Częstsze informowanie o zanieczyszczeniu powietrza? Resort środowiska widzi taką potrzebę, ale o konkretach nie mówi, a propozycje zmian odrzuca.
Po latach zaklinania rzeczywistości Ministerstwo Środowiska przyznaje, że Polacy nie mają płuc z żelaza, a informacje o zagrożeniu z powodu nadmiaru zanieczyszczeń powietrza powinny trafiać do nas szybciej i częściej. DGP dotarł do listu w tej sprawie. Pismo wysłał wiceminister środowiska Sławomir Mazurek do wiceministra zdrowia Zbigniewa Króla.
Rządzący mierzą się w nim z tym, że ustalone 6 lat temu normy zanieczyszczenia powietrza – których żadna kolejna władza nie chciała ruszyć – są najwyższe w Europie. Wynoszą: 300 µg/m3 (poziom alarmowy) i 200 µg/m3 (poziom informowania).