Od 1 maja wyższe emerytury. Na nowych zasadach przeliczeń emerytur zyska wiele osób

autor: Marek Opolski23.04.2015, 09:16; Aktualizacja: 23.04.2015, 09:51
Emeryt

Ustawa zawiera korzystne rozwiązania przede wszystkim dla osób przechodzących na emeryturę obliczaną według nowych zasad.źródło: ShutterStock

1 maja 2015 r. wejdą w życie zmiany przepisów, które pozwolą uzyskać wyższą emeryturę. Skorzystają nie tylko przyszli emeryci, ale również ci, którzy mają już ustalone prawo do świadczenia. Ustawa z 5 marca 2015 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych została już podpisana przez Prezydenta RP. Wejdzie w życie od pierwszego dnia miesiąca następującego po miesiącu ogłoszenia, a więc od 1 maja 2015 r.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (48)

  • Emerytka 1953(2015-06-22 16:21) Zgłoś naruszenie 222

    Mam 62 lata jestem na wcześniejszej emeryturze, złożyłam do ZUS wniosek o przeliczenie emerytury w związku z głośną sprawą korzyści dla matek które korzystały z urlopów wychowawczych przelicznik z 0,7 na 1,3 % przebywałam na takim urlopie wychowawczym w latach 1980 -2.5 roku. W ZUS-ie Pani wniosek sprawdziła i usłyszałam że skorzystam z nowej ustawy z dn.01.05.2015. No myśle parę złotych do emerytur doliczą i co ? Dzisiaj dostałam decyzję po przeliczeniu miałabym o 148 zł MNIEJ !!! ale zostawią mi wcześniej wyliczona kwotę. Pytam się po co to wszystko chyba że w ZUS- ie nie maja co robić to robia zamieszanie.

    Odpowiedz
  • MB(2015-04-30 19:41) Zgłoś naruszenie 191

    Z tej emeryciny nawet nie stać na jedzenie po zapłaceniu podatków od nieruchomości, podatku od śmieci, wieczystego użytkowania gruntu, trzeba półtora miesiąca nie jeść w ogóle, a opłaty za prąd, gaz opał, to już nie wspomnę, wychodzi pół roku bez jedzenia. Tak nas załatwiła ta zgraja złodziei.

    Odpowiedz
  • wcześniejsza emerytka(2015-04-29 20:59) Zgłoś naruszenie 143

    Dlaczego urlop wychowawczy sprzed roku 1999 r. i okres studiów został potraktowany jako okres składkowy tylko do obliczenia kapitału poczatkowego, natomiast w dalszym ciągu pozostanie okresem nieskładkowym do wyliczenia emerytury według starych zasad?
    To jest przecież identyczny okres i powinien byc okresem składkowym w obu tych przypadkach.

    Odpowiedz
  • Ela(2015-04-29 20:25) Zgłoś naruszenie 132

    do 21
    Trzeba samemu złożyć wniosek do ZUSu o ponowne przeliczenie kapitału początkowego z uwzględnieniem okresów urlopu wychowawczego przed 1999 rokiem.

    Odpowiedz
  • jj23(2015-05-18 11:28) Zgłoś naruszenie 114

    "Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego". Kupiłam i przeczytałam. I już się nie dziwię, że o tej książce w mediach mainstreamowych jest cicho, a prezydent - jeden z głównych oskarżanych woli udawać, że jej nie ma, niż podać autora książki do sądu (zakładam, że gdyby ta książka była stekiem bzdur, tak powinien się zachować, łatwo obalając tezy książki).

    O czym jest ta książka? Autor, Wojciech Sumliński snuje opowieść o rozgrywającej Polskę mafii wywodzącej się z sowieckich służb wojskowych, która od wielu lat, drenuje nas i nasze kieszenie. Jak sugeruje autor na swoich usługach ma wielu, w tym naszego obecnego Prezydenta, Bronisława Komorowskiego. Książkę, bardzo osobistą, będącą zapisem dziennikarskiego śledztwa i gehenny jaką przeżył jej autor (w wyniku działania organów państwa, starających się zatuszować sprawę, znalazł się w takim stanie, że próbował popełnić samobójstwo) czyta się jak najlepszy thriller. I jedyne co przeraża, to że nie jest to wymysł płodnego pisarza, a - jak zapewnia autor realny obraz stanu polskiego państwa.

