Ponad 1,2 mld zł zasili wkrótce budżety mniejszych miast, które zmagają się z fatalną jakością powietrza. Zielone światło dla takiego dofinansowania dały przepisy ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów (Dz.U. z 2019 r. poz. 51), które wczoraj weszły w życie.
Ponad 1,2 mld zł zasili wkrótce budżety mniejszych miast, które zmagają się z fatalną jakością powietrza. Zielone światło dla takiego dofinansowania dały przepisy ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów (Dz.U. z 2019 r. poz. 51), które wczoraj weszły w życie.
To kolejny już, po programie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej „Czyste powietrze”, instrument wsparcia w walce ze smogiem. Ten konkretny program skierowany jest do miejscowości poniżej 100 tys. mieszkańców, szczególnie tych, które znalazły się na niechlubnych listach miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem, sporządzonych przez Światową Organizację Zdrowia w latach 2016 i 2018.
Reklama
Wnioski o dofinansowanie będą mogły jednak składać także władze większych miast. W tych przypadkach będą one musiały wypracować z resortem przedsiębiorczości i technologii szczególne porozumienia dotyczące zasad udzielania wsparcia, które będą uwzględniać lokalne uwarunkowania, np. dostęp do sieci ciepłowniczej.
Program gwarantuje nawet 100-proc. dofinansowanie do wymiany starych kotłów węglowych, podłączenia do sieci ciepłowniczej lub gazowej, oraz ocieplenia budynku. Na ten cel przeznaczono do 2024 r. ponad 1,2 mld zł, z czego część będzie pochodziła z wpływów z opłaty recyklingowej.
Program ten zakłada również aktywniejszą niż w przypadku „Czystego powietrza” rolę samorządów. O ile w programie NFOŚiGW wnioski o wsparcie składają sami mieszkańcy, o tyle tutaj to gminy są głównymi beneficjentami. Pełnią rolę inwestorów i identyfikują gospodarstwa domowe, których dotyczy problem ubóstwa energetycznego, a także planują i przygotowują inwestycje wraz z szacunkiem kosztów.