Zakaz sprzedaży śmieciowego jedzenia w szkołach. Wipler: ta ustawa to absurd

autor: Patryk Słowik23.10.2014, 14:37; Aktualizacja: 23.10.2014, 14:40
Za nowelizacją głosowało 426 posłów, 2 się wstrzymało. Przeciwny był tylko 1

Za nowelizacją głosowało 426 posłów, 2 się wstrzymało. Przeciwny był tylko 1źródło: ShutterStock

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia. Oznacza to, że już w przyszłym roku w szkolnych sklepikach oraz w przedszkolach nie będą dzieciom sprzedawane niezdrowe produkty. Przemysław Wipler uważa, że posłowie się pomylili.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło: gazetaprawna.pl
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • żałosne !!!(2014-12-04 00:26) Zgłoś naruszenie 00

    Ja równiez prowadzę sklepik szkolny i nie uważam że sprzedaje śmieciowe jedzenie, a wkurza mnie mnie własnie takie myslenie, ja byc może stracę pracę , a te wymadrzajace się tutaj osoby pójdą swietowac nową ustawę do Macdonalda !!!

    Odpowiedz
  • myszakysz(2014-10-24 19:27) Zgłoś naruszenie 00

    gratuluję chłopkom świetnego pomysłu Buraków cukrowych już nie siejcie tych w sejmie w zupełności wystarczy

    Odpowiedz
  • viatrak(2014-10-27 17:39) Zgłoś naruszenie 00

    Tą ustawką nauczymy dzieci, że za nie będą myśleć sejmici a nie rodzice.

    Odpowiedz
  • ola(2014-10-29 20:46) Zgłoś naruszenie 00

    Popieram. Ale chyba czas pomyśleć o zakazie reklamy adresowanej do dzieci w TV!

    Odpowiedz
  • załamana(2014-11-06 21:10) Zgłoś naruszenie 00

    Witam.Sama prowadzę sklepik otworzyłam go 1 września 2014 roku i jestem załamana!!!.Wszystkie swoje oszczędności wydałam na remont, regały, sprzęt do hot dogów a tu taki zakaz się szykuje.Sama jestem matką 2 dzieci i one wiedzą że chipsy są szkodliwe,że gazowane jest nie zdrowe.Dzieci jak będą chciały to po drodze do szkoły kupią i tak to co będą chciały.Nawyki wynosi się z domu ilu posłów jest zapasionych im by się przydało takich rygorystycznych diet!!!teraz we wszystkim jest chemia w serach,w szynkach w chlebie.To nie jest wina sklepików szkolnych to wina że dzieci nie mają w tych czasach ruchu,tylko internet,komórki to świat gier jet powodem otyłości!!!To powinni dzieciom zakazać

    Odpowiedz
  • pozywam.blogspot.com(2014-10-23 14:58) Zgłoś naruszenie 00

    A mnie się podoba ten zakaz. Nie ważne, że można takie jedzonko kupić poza szkołą, nawet obok niej. Ważne są bowiem utrudnienia. Przerwy są nieraz krótkie, wiec uczeń nie zdąży kupić jedzonka poza szkołą. Poza tym, w dzieciństwie wyrabia się nawyki, które są ważne. Jest tylko jeden problem, nikomu nie zabroni się przynosić z domu śmieciowego jedzenia.

    Odpowiedz
  • Mirek(2014-10-23 16:58) Zgłoś naruszenie 00

    Wipler autorytetem,chyba w kwestii zachowań wieczorową porą,w miejscach publicznych/delokatnie rzecz ujmując/

    Odpowiedz
  • Edyta(2014-10-23 17:15) Zgłoś naruszenie 00

    Ja też się cieszę, że taki zakaz został ustanowiony. Samo wpajanie dziecku, że chipsy i pepsi czy cola sa bardzo niezdrowe, nie przynoszą wielkich rezultatów, skoro w sklepiku można kupić właście te produkty. Jestem nauczycielką, więc dbam też o zdrowie moich podopiecznych i martwię się, kiedy rodzic kupuje dziecku takie śmieciowe jedzenie, zamiast wartościowego. Mamy zakaz w szkole jedzenia chipsów, ale właścicielka sklepiku, który dzierżawi kącik w szkole sprzedaje głównie śmieciowe jedzenie. Cieszę się więc BARDZO, że mądrzy posłowie podjeli taką własnie decyzję. Pozdrawiam wszystkich, dla których dobro i zdrowie dziecka są najważniejsze!! :)

    Odpowiedz
  • ja(2014-10-23 19:39) Zgłoś naruszenie 00

    Ale będzie szpan, chipsy z biedronki przemycone (nielegalnie do szkoły), pączki i inne takie :-D to i tak nikogo nie odchudzi.

    Edyta pisze że mamy zakaz jedzenia chipsów w szkole. WFT? ale tak całkiem całkiem? jak to chcecie respektować? łapanki i przeszukania plecaków czy dzieciak nie przemycił czegoś? policja z psami? czy sami grzebiecie dzieciom w plecakach?

    Odpowiedz
  • r2d2(2014-10-23 22:11) Zgłoś naruszenie