    Wojciech Sumliński opisuje sprawę Fundacji "Pro Civili" założonej w połowie lat 90. przez przestępców: Anton Wolfgang Kasco, poszukiwanego listem gończym za malwersacje oraz Manfred Holletschenk, twórcę piramidy finansowej, blisko współpracującego z Olegiem Białym, gangsterem stojącym na czele grupy wywodzących się z żołnierzy radzieckich stacjonujących w Legnicy. Opisuje, jak kierownicze stanowiska zostały obsadzone oficerami WSI (Wojskowe Służby Informacyjne, organizacja komunistyczna, która przetrwała niezweryfikowana aż do rządów PISu, oskarżana m.in. o nielegalny handel bronią) oraz... posłem Samoobrony Januszem Maksymiukiem.
    Opisuje dokładnie mechanizm rozlicznych malwersacji finansowych mających na celu drenowanie budżetu polskiego państwa (na niewyobrażalnie wielkie kwoty) oraz działania osłonowe, jakie prowadziły osoby zasiadające na ważnych stanowiskach państwowych zapewniające bezkarność i trwanie całego procederu.

    Dokładnie opisuje również wiele wydarzeń z udziałem Bronisława Komorowskiego, które wskazują, że nasz obecny Prezydent (wtedy szef Ministerstwa Obrony Narodowej) był zaangażowany w osłonę przedsięwzięć godzących w bezpieczeństwo naszego państwa, m.in.:

    1) sprawa Rosjanina, posługującego się nazwiskiem Igor Kopylow, powiązanego z obcym wywiadem, organizatora wyłudzania kredytów na rzecz Fundacji "Pro Civili". Człowiek ten został pełnomocnikiem MONu, z uprawnieniami sięgającymi praw do zapoznawania się z tajemnicami państwowymi. Bardzo interesował się pracami badawczo-rozwojowymi w Wojskowej Akademii Technicznej, m.in. nowoczesnymi systemami rakietowymi.
    Bronisław Komorowski, jako zwierzchnik MON był na bieżąco informowany o działaniach i podejrzeniach względem Igora Kopylowa i nie zrobił nic, aby mu przeszkodzić. WSI odebrały śledztwo CBŚowi (Centralne Biuro Śledcze) i sprawa natychmiast umarła.
    CBŚ skonkludował WSI, które było odpowiedzialne za ochronę kontrwywiadowczą, same przekazały tajne informacje w obce ręce.

    2) wydanie certyfikatu bezpieczeństwa dla Bolesława Izydorczyka. Bolesław Komorowski doprowadził do tego, że ten były szef WSI otrzymał certyfikat bezpieczeństwa NATO, pozwalający mu na dostęp do ściśle tajnych dokumentów sojuszu. Bolesław Izydorczyk był kursantem szkoleń wywiadowczych GRU w Moskwie i z tamtych czasów miał bardzo bliskie kontakty z rosyjskimi szpiegami. Wiele poszlak wskazywało, że został zwerbowany przez rosyjski wywiad, m.in. w 1992 roku spotkał się w Zakopanym z rezydentem służb rosyjskich w okolicznościach wskazujących na spotkanie wywiadowcze.

    3) Zdekonspirowanie obiektu 09120. Obiekt ten był sercem systemu obrony kraju na czas wojny, był tajnym bunkrem z którego władze Państwa Polskiego miały zarządzać obroną kraju. Jego lokalizacja miała być tajna, ale dziwnym trafem opublikowano dokładny adres obiektu 09120 wraz z numerem księgi wieczystej jako jawny.

    4) Sprzedaż Telekomunikacji SA i "zaniechania" ze strony szefa MONu Bronisława Komorowskiego Na własność TP SA przekazano linie łączności i tajny węzeł komunikacyjny w obiekcie 09120. Była to infrastruktura niezbędna, aby władze polskie mogły przekazywać rozkazy i zarządzać państwem w czasie wojny. Problem polegał na tym, że TP SA została sprzedana Francuzom. Nie zabezpieczono przy tym w żaden sposób interesów Polski. W dodatku Francuzi mogli odsprzedać strategiczną infrastrukturę wojskową na wolnym rynku. W rezultacie rosyjska spółka GTS przejęła obsługę telekomunikacyjną najważniejszych instytucji państwowych. W okresie gdy szefem MONu był Bronisław Komorowski GTS zaczęła obsługiwać... WSI.
    Doszło do takiego absurdu, że gdyby w sytuacji wojny prywatny operator odmówił usług, Polska mogłaby dochodzić swoich racji... w trybie kodeksu handlowego.
    Na naradzie u premiera, mającej wyjaśnić dlaczego straciliśmy kontrolę nad kluczowymi, strategicznymi zasobami , minister Komorowski przyznał, iż "nie ma wiedzy" jak należy zabezpieczyć interesy państwa w obszarze obronności i bezpieczeństwa przy sprzedaży spółek typu TPSA.

    Innym ciekawym wątkiem jest inwestycja w tzw. "Bank Palucha". Na początku lat 90. Bronisław Komorowski i aktor Maciej Rayzacher zainwestowali w ten parabank i jak wydawało się stracili 260 tysięcy marek niemieckich. Nasuwającym się pytaniem jest skąd Bronisław Komorowski miał tak duże pieniądze - w tym czasie przeciętny Polak zarabiał niecałe 200 marek niemieckich miesięcznie?
    Wojciech Sumliński dotarł do notatki służbowej WSI z 1995 roku z której wynika, że te pieniądze udało się odzyskać przy pomocy oficerów kontrwywiadu wojskowego. Warto dodać, że Komorowski i Rayzacher byli jedynymi, którzy odzyskali zainwestowane pieniądze.

    Wojciech Sumliński opisuje wiele, wiele innych sytuacji i zdarzeń pozwalających stawiać pytanie na czyją korzyść pracuje Bronisław Komorowski oraz kto tak na prawdę (nie)rządzi w naszym państwie. Polecam Wam gorąco lekturę tej pracy namawiając jednocześnie do rozważenia faktów w niej podanych

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • emerytka 1952(2015-07-31 14:52) Zgłoś naruszenie 111

    Dostalam nowe naliczenie emerytury -korzystalam z urlopu wychowawczego 2 lata/30zl!!!

    Odpowiedz
  • PRACOWNIK - PZU(2016-01-06 18:45) Zgłoś naruszenie 72

    jestem na swiadczeniu przed. po 36 latach pracy i należy mi się tylko / .

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • zzzzzzzzzzz(2015-05-02 18:48) Zgłoś naruszenie 60

    Ci ze świadczeniami przedemerytalnymi winni złożyć pozew zbiorowy i wygrali by tak jak emeryci z zawieszonymi emeryturami
    Pora wziąć sprawę w swoje4 ręce nie patrzyć na tuska czy komora to bezprawie.
    Z zasiłkami i tak sądy muszą umorzyć koszty sądowe. Do roboty. Nawet to Strasburga. Nie czekać i głodować. Macie prawo godnie żyć po 35 latach pracy.
    Przecież dobrze wiecie, że każda ustawa tuska jest ułomna. On jest twórcą bubli. Jak mówił tak robił (plątał).

    Odpowiedz
  • pinokio(2015-05-02 13:29) Zgłoś naruszenie 60

    dzialania pozorowane ,oddajcie zlodzieje to czego do tej pory nie zaplaciliscie.

    Odpowiedz
  • przedemeryt, lublin(2015-04-23 23:33) Zgłoś naruszenie 60

    A co z osobami pobierającymi świadczenia przedemerytalne od kilku lat i które zamiast do 65 roku życia (jak napisano w decyzjach ZUS) muszą pracować o kilka, kilkanaście miesięcy dłużej? Jak można było zmienić ustalenia w trakcie trwania starych zasad. W tym momencie PRAWO ZADZIAŁAŁO WSTECZ co jest podobno w Polsce niedopuszczalne (!) Przecież każda z tych osób na oficjalnym dokumencie ZUS miała podany wiek przejścia na emeryturę: 65 lat. Tytuł jest więc mylący > te osoby nie tylko nic nie zyskają ale WRĘCZ STRACĄ

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • myślący(2015-04-24 18:01) Zgłoś naruszenie 52

    I jak zwykle,robią z nas idiotów,jakie podwyżki ?

    Odpowiedz
  • Stara Oma(2015-05-23 22:28) Zgłoś naruszenie 52

    Ja tego nie rozumię!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • aw(2015-04-23 20:41) Zgłoś naruszenie 52

    A co z wyplata ukradzionych funduszy z OFe?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jola54(2015-06-02 09:51) Zgłoś naruszenie 40

    System emerytalny w PL to jakiś bliżej nieokreślony twór obliczany na podstawie kilku jakiś nieznanych współczynników ( nieznanych i niejasnych dla wielu ) jeśli jakiś przedstawiciel rządu w TV opowiada bajki , ze to system solidarnościowy to może idźmy krok dalej i niech wyjaśni dlaczego niektóre grupy zawodowe po 15,20,25 latach pracy mają więcej niż ktoś kto pracował 50 lat , dlaczego kobiety mają mniej pomimo tego , że np. zarabiają więcej niż mężczyźni i maja dłuższy staż pracy ... bo czasami ZUSIE tak bywa... dlaczego już się wprost mówi , że przyszłe emerytury będą głodowe chociaż składki przecież tylko rosną ?? wreszcie dlaczego każdy po kolei rząd BOI się jak ognia porządnej reformy systemu żeby w końcu można powiedzieć , że jest w tym kraju SPRAWIEDLIWOŚĆ chociaż na jednej niwie

    Odpowiedz
  • Agnieszka(2015-04-23 18:36) Zgłoś naruszenie 40

    Wnoszą izbowy pomyślano o emerytach odchodzących z przeliczeniem kapitału początkowego a ci co idą na starych zasadach i urodzonych przed 1948rokiemnie ma nic mimo ze maja mniejsze emerytury niż ci z kapitałem początkowym sama jestem urodzona przed 1948rokiiem i 35lat pracy i mam mała emeryturę amorek koleżanki urodzone po 1949 i tyle samo lat pracy maja dużo większe i po skończeniu 60lat mogli sobie na nowo kobiety przeliczylc i dostali po 100zloty więcej ja nie mogłam sobie przeliczycgdzie tu sprawiedliwość nie idę głosować na prezydenta Komorskiego ciagle emeryci sa traktowani na lepszych i gorszych wstyd

    Odpowiedz
  • jan(2016-01-05 18:50) Zgłoś naruszenie 40

    co rencista na 1 grupie ile dostanie........guwno.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • li(2015-05-04 21:11) Zgłoś naruszenie 41

    jaka równość-znów są wybrani i to ci którzy zarabiają nie mało a przeciętniacy, no cóż. A tak nawiasem mówiąc to zakład wymuszą aby iść na emeryturę

    Odpowiedz
  • gaja(2015-07-03 11:16) Zgłoś naruszenie 30

    A co z takimi kobietami np. ma 59 lat, 40 lat pracy ! (w tym 20 lat działalności gospodarczej), zamyka działalność gospodarczą z powodu kosztów przewyższających dochody(1100zł wynosi ZUS miesięcznie), rok bezrobotnego czyli ma 60 lat ,traci zasiłek i co ma robić przez ten rok zanim osiągnie 61(wg nowych zasad!) wiek emerytalny.Nikt 60 letniej kobiety nie chce przyjąć do pracy !! a praca stanowi jedyny dochód samotnej kobiety.Co w tej sytuacji? jak rok przeżyć bez dochodu czekając na emeryturę? Po działalności gospodarczej nie ma się uprawnień ani do przedemerytalnego ,ani do niczego innego!!

    Odpowiedz
  • do aw(2015-04-23 21:50) Zgłoś naruszenie 36

    Wszedzie złodzieja widzisz to zerknij w lustro

    Odpowiedz
  • khb(2015-05-04 19:04) Zgłoś naruszenie 21

    jJesli chodzi o zapowiedziana mozliwosc (?) przeliczenia emerrytury osob urodzonych przed 01.01.1949 to Konstytucja ZSRR byla b.zrozumiala anizieli ta iformacja prasowa. Nie jest jasne czy przeliczenie jest automatyczne na mocy nowej ustawy, na postawie uzposiadanych przez ZUS czy zalezec brdzie od widzimisie ZUS I mozliwosci dostarczenia nowyc nieosiaigalnych dokumentow.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Polecane