Decyzja TSUE wynika z opinii Trybunału, iż dalsza wycinka drzew może spowodować nieodwracalne szkody.

Decyzja ministra Jana Szyszki z marca 2016, zezwalająca na zwiększenie wycinki na terenie Nadleśnictwa Białowieża  zostaje tym samym zawieszona. Nie wolno też usuwać martwych drzew z terenu puszczy.

"Zakaz wycinania drzew, których usuwanie grozi trwałości chronionych w puszczy siedlisk i gatunków, obowiązuje do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy Puszczy przez Trybunał".

Trybunał, podejmując temat Puszczy Białowieskiej, skorzystał z tzw. środków tymczasowych. Jest to nadzwyczajny instrument prawny, który zawiesza działania, będące przedmiotem sporu, ze skutkiem natychmiastowym. Trybunał wykorzystuje go bardzo rzadko - tylko w przypadkach, jeśli istnieje poważne zagrożenie, że działania te mogą spowodować znaczące i nieodwracalne szkody.

Koalicja organizacji pozarządowych (ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Dzika Polska, Greenpeace, Greenmind, OTOP, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, WWF) oczekuje od rządu natychmiastowego zastosowania się do postanowienia Trybunału i zaprzestania wycinki, która jest prowadzona z niespotykaną intensywnością i powoduje coraz więcej szkód.

"Do Ministerstwa Środowiska nie wpłynął żaden oficjalny dokument w tej sprawie. Jak tylko taki dokument otrzymamy, to oczywiście odniesiemy się do niego" - napisał w oświadczeniu rzecznik resortu Aleksander Brzózka.

Ministerstwo Środowiska odpowiedziało, że do resortu nie wpłynął żaden oficjalny dokument w tej sprawie. "Jak tylko taki dokument otrzymamy, to oczywiście odniesiemy się do niego" - zapewnił rzecznik Aleksander Brzózka.

Ekolodzy oczekują natychmiastowego wstrzymania wycinki

"Trybunał Sprawiedliwości UE wydał zakaz wycinki w Puszczy Białowieskiej - piły i harwestery (ciężkie maszyny wykorzystywane do wycinki drzew - PAP) muszą zostać wstrzymane bezzwłocznie. Oznacza to, że w opinii Trybunału zwiększona wycinka w Puszczy może spowodować poważne i nieodwracalne szkody w tym bezcennym przyrodniczo miejscu" - podkreślili we wspólnym komunikacie ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Dzika Polska, Greenpeace, Greenmind, OTOP, Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, WWF.

Ekolodzy przekonują, że wstępna decyzja Trybunału Sprawiedliwości UE w praktyce oznacza nie tylko zawieszenie wykonywania decyzji ministra środowiska Jana Szyszki z marca 2016 r. dopuszczającą zwiększenie wycinki na terenie Nadleśnictwa Białowieża, ale także zakaz usuwania starych, martwych drzew na terenie całej Puszczy. "Zakaz wycinania drzew, których usuwanie grozi trwałości chronionych w puszczy siedlisk i gatunków, obowiązuje do ostatecznego rozstrzygnięcia sprawy Puszczy przez Trybunał. Jedyny wyjątek stanowią bardzo rzadkie sytuacje związane z bezpieczeństwem publicznym" - zwrócili uwagę.

Organizacje dodają, że Trybunał rzadko korzysta z tzw. środków tymczasowych i stosuje go, gdy istnieje poważne zagrożenie, że działania mogą spowodować znaczące i nieodwracalne szkody.

W związku z decyzją Trybunału ekolodzy oczekują od rządu "natychmiastowego zastosowania się do postanowienia Trybunału i zaprzestania wycinki, która jest prowadzona z niespotykaną intensywnością i powoduje coraz więcej szkód".

"Decyzja Trybunału potwierdza to, o czym wcześniej alarmowała KE, UNESCO i większość środowiska naukowego - to zwiększona wycinka, nie kornik, zagraża chronionym w Puszczy siedliskom i gatunkom i powinna zostać wstrzymana natychmiast, zanim dojdzie do nieodwracalnych szkód" - dodali.