statystyki

Najlepsi absolwenci idą do biznesu, nie do nauki. Wszystko przez wynagrodzenia

autor: Urszula Mirowska-Łoskot23.08.2016, 07:14; Aktualizacja: 23.08.2016, 09:24
Związkowcy chcą też, aby resort w rozporządzeniu określił minimalna stawkę za nadgodziny.

Związkowcy chcą też, aby resort w rozporządzeniu określił minimalna stawkę za nadgodziny.źródło: ShutterStock

Związkowcy alarmują, że niskie wynagrodzenia na uczelniach zniechęcą do podejmowania w nich pracy przez najlepszych absolwentów. Na razie resort nauki nie zamierza podnosić minimalnych stawek, które obowiązują w szkołach.

Chodzi o projekt rozporządzenia ministra nauki i szkolnictwa wyższego w sprawie warunków wynagradzania za pracę i przyznawania innych świadczeń związanych z pracą dla pracowników zatrudnionych w uczelni publicznej.


Pozostało jeszcze 81% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • enter sandman(2016-08-24 15:30) Zgłoś naruszenie 00

    ale to też nie jest tak,że tylko teraz na uczelni nie zostają najlepsi... jak na przykład ten profesor Jerzy S., o którym pisali np. na Genuino, splagiatował pracę i teraz ma sprawę, to znaczy, że za starych czasów wcale nie było tak różowo i wspaniale

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane