Obywatelski projekt ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia renty wdowiej został w czwartek skierowany do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, co zarekomendowały kluby PiS, KO i KP.

W czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia renty wdowiej.

Projekt dotyczy wprowadzenia nowej reguły zbiegu prawa do nabytej z tytułu bycia wdową lub wdowcem renty rodzinnej, wojskowej renty rodzinnej, policyjnej renty rodzinnej lub renty rodzinnej z ubezpieczenia społecznego rolników z innymi świadczeniami emerytalno-rentowym.

Poseł sprawozdawca Arkadiusz Iwaniak (Lewica) wskazał, że główny cel projektu to zapobieżenie ekonomicznej degradacji gospodarstw domowych emerytów i rencistów wskutek śmierci małżonka.

Przedstawiciele klubów PiS, KO i PO stwierdzili w debacie, że projekt powinien trafić do dalszych prac w sejmowej komisji, aby doprecyzować jego zapisy i wyjaśnić nieścisłości.

W projekcie zaproponowano, aby owdowiała osoba mogła zachować swoje świadczenie i powiększyć je o 50 procent renty rodzinnej po zmarłym małżonku lub pobierać rentę rodzinną po zmarłym małżonku i 50 procent swojego świadczenia. Obecnie renta rodzinna - w przypadku, gdy umrze jeden ze współmałżonków - to 85 procent wyższego świadczenia.

Projekt ustawy przewiduje również, że prawo do renty wdowiej będą mieli wszyscy uprawnieni do świadczeń, nie tylko ubezpieczeni w ZUS, ale także w KRUS oraz emeryci mundurowi. Swoimi zapisami obejmuje również osoby, które zostały wdową lub wdowcem nawet kilka lat temu.

W projekcie znajduje się górny limit otrzymywanego świadczenia i jest to trzykrotność średniej emerytury. (PAP)

Autorka: Agata Zbieg

agz/ mir/