Choć urlop dla poratowania zdrowia, z którego korzystać mogą nauczyciele szkół i placówek systemu oświaty, jest uprawnieniem znanym od wielu lat (prawo do takiego specjalnego zwolnienia od pracy gwarantuje Karta nauczyciela od pierwszego dnia jej obowiązywania), to jednak wciąż pojawiają się wątpliwości interpretacyjne w praktyce stosowania przepisów nauczycielskiej pragmatyki. Wątpliwości te wyjaśniał ostatnio sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki Dariusz Piontkowski w odpowiedzi na interpelację poselską. Chodziło o kwestię, czy nauczyciel zatrudniony w pełnym wymiarze godzin, jednak w więcej niż jednej placówce, może otrzymać urlop dla poratowania zdrowia. Problem podniesiony w skierowanym do resortu edukacji pytaniu sprowadzał się do ustalenia przesłanek uzyskania urlopu na podstawie art. 73 ust. 1 Karty nauczyciela. Zgodnie z tym przepisem nauczycielowi zatrudnionemu w pełnym wymiarze zajęć na czas nieokreślony, po przepracowaniu nieprzerwanie co najmniej siedmiu lat w szkole w wymiarze nie niższym niż 1/2 obowiązkowego wymiaru zajęć, dyrektor szkoły udziela urlopu dla poratowania zdrowia: