statystyki

Smog, pozew i państwo. Kto odpowiada za jakość powietrza?

autor: Dr Paweł Dzienis15.12.2018, 11:30
Obowiązek dbania o środowisko wynika wprost z art. 86 konstytucji

Obowiązek dbania o środowisko wynika wprost z art. 86 konstytucjiźródło: ShutterStock

Walka ze smogiem trwa, a władza publiczna stoi w obliczu odpowiedzialności cywilnej za jakość powietrza. Jak to zadziała w praktyce?

J ednym z narzędzi walki ze smogiem stają się pozwy przeciwko władzy publicznej. Wskazuje na to choćby sprawa o zadośćuczynienie od państwa mieszkańca Rybnika, do której przyłączył się RPO, przygotowania do zbio rowego pozwu smogowego przeciwko państwu czy wyrok TSUE o jakości powietrza w Polsce. Dyskusja na ten temat jest coraz szersza (m.in. na łamach „Tygodnika Gazety Prawnej” z 16 listopada 2018 r.).

Ochrona środowiska naturalnego, a zatem zagwarantowanie czystego powietrza, należy do konstytucyjnych zadań państwa (por. zespół przepisów art. 5, 38, 68 ust. 4 i art. 74 Konstytucji RP). Przesłanką odpowiedzialności państwa za szkodę wyrządzoną działaniem władzy publicznej w myśl art. 77 ust. 1 konstytucji i art. 417 kodeksu cywilnego jest niezgodne z prawem działanie bądź zaniechanie. Naruszenie prawa musi być jednak skonkretyzowane. Nie wystarczy powołanie się na ogólny obowiązek państwa – zadanie publiczne. Istotą procesu w takich sprawach jest zatem przede wszystkim wykazanie, jakie normy prawne i wynikające z nich obowiązki naruszyło państwo.

Wspólnota trucicieli


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (19)

  • jola(2018-12-15 17:40) Zgłoś naruszenie 120

    No i jeszcze SAMOLOTY?Tysiące ton paliwa codziennie jest spalane .

    Odpowiedz
  • takie prawo ?(2018-12-16 13:52) Zgłoś naruszenie 90

    Wydaje się , że za "smog samochodowy" w Polsce może odpowiadać, przede wszystkim fatalna ustawa o publicznym transporcie zbiorowym w zakresie drogowego pozamiejskiego ptz. -akurat teraz tj. chyba już od ok. 2lat, Ministerstwo Infrastruktury tworzy projekt jej nowelizacji UD 126 - jego już chyba wersja nr.9 znajduje się na stronie RCL (Rządowe Centrum Legislacji) - niestety ale nadal chyba nie należałoby oczekiwać pozytywnych zmian, ponieważ , ten projekt nadal proponuje nie dopuszczać samorządów do podstawowych narzędzi dopuszczonych przez Rozporządzenie (WE) nr.1370/2007 Parlamentu Europejskiego i Rady , a w tym jak dobrze rozumiem , m. in. także proponuje utrzymanie aktualnie obowiązującego zakazu (art.20 ustawy o ptz.) przyznawania prawa wyłącznego, a zgodnie z art. 1 ustęp 1 zdanie 2 rozp. (WE) nr. 1370/2007 prawo wyłączne może być przyznawane w zamian za realizację zobowiązań z tytułu świadczenia usług publicznych jako alternatywa dla przyznawania przewożnikom rekompensat - Oznacza to , ze rozporządzenie pozostawiło w tym zakresie swobodę regulacji państwom członkowskim. DLATEGO TEN PRZEPIS JEST AŻ TAK WAŻNY, BO DAWAŁBY MOŻLIWOŚĆ ZAWIERANIA UMÓW PRZEZ SAMORZĄDY Z OPERATORAMI ( FIRMAMI AUTOBUSOWYMI) NA OBSŁUGĘ PRZEWOZÓW pozamiejskiego drogowego publicznego transportu zbiorowego , ALE BEZ KONIECZNOŚCI WYDAWANIA PIENIĘDZY SAMORZĄDOWYCH na ten cel - a to przecież z powodu braku pieniędzy na ten cel samorządy nie chcą zawierać w/w umów i dlatego w Polsce bez własnego samochodu nie daje się normalnie żyć ( obowiązuje tzw. "zasada przymusowego posiadania samochodu" - ludzie kupują mocno zużyte, toksyczne szroty, chociaż tak naprawdę często nie stać ich na utrzymanie takiego złomu). A jak ktoś już kupi takiego szrota to jeżdzi nim wszędzie, czyli także i tam gdzie mógłby pojechać transportem zbiorowym, czyli autobusem lub pociągiem.

    Odpowiedz
  • zero zmian ?(2018-12-16 14:01) Zgłoś naruszenie 90

    O zmianę przepisów ( art. 20 ustawy o publicznym transporcie zbiorowym ), zakazujących przyznawania prawa wyłącznego o jakim mowa w rozp. (WE) 1370/2007 m. in. wystąpiła do Premiera RP także Najwyższa Izba Kontroli.

    Odpowiedz
  • NIEWIDZIALNA RĘKA RYNKU !(2018-12-16 14:20) Zgłoś naruszenie 90

    Wydaje się, że z aktualnie obowiązujących przepisów, jak też i proponowanych w projekcie noweli ustawy o ptz UD 126 z dn. 09.11.2018, mogliby cieszyć się tylko handlarze używanymi samochodami i producenci nowych aut. Ponoć w ostatnich 3 latach Polacy kupili 4 mln. aut osobowych , głównie 10-cio letnich. CZY NASZ OJCZYZNA MUSI BYĆ NAJWIĘKSZYM RYNKIEM ZBYTU MOCNO ZUŻYTYCH AUT Z CAŁEGO LEPSZEGO ŚWIATA ? - JUŻ TERAZ JESTEŚMY POD TYM WZGLĘDEM W ŚWIATOWEJ CZOŁÓWCE, w przeliczeniu na liczbę mieszkańców. Mamy zakorkowane miasta i autostrady, a z powodu kiepskiego powietrza umiera rocznie w Polsce , jak podają media, ok. 45 tys. osób ; - a dobrej ustawy o ptz. jak nie było tak nie ma, a co gorsze sądząc po przebiegu jej projektowania, nie wydaje się aby takowa mogła powstać w najbliższym czasie - A CZAS ROBI SWOJE, czyli trudno odwracalne zmiany, LUDZIE CIERPIĄ - PONOĆ DO 20-30% KRAJU NIE DOJEDZIEMY ANI AUTOBUSEM, ANI POCIĄGIEM - LUDZIE CHORUJĄ - LUDZIE UMIERAJĄ Z POWODU SMOGU.

    Odpowiedz
  • adam9(2018-12-15 17:30) Zgłoś naruszenie 81

    panie polak: Skoro motoryzacja odpowiada za smog, to dlaczego w polsce smog jest tylko w zimie, a nie ma go w lecie. Samochody w lecie nie jeżdżą czy co? Polecam mapę smogu na stronie GIOŚ.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Polak(2018-12-15 13:32) Zgłoś naruszenie 76

    Przemysł motoryzacyjny

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • 10-cio letnia WOJNA TRWA ?(2018-12-16 15:34) Zgłoś naruszenie 70

    WALKA O " PRAWO WYŁĄCZNE" w rozumieniu rozp. (WE) 1370/2007 , toczy się w Polsce już od ok. 10-ciu lat - niestety wg. stanu na dzisiaj przegrywają Zwykli Polacy. Projekt obowiązującej ustawy o publicznym transporcie zbiorowym skierowany do rozpatrzenia przez Radę Ministrów przewidywał możliwość przyznawania przez organizatorów publicznego transportu zbiorowego prawa wyłącznego. Jednakże na posiedzeniu w dniu 2 lutego 2010 r. Rada Ministrów postanowiła o wykreśleniu z projektu ustawy przepisów dotyczących tego prawa oraz o wprowadzeniu zakazu jego przyznawania - czemu "sprzeciwił się " sejm, i w pierwszym "podejściu" przyjął ustawę z możliwością przyznawania prawa wyłącznego ( na skutek wniosku Sejmowej Komisji Infrastruktury akceptującej wniosek powołanej podkomisji) . Niestety Senat przywrócił wersję rządową, a Sejm, przy drugim podejściu "poddał się całkowicie". Jak się wydaje , głównie m.in. z tego powodu doszło do upadku drogowego, pozamiejskiego publicznego transportu zbiorowego w Polsce, a jak wiadomo to właśnie ten filar transportu zbiorowego ma decydujące znaczenie dla konieczności posiadania samochodu, bo pomimo stosunkowo dobrej komunikacji miejskiej i komunikacji kolejowej, ludzie mieszkający w miastach nie mogą normalnie dojechać do mniejszych miejscowości położonych poza głównymi szlakami łączącymi miasta powiatowe.- A JAK JUŻ KUPIĄ TEN SAMOCHÓD - TO PRZECIEŻ NIE PO TO ABY GNIŁ NA PARKINGU POD MIASTEM, więc jeżdżą nim wszędzie.

    Odpowiedz
  • ZŁOMOWISKO EUROPY ?(2018-12-16 22:27) Zgłoś naruszenie 60

    Jak słychać ,już niedługo, chyba każdy Polak zdolny do prowadzenia samochodu będzie właścicielem auta, bo byle szrota można kupić za grosze, tyle naciągnięto tego złomu z zagranicy, oczywiście na jego utrzymanie trzeba już wydawać krocie. Ale, wydawać musi nie tylko obywatel ze swojej prywatnej kieszeni, ale także i państwo z naszej wspólnej kieszeni np. na poszerzanie autostrad, czy leczenie chorych rodaków - gdyż w Polsce nie daje się normalnie funkcjonować bez własnego samochodu, z przyczyn zerowego poziomu , przede wszystkim pozamiejskiej drogowej publicznej komunikacji zbiorowej. Polacy potrzebują tych pieniędzy na inne cele - konieczna jest dobra tzn. normalna ustawa o publicznym transporcie zbiorowym ? Myślę, że tak.

    Odpowiedz
  • TRZECI ŚWIAT ?(2018-12-16 22:56) Zgłoś naruszenie 50

    Wydaje się, że chyba nikt nie byłby w stanie uwierzyć że Polska, jako wielki i piękny kraj w sercu Europy, nie byłaby w stanie popełnić normalnych przepisów o publicznym transporcie zbiorowym w zakresie drogowego pozamiejskiego ptz. - mamy przecież zajmujące się takimi sprawami uczelnie, profesorów, ekspertów, instytuty naukowe, mnóstwo komisji samorządowych i komisje wspólne, sejmowe, związki gmin, powiatów, województw, miasteczek i aglomeracji, różne fundacje,konferencje, kongresy, kontakty międzynarodowe, stypendia, otwarte granice, znamy języki obce, dla tego celu chyba nie jest potrzebna żadna wiedza tajemna, chyba nie trzeba kupować drogich patentów, czy licencji ? WIĘC DLACZEGO MAMY WCIĄŻ TAK KIEPSKIE PRZEPISY ? DLACZEGO WCIĄŻ NIE MOŻE NARODZIĆ SIĘ DOBRY PROJEKT ? CZY Z TEGO POWODU DZIEJE SIĘ KRZYWDA NASZEMU NARODOWI ? Czy potrzebna byłaby sejmowa komisja śledcza, aby wyjaśnić przyczyny istniejącego stanu, a co zapewne mogłoby przyczynić się do właściwych i szybkich rozwiązań prawnych ?

    Odpowiedz
  • Szarik(2018-12-15 14:15) Zgłoś naruszenie 54

    Na zdjęciu Pałac Stalina, to chyba Czaskowski będzie walczył ze smogiem? Jeszcze tylko ogłosi jaruzelskiego honorowym UB-ywatelem Warszawy i do boju.

    Odpowiedz
  • JEST SUPER ? - ale komu ?(2018-12-16 23:02) Zgłoś naruszenie 50

    CZY KTOŚ MOŻE ODNOSIĆ KORZYŚCI Z ISTNIEJĄCYCH PRZEPISÓW USTAWY O PUBLICZNYM TRANSPORCIE ZBIOROWYM I INNYCH USTAW , w zakresie pozamiejskiego drogowego publicznego transportu zbiorowego ?

    Odpowiedz
  • WINNYCH BRAK ?(2018-12-17 15:54) Zgłoś naruszenie 20

    NIEODGADNIONE SĄ WYROKI SĄDÓW NASZYCH, ale nie słyszałem aby komukolwiek spadł włos z głowy z powodu zniszczenia drogowego pozamiejskiego publicznego transportu zbiorowego w Polsce, chociaż jak się wydaje, mogłoby to nastąpić w sposób chyba zgodny z obowiązującymi przepisami. Jak znam życie, w nowych projektach UD 126 chyba także nie uda się zauważyć propozycji , aby organizatorzy transportu zbiorowego (samorządy), jako organy lub jako osoby fizyczne, mogłyby ponosić konkretne konsekwencje finansowe z powodu niewykonania określonego ustawowo minimalnego dostępu obywateli do ptz. Jak wiadomo, z powodu braku odpowiednich przepisów, mamy m. in. brak należytego transportu zbiorowego - mamy smog samochodowy i hałas, tereny zielone w miastach przeznaczane są na parkingi, konieczne stało się poszerzanie autostrad, chorzy wymagają leczenia itd.

    Odpowiedz
  • Koper(2018-12-16 09:14) Zgłoś naruszenie 03

    Za smog odpowiadamy wszyscy to oczywiste. Problem polega na tym , że wpakowaliśmy się na minę o nazwie certyfikaty emisyjne, przez co ceny prądu wzrosną. Wzrośnie też cena gazu i ludzie, dopiero zaczyna zima palić śmieci. Na porządny węgiel nie będzie ich stać i zaczną zatruwać wszystko i wszystkich

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie