W ostatnim czasie media obiegła wiadomość, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokonał rewolucyjnej zmiany w poradniku dla firm, które mogą kontrolować wykorzystanie zwolnień lekarskich przez swoich pracowników. Otóż organ rentowy radzi teraz pracodawcom, aby w sytuacjach, gdy komisja nie zastanie chorego w domu, nie uznawali, że wykorzystuje on zwolnienie niezgodnie z jego celem. To potwierdzenie tego, co od lat wskazują sądy rozpatrujące odwołania od decyzji pozbawiających zasiłku, a mianowicie że nieobecność w domu lub pod innym adresem, który widnieje na zwolnieniu lekarskim, nie musi oznaczać, że zwolnienie jest nieprawidłowo wykorzystywane. Potrzebne są do tego inne dowody. Zmiana podejścia ZUS niepokoi pracodawców, których zdaniem spowoduje jeszcze większe nadużycia. Jednakże pozwoli na oszczędności – przede wszystkim ZUS nie będzie wydawał pieniędzy podatników finansujących postępowania sądowe wszczynane w tego rodzaju sprawach, które często organ rentowy przegrywał.