Prezes Prawa i Sprawiedliwości dziwi się, że Donald Tusk, który, w czasie swojej obecności na  krynickim Forum oznajmił zakończenie kryzysu musi ratować budżet zmianami w OFE.

Szef największej opozycyjnej partii dodaje, że Polacy powinni mieć więcej czasu na wybór sposobu oszczędzania na emeryturę. Jego zdaniem, trzy miesiące proponowane przez rząd, to za krótko, żeby podjąć świadomą decyzję w tej sprawie. W opinii Jarosława Kaczyńskiego, okres ten powinien być wydłużony do 6 miesięcy. Szef PiS-u dodaje, że wybór sposobu oszczędzania na emeryturę powinien być poprzedzony „bardzo mocną kampanią informacyjną”.

Premier Donald Tusk mówił, że środki obligacyjne OFE zostaną przeniesione na subkonto w ZUS, akcyjne pozostaną w Funduszach. Obywatele będą mieli trzy miesiące na wybór - subkonto czy OFE. Brak wyboru w tym czasie oznacza przeniesienie ich do ZUS. Proces przenoszenia na subkonto ma się rozpocząć 10 lat przed emeryturą. Rząd wykluczył natomiast nacjonalizację Funduszy - nie przejmie akcji ich z portfela.