statystyki

Do wojny domowej w Syrii mogłoby nie dojść, gdyby nie ocieplanie się klimatu [WYWIAD]

autor: Sebastian Stodolak17.11.2019, 09:00; Aktualizacja: 17.11.2019, 18:00
Do wojny w Syrii mogłoby nie dojść, gdyby nie zmiana klimatu. Przed jej wybuchem doszło do najcięższej od co najmniej 900 lat suszy. Półtora miliona ludzi uciekło do miast, pojawił się głód i zaczęły się protesty. A jak sobie z nimi radzą państwa autorytarne? Strzelają.

Do wojny w Syrii mogłoby nie dojść, gdyby nie zmiana klimatu. Przed jej wybuchem doszło do najcięższej od co najmniej 900 lat suszy. Półtora miliona ludzi uciekło do miast, pojawił się głód i zaczęły się protesty. A jak sobie z nimi radzą państwa autorytarne? Strzelają.źródło: ShutterStock

- Do wojny w Syrii mogłoby nie dojść, gdyby nie zmiana klimatu. Przed jej wybuchem doszło do najcięższej od co najmniej 900 lat suszy. Półtora miliona ludzi uciekło do miast, pojawił się głód i zaczęły się protesty. A jak sobie z nimi radzą państwa autorytarne? Strzelają - mówi w rozmowie z DGP Marcin Popkiewicz fizyk, analityk megatrendów, autor książek, m.in. „Świat na rozdrożu” i „Rewolucja energetyczna. Ale po co?”.

Gdy 16-letnia aktywistka klimatyczna Greta Thunberg wykrzykiwała „How dare you…?” (Jak śmiecie…) do światowych przywódców zebranych na szczycie ONZ, wielu pytało, o co tej małolacie chodzi. I nie byli to tylko sceptycy klimatyczni.

Nawet im się nie dziwię. Mamy wzrost gospodarczy, postęp techniczny, latamy samolotami, jeździmy samochodami i codziennie wrzucamy na talerz steki, żyje nam się tak dobrze, że o skutkach ubocznych rozwoju cywilizacji wolimy nie myśleć.

A może po prostu je akceptujemy, bo są nieuniknione?

Ale one stają się coraz dotkliwsze. Stężenie dwutlenku węgla w atmosferze kumuluje się i w ostatnim stuleciu wzrosło do poziomu najwyższego od kilkunastu milionów lat – i jest to wynik działalności człowieka. Jestem z Gdańska. 20 tys. lat temu to miejsce pokrywał gruby na setki metrów lądolód. Od tamtej pory średnia temperatura powierzchni Ziemi wzrosła o 4 stopnie Celsjusza, lądolód stopniał, a poziom morza podniósł się o 120 metrów. Istnieje zagrożenie, że zmiana klimatu, która wówczas trwała 10 tys. lat, teraz zajdzie w sto lat: że do końca tego wieku średnia temperatura wzrośnie o 4–5 stopni. Tak się stanie, jeśli dalej będziemy robić to co dotychczas, czyli utrzymywać wzrost gospodarczy zasilany paliwami kopalnymi.

W 2006 r. Al Gore, były wiceprezydent USA, pokazał „Niewygodną prawdę”, pełen katastroficznych wizji film, który miał zmienić naszą świadomość. Minęło 13 lat, świat się nie skończył, zaś Gore przeszedł do historii jako klimatyczny pieniacz.

Nie przeszedł. Ale zacznijmy od tego, że Gore nie jest naukowcem, tylko politykiem. Czy oczekujemy od polityków naukowej precyzji? Jego film nie był dysertacją doktorską.

Owszem. Tyle że Gore twierdził np., że dzieci w Polsce zwozi się do kopalń, żeby mogły oddychać czystym powietrzem, bo na powierzchni jest ono tak bardzo skażone. To już się ma nijak do jakichkolwiek standardów rzetelności. Nawet politycznych.

Magazyn DGP 15 listopada 2019

Magazyn DGP 15 listopada 2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Gdy bywam w sezonie grzewczym w niektórych miejscowościach na południu Polski i oddycham tym, co uchodzi tam za powietrze, mam ochotę zapaść się pod ziemię. Gore zapewne usłyszał o tym, że ze względów zdrowotnych zwozi się dzieci do kopalni soli w Wieliczce, w której faktycznie można pooddychać powietrzem o dużych walorach zdrowotnych. Pamiętajmy, że on nie prognozował apokalipsy do 2019 r., zaś większość zagrożeń, które przedstawiał, sprawdziła się. Al Gore miał, z grubsza rzecz biorąc, rację. Natomiast ja jestem fizykiem i punktem odniesienia są dla mnie nie wypowiedzi polityków, tylko recenzowana literatura naukowa, na przykład raporty Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC). Są one publikowane od dobrych 30 lat i można sprawdzić, czy prognozy ekspertów były zbyt alarmistyczne czy nazbyt ostrożne. Sprawdzono to zresztą.

I co się okazało?

Zmiany zachodziły szybciej niż prognozował IPCC. Dwudziestokrotnie częściej następstwa były nawet poważniejsze od przewidywanych. A odnośnie do końca świata, to jak najbardziej można mówić o jego końcu w takim sensie, że nie będzie już tym światem, jaki znamy dzisiaj. A dla niektórych już się nawet skończył.

Dla kogo?

Dla tych, których ocieplanie się klimatu dotknęło bardziej niż nas. My myślimy, że to fajne zjawisko, bo sprawia, że mamy bardzo przyjemny listopad. Ale gdyby pan mieszkał w Syrii, mógłby teraz nie mieć nóg, pański dom byłby zrujnowany, a pańska rodzina mogłaby nie żyć. Byłoby to wystarczające, by uznać to za pański koniec świata?

Tyle że nóg nie urwałaby mi zmiana klimatu, a bomba.

Ale do wojny domowej w Syrii mogłoby nie dojść, gdyby nie ocieplanie się klimatu. Przed jej wybuchem doszło do największej suszy od co najmniej 900 lat. Półtora miliona ludzi z terenów wiejskich musiało opuścić domy, gdy uschły ich uprawy, powysychały studnie i pozdychało bydło. Przenieśli się do miast, do Damaszku czy Aleppo. Rodziny z dziećmi musiały gnieździć się w malutkich klitkach, rodzice nie pracowali, bo nie mieli kontaktów i kompetencji, by znaleźć zajęcie w mieście. Pojawił się głód, zaczęły się protesty, żądania pomocy od rządu. A jak państwa autorytarne radzą sobie z protestami? Strzelają do demonstrantów. W takich okolicznościach natychmiast pojawiają się napięcia polityczne, kwitną radykalizmy. I można to było przewidzieć już dekady temu. Przewidziano zresztą.

Suszę i powstanie Państwa Islamskiego?


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Reklama

Komentarze (14)

  • xyz(2019-11-17 11:48) Zgłoś naruszenie 145

    Dziennikarz pisze bzdury. Powinien odpowiedzieć na pytanie kto stał i inicjował "kolorowe rewolucje" w krajach arabskich. Ciekawe, czy protesty "żółtych kamizelek" we Francji to również skutek globalnych zmian klimatycznych.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • pueta(2019-11-17 16:34) Zgłoś naruszenie 84

    Ci experci moi mili / Swe teorie to zmyślili / Już za chwilę się okaże / Ze to zwykłe są blamaże /Ocieplenie , oziębienie było / I tak zawsze będzie /No i żaden globalista / Profesorek , aktywista /Nic nie zrobią w tym temacie / Choćby narobili w gacie /Żeby zmienić to kolego / Wróć do Ery Łupanego / Zamiast latać samolotem / Przejdz tą trasę na piechotę / I nie kupuj już wędzonki / Wygrzeb z ziemi se korzonki /I by było Ci wesoło / To wynaleź sobie koło / Postęp trudno jest odwrócić / Więc nie warto jest się smucić /:-)

    Odpowiedz
  • tym(2019-11-17 16:59) Zgłoś naruszenie 71

    Wszystko się zmieni dopiero wtedy gdy miliarderzy i możni tego świata zrozumieją że pieniędzy nie da się jeść.

    Odpowiedz
  • kosynier(2019-11-17 16:46) Zgłoś naruszenie 56

    I tu, przy postępującej szybko zmianie klimatu, widzę dość duże możliwości wykazania się naszego kleru !! Mają duże pole do popisu, aby modlitwami & zaklęciami ubłagać Boga o przywrócenie prawidłowej pogody, o śnieg, mróz, o św. Mikołaja, bo jak on dojedzie do naszych domów gdy śnieżek nie poprószy ? Kto wie . może ich usłyszy i spełni błagania proszalne . Może ... ??

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Uważny(2019-11-17 17:33) Zgłoś naruszenie 44

    Bzdura. Wojna w Syrii jest z powodu spadających wpływów Rosji oraz chęci utrzymania władzy przez dyktatora za wszelką cenę. To są PRAWDZIWE powody, a nie dyrdymały o klimacie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jakub Wędrowycz(2019-11-17 21:44) Zgłoś naruszenie 31

    Biedę ludzi i nieróbstwo urzędników można nazwać oszczędzaniem energii i przedstawić jako cnotę. Klimat to wspaniała wymówka. Po co budować nowe drogi, rozwijać przemysł, podwyższać poziom życia?

    Odpowiedz
  • Syryjczyk polski(2019-11-18 06:32) Zgłoś naruszenie 34

    a moze cos o Asadzie i jego zonie i calej rodzinei??Siedzi w Syrii czy moze jednak juz w Rosji,ktora w Syrii rzadzi sie jak u siebie?? Zamiast pisac idiotyzmy o suszy od 900 lat moze jednak o tej ************* zawlaszczyl setki miliarow dolarow i zamiast pomoc wlasnym ludziom,kazal do nich strzelac.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie