Braki wiedzy, schematyczne rozwiązania, wykład metodą kreda plus tablica. Choć pedagodzy mają dziś nieporównanie większe możliwości, wciąż uczą tak, jak sami byli uczeni
Matematycy, którzy nie umieją matematyki, angliści, którzy nie mówią po angielsku, chemicy, którzy nie robią doświadczeń – tak to wygląda w dużej części polskich szkół podstawowych i gimnazjów. W dodatku, choć nasi nauczyciele są jednymi z najlepiej wykształconych w krajach OECD, pracują z uczniami, jakby wciąż tkwili w poprzedniej epoce. I w pewnym sensie tak właśnie się dzieje. Badania pokazują, że przeważnie kształcą młodych dokładnie tak, jak sami byli uczeni.
Chcą dzielić przez zero