowni jądrowej nabiera tempa. Czy uda się nas przekonać do tej technologii?

Gąski! Gąski! Do domu! Czego się boicie? Atomu! – tak skandowali kilka lat temu mieszkańcy małych Gąsek w gminie Mielno, która była jedną z trzech potencjalnych lokalizacji elektrowni atomowej. W lokalnym referendum w 2012 r. aż 95 proc. z nich powiedziało atomowi „nie” (2237 głosów przeciw, 125 za), a chwilę później postawili w Gąskach kapliczkę z figurką Matki Boskiej i napisem „Broń od atomu”. Nie było mowy, żeby komukolwiek w Gąskach wytłumaczyć cel inwestycji. Społeczny opór był tak silny, że wszystkie próby brały w łeb, w efekcie czego Gąski z rządowej listy wypadły, a zostały na niej dwa miejsca: Żarnowiec i Choczewo (a w zasadzie znajdujące się w tej gminie Lubiatowo).

Ale nie znaczy to, że w tych miejscach atom nie ma swoich przeciwników. Bo np. „Nie dla atomu w Lubiatowie” to komitet obywatelski reprezentujący tych mieszkańców gminy Choczewo, którzy nie zgadzają się na lokalizację siłowni w odległości mniejszej niż 15 km od zabudowań w Lubiatowie oraz w obszarze krajobrazu chronionego. – W odróżnieniu od Gąsek mieszkańcy okolic Jeziora Żarnowieckiego byli świadkami, a często również uczestnikami, budowy elektrowni jądrowej w latach 80. XX w. Są więc oswojeni z tematem. Pamiętają przede wszystkim to, że inwestycja ta dawała dobrze płatne zatrudnienie – mówi DGP Krzysztof Kochan, zastępca wójta i sekretarz gminy Choczewo. – Inna rzecz, że zarówno u nas, jak w gminach sąsiednich PGE EJ 1 (spółka odpowiedzialna za realizację programu jądrowego – red.) uruchomiła stałe punkty informacyjne. Odbywały się spotkania z mieszkańcami i debaty z przedstawicielami lokalnych społeczności. Na marginesie: sama przewlekłość procesu inwestycyjnego spowodowała spadek poziomu początkowych emocji. Ale trzeba pamiętać, że zgoda na energetykę jądrową wcale nie jest u nas taka powszechna, przeciwni inwestycji są głównie letnicy, przyjeżdząjący do swoich domów odpocząć – dodaje.

– Gąski to gmina turystyczna i, jak pokazały badania przeprowadzone przez PGE EJ 1, jej mieszkańcy nie są gotowi na transformację w kierunku przemysłowym. Informacja o tym, że Gąski są na potencjalnej liście lokalizacji, była dla nich nowością – przyznaje Agnieszka Sobucka z biura zarządu i komunikacji PGE EJ 1. – A w Żarnowcu budowę elektrowni jądrowej rozpoczęto 30 lat wcześniej, dlatego tamtejsi mieszkańcy dobrze pamiętają te czasy i związany z inwestycją rozwój gminy. Wiele osób miało wówczas pracę, rozwijano sektor usług i transport lokalny. Mieszkańcy mieli perspektywę długoterminowego zatrudnienia zarówno przy budowie obiektu, jak i późniejszej eksploatacji elektrowni, a także w całym łańcuch dostaw – tłumaczy.

W gminie Krokowa, w której leży Żarnowiec, słyszymy, że by mówić o poparciu mieszkańców dla budowy siłowni, trzeba najpierw zrobić badania opinii publicznej. Ale wójt przyznaje, że w kwestii edukacyjnej sporo się dzieje, choć siłownia miała tutaj powstać już kilkadziesiąt lat temu. Na dodatek w radzieckiej technologii – takiej jak w Czarnobylu. Ale po katastrofie z 1986 r. budowę w Żarnowcu wstrzymano, a betonowa konstrukcja straszy do dziś.


Pozostało 84% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Reklama

Komentarze (4)

  • Kamil(2018-04-13 09:41) Zgłoś naruszenie 10

    Panie Adamski, jakkolwiek energia geotermalna jest obiecujacym źródłem czystej energii, nie jest ona w stanie zaspokoić potrzeb skali kraju. Tymczasem energia atomowa jest czystsza (sic!) niż węglowa czy olejowa albo choćby nawet i niektóre odnawialne źródła, biorąc pod uwagę koszt srodowiskowy wytworzenia agregatow (solarnych). Skladowanie odpadów po rozpadzie promieniotworczym w szczelnych zabezpieczonych pojemnikach jest lepszym rozwiązaniem niż składowanie masowej ilosci gazów cieplarnianych w ziemskiej atmosferze. Nie wspominając już choćby że podczas spalania węgla również dochodzi do uwolnienia różnych pierwiastków promieniotwórczych

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • ..plonieognisko...(2018-04-07 10:22) Zgłoś naruszenie 10

    W kazdy europejskim kraju jest co najmniej jedna elektrownia atomowa.Troche rozni sie technologicznie od piecyka typu koza.

    Odpowiedz
  • Waclaw ADAMSKI(2018-04-10 18:52) Zgłoś naruszenie 11

    JESTEM CIEKAW! Czy minister energii pan Krzysztof TCHORZEWSKI i inni decydenci w tej branzy slyszeli o prof. Mariuszu JEDRYSKU-ORION, prof. dr.hab. Henryku KOZLOWSKIM ,panu Krzysztofie TYLK0,oraz o wielu konferencjach na temat POLSKICH ZASOBOW GEOLOGICZNYCH ,ostatniej 17 marca w Krakowie.Radze zapoznac się z tymi BARDZO CIEKAWYMI ZAGADNIENIEMI—UDOKUMENTOWANYMI NASZYMI POLSKIMI BOGACTWAMI GEOLOGICZNYMI również GEOTERMALNYMI. DLACZEGO NIE MA ZADNEGO PLANU ROZWOJU POLSKI W TYM KIERUNKU a lansuje się pomysly bardzo kosztownych i niebezpiecznych atomowek z których wychodzi już wiele panstw? Podejrzewam ,ze brakuje wiedzy decydentom o naszych mozliwosciach chocby zgazowywania wegla ,albo w gre wchodza inne sprawy,MOZE KORUPCJA? Odpowiednie sluzby powinny sprawdzic dotychczas wydane koncesje i co można uniewaznic. OBUDZ SIE POLSKO!!! RATUJMY DLA NAS NASZE BOGACTWA!!!!! Waclaw ADAMSKI

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie