Zagadnienie prawne powstało na kanwie sprawy mężczyzny, który był pracownikiem kontroli w fabryce wyrobów azbestowo-cementowych i ślusarzem. Pobierał też rentę z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Zmarł w wieku niespełna 50 lat na nowotwór złośliwy płuc.
W wyniku starań jego żony i córki kilka lat po śmierci mężczyzny stwierdzono, że miał chorobę zawodową. Odpowiednie organy uznały, że nowotwór powstał w następstwie działania czynników występujących w środowisku pracy, uznanych za rakotwórcze dla ludzi.