19 grudnia przed Trybunałem Konstytucyjnym odbędzie się rozprawa badająca konstytucyjność nowelizacji ustawy o emeryturach i rentach z FUS, wprowadzającej waloryzację kwotową rent i emerytur.

Rozprawa przed Trybunałem Konstytucyjnym rozpocznie się 19 grudnia o godzinie dziewiątej. Sędziowie w pełnym składzie rozpatrzą połączone wnioski prezydenta i Rzecznika Praw Obywatelskich. Rozprawie będzie przewodniczyć Wiceprezes TK Stanisław Biernat, sędzią-sprawozdawcą będzie Prezes TK Andrzej Rzepliński.

Rzepliński w czerwcu, podczas posiedzenia Senatu, zapewniał że Trybunał zajmie się problemem w październiku. "Jeżeli chodzi o emerytury i system ich waloryzacji, jest to rzeczywiście bardzo ważna i pilotażowa sprawa. Jesteśmy po pierwszej naradzie w tej sprawie; myślę, że orzeczenie powinno zapaść na początku października tego roku" - mówił wtedy Rzepliński. Pierwsze obietnice "priorytetowego" zajęcia się sprawą padły z ust prezesa w styczniu tego roku. Wniosek prezydenta miał klauzulę pilności.

Nowelizację ustawy o emeryturach i rentach z FUS w styczniu tego roku podpisał prezydent Bronisław Komorowski. Jednocześnie skierował ją w trybie następczym do Trybunału Konstytucyjnego. Ustawa wprowadziła w 2012 roku kwotową waloryzację wszystkich rent i emerytur o 71 zł. Zapis ten spowodował, że ponad połowa osób otrzymuje świadczenia wyższe, niż gdyby ich emerytura została podwyższona wskaźnikiem procentowym. Na waloryzacji stracili pozostali świadczeniobiorcy, których emerytura wynosiła co najmniej 1480 zł.

Reklama

Wątpliwości prezydenta podzieliła Rzecznik Praw Obywatelskich Irena Lipowicz, która również zaskarżyła ustawę do TK, stojąc na stanowisku że mechanizm waloryzacji kwotowej dzieli emerytów na dwie grupy.

"W pierwszej znajdą się osoby otrzymujące niskie świadczenia, którym waloryzacja kwotowa nie tylko zapewnia ochronę wartości realnej świadczenia, ale nawet jego wzrost. W drugiej grupie znajdą się osoby otrzymujące wyższe świadczenia, którym waloryzacja kwotowa nie zapewnia przystosowania wartości świadczenia do spadku siły nabywczej pieniądza. Tylko zatem w odniesieniu do tej pierwszej grupy świadczeniobiorców możemy mówić o zachowaniu prawa do waloryzacji" - uzasadniało biuro RPO. Oprócz prezydenta i RPO wniosek do TK skierował również OPZZ.

Prezydent RP wniósł o zbadanie zgodności:

1) art. 4 ust.1, ust. 4-7, art. 5 ust. 1 i art. 6 w związku z art. 7 i art. 8 ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw z art. 2, art. 32 ust. 1 i art. 67 ust. 1 Konstytucji RP,

2) art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw z art. 2 Konstytucji RP,

3) art. 5 ust. 1 pkt 4-6 i pkt 12 ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w zakresie, w jakim różnicuje wysokość świadczeń przyznawanych w relacji do najniższej odpowiedniej renty ustalonej zgodnie z ustawą o emeryturach i rentach z FUS, w zależności od daty ich przyznania z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o zbadanie:

1) art. 4, art. 5 ust. 1 oraz art. 7 pkt 1-4 ustawy z dnia 13 stycznia 2012 roku o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 i art. 32 ust. 1 Konstytucji RP,

2) art. 2 oraz art. 5 ust. 1 pkt 9 i 10 powołanej wyżej ustawy z art. 19 Konstytucji RP.