Od 15 maja najubożsi nie mogą dostać wsparcia na wymianę starego kotła. Luka w przepisach uniemożliwia gminom wydawanie zaświadczeń o dochodach, bez których nie można się ubiegać o dofinansowanie.
Już ponad miesiąc trwa prawny impas, który blokuje wypłatę środków w programie Czyste Powietrze. Dziś osoby, które teoretycznie mogłyby załapać się na podwyższony poziom dofinansowania (do 37 tys. zł), odchodzą z kwitkiem od okienek w gminnych urzędach, bo nie uchwalono przepisów pozwalających samorządom potwierdzić niski dochód potencjalnego beneficjenta. A dopiero po wydaniu takiego zaświadczenia można składać wnioski o dofinansowanie w wojewódzkich funduszach ochrony środowiska i gospodarki wodnej, które obsługują program.
Kłopotliwa dziura
Zdaniem ekspertów to duże niedopatrzenie. Zaznaczają, że jest to o tyle niefortunne, że nowe, obowiązujące od 15 maja zasady programu są dużo korzystniejsze, a cały proces ubiegania się o wsparcie znacząco uproszczono. – To dobry kierunek i niezbędny krok, by przyspieszyć wypłatę środków. Dlatego szkoda, że tak późno zorientowano się o dziurze w przepisach i wynikających z niej problemach – słyszymy.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.