W 2019 r. będziemy mieć pracownicze plany kapitałowe. Wprawdzie zaczną one działać pod koniec przyszłego roku, ale już dziś warto poznać zalety i wady programu.
Rozpoczynamy cykl artykułów przygo towywanych we współpracy z kancelarią Raczkowski Paruch, w ramach które go opiszemy założenie PPK krok po kro ku, prawa i obowiązki związane z pro wadzeniem takiego programu, zasady korzystania ze środków zgromadzonych w PPK oraz kwestie odpowiedzialności karnej.
PPK, czyli pracownicze plany kapitałowe, powoli stają się faktem. W zeszłym tygodniu ustawa o pracowniczych planach kapitałowych została podpisana przez prezydenta, co zwieńczyło niemal dwuletni okres prac legislacyjnych.
Pierwsze PPK zaczną funkcjonować w Polsce w ostatnim kwartale 2019 r. Szczęśliwie w wersji ustawy o PPK przyjętej ostatecznie przez parlament zrezygnowano z rozwiązań budzących najpoważniejsze kontrowersje – m.in. z kary pozbawienia wolności jako sankcji za naruszenie obowiązków dotyczących PPK, ograniczono też część obowiązków administracyjnych oraz wydłużono termin na zakładanie PPE. Nie oznacza to oczywiście, że ustawa jest idealna – i to zarówno pod kątem samej techniki legislacyjnej (doprawdy trudno sobie wyobrazić bardziej skomplikowane określenie terminu niż to, na które zdecydował się ustawodawca w przepisach dotyczących daty zawarcia umowy o zarządzanie PPK), jak i niektórych założeń.

Istotne cechy

PPK są systemem: powszechnym, grupowym, obowiązkowym oraz związanym z zakładem pracy. Powszechnym – bo adresowanym do ponad 11 mln pracujących Polaków i prawie wszystkich przedsiębiorców. Grupowym – bo w sposób zorganizowany i systematyczny mają w nim oszczędzać wszystkie osoby aktywne zawodowo. Obowiązkowym, bo co do zasady PPK musi utworzyć każdy podmiot zatrudniający, chyba że obejmie go ustawowe zwolnienie z tego wymogu (są nieliczne). I wreszcie związanym z zakładem pracy – bo możliwość oszczędzania w PPK będzie wynikiem nawiązania relacji zawodowej w określonej formie.