Wkrótce wejdą w życie rewolucyjne zmiany w pragmatyce zawodowej nauczycieli. Najważniejszą nowością, jaką wprowadza ustawa z 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy – Karta nauczyciela oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. poz. 1730, dalej: nowelizacja KN), jest spłaszczenie drabiny kariery zawodowej. Ta zmniejszy się o dwa stopnie – zniknie stopień nauczyciela stażysty i nauczyciela kontraktowego.

Celem skrócenia ścieżki kariery pedagogów jest – jak wskazuje ustawodawca – szybszy wzrost wynagrodzeń. Uznano, że nadmierna liczba stopni awansu zawodowego, którym zostały przyporządkowane stawki średniego wynagrodzenia oraz minimalne stawki pensji zasadniczej, niekorzystnie wpływa na poziom zarobków nauczycieli rozpoczynających pracę w szkole, co może zniechęcać do pracy w tym zawodzie. Jednocześnie wszczęcie postępowania na stopień nauczyciela kontraktowego po odbyciu zaledwie dziewięciomiesięcznego stażu uznano za przedwczesne, gdyż stwierdzono, że w tak krótkim okresie pedagog nie jest w stanie nabyć określonych umiejętności potrzebnych do wykonywania zawodu. Kolejna rewolucyjna zmiana dotyczy stażu, którego odbycie było dotychczas warunkiem awansu. Zdaniem ustawodawcy obowiązek m.in. opracowywania planów rozwoju zawodowego oraz przygotowywania sprawozdań z ich realizacji tworzył wiele niepotrzebnych i pracochłonnych formalności. Od września, zgodnie ze znowelizowanymi przepisami ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta nauczyciela (t.j. Dz.U. z 2021 r. poz. 1762; ost.zm. Dz.U. z 2022 r. poz. 1730; dalej: KN), nauczyciel, w celu uzyskania kolejnych stopni awansu zawodowego, nie będzie już odbywał sformalizowanych staży, rozdzielonych okresami przepracowania.

Rezygnacji z części obowiązków o charakterze biurokratycznym będzie towarzyszyć położenie większego nacisku na umiejętności praktyczne pedagogów, równomierny ich rozwój w okresie całej ścieżki awansu zawodowego, a nie tylko w okresie stażu. Przy czym postępowanie w sprawie nadania stopnia nauczyciela mianowanego i dyplomowanego będzie prowadzone tak jak dotychczas, czyli w trybie postępowania administracyjnego, a stopnie te będą nadawane w drodze decyzji administracyjnej.

Przebudowanie ścieżki awansu zawodowego nauczyciela i zmiana procedury dokonywania oceny pracy to niejedyna nowość wynikająca z nowelizacji. Jak wspomniano, zmniejszenie liczby stopni ma z założenia przyspieszyć przeszeregowanie nauczyciela, co ma być korzystne dla osób rozpoczynających karierę w oświacie. To rozwiązanie jednak nie spotkało się z pozytywnym przyjęciem przez związki zawodowe. Zdaniem NSZZ „Solidarność” zmiana ta zaburzy cały system wynagradzania nauczycieli i będzie prowadzić do jego spłaszczenia. W konsekwencji nauczyciele z wyższymi kwalifikacjami będą mieli podobną wysokość płacy jak pedagodzy rozpoczynający swoją karierę zawodową. Podnosi się, że taka sytuacja będzie demotywowała najbardziej doświadczonych pracowników oświaty i antagonizowała całe środowisko.
Najbardziej jednak kontrowersyjną zmianą jest wprowadzenie w ramach pensum obowiązku dostępności w szkole w wymiarze jednej godziny na tydzień, a w przypadku nauczyciela zatrudnionego w wymiarze niższym niż jedna druga obowiązkowego wymiaru zajęć - w wymiarze jednej godziny na dwa tygodnie. W czasie dostępności w szkole nauczyciel będzie prowadził konsultacje dla uczniów lub wychowanków oraz ich rodziców. Zdaniem związków zawodowych zmiana ta stanowi powrót do zlikwidowanych godzin karcianych. A tę jedną godzinę nazwali „czarnkową”. ©℗
Leszek Jaworski

Od nauczyciela początkującego do dyplomowanego

Ograniczenie liczby stopni awansu zawodowego, rezygnacja ze stażu, sporządzenia i zrealizowania planu rozwoju zawodowego i dokonywania oceny dorobku zawodowego - to główne nowości wynikające z ostatniej noweli pragmatyki zawodowej