– Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej (dalej: u.d.w.r.) pracownik nabywa prawo do wynagrodzenia rocznego w pełnej wysokości po przepracowaniu u danego pracodawcy całego roku kalendarzowego – tłumaczy dr Jakub Szmit z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego. Przy czym sformułowanie „po przepracowaniu” budzi wątpliwości – czy ustawodawca miał na myśli ujęcie formalne, czyli samo pozostawanie w stosunku pracy, czy też faktyczne, rozumiane jako świadczenie pracy. W opinii Jakuba Szmita właściwe jest to drugie stanowisko (potwierdza je np. wyrok Sądu Najwyższego z 18 października 2011 r., sygn. akt I PK 263/10). Ekspert wyjaśnia, że podobny wniosek wypływa z analizy art. 4 ust. 1 u.d.w.r., który stanowi, że na poczet tego świadczenia uwzględnia się wynagrodzenie i inne świadczenia ze stosunku pracy przyjmowane do obliczenia ekwiwalentu pieniężnego za urlop wypoczynkowy. – Jeżeli z art. 92 kodeksu pracy oraz art. 6 ust. 2 pkt 1a ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa wynika, że osoba przebywająca na kwarantannie otrzymuje wynagrodzenie chorobowe lub zasiłek chorobowy, to świadczenia te nie będą uwzględniane przy obliczaniu wysokości trzynastki – twierdzi ekspert. Wtóruje mu Magdalena Januszewska, radca prawny specjalizująca się w prawie pracy, ubezpieczeń i zabezpieczenia społecznego. Jej zdaniem okres kwarantanny to tzw. niemożność wykonywania pracy, która traktowana jest na równi z niezdolnością do pracy z powodu choroby.
Co istotne, art. 4h i 4ha specustawy o COVID-19 dopuszczają możliwość świadczenia pracy w trybie zdalnym przez osoby poddane kwarantannie. – Wymagany jest do tego wniosek pracownika oraz zgoda pracodawcy – wyjaśnia Jakub Szmit. Gdy te warunki zostaną spełnione, pracownik świadczy pracę i tym samym nabywa prawo do normalnego wynagrodzenia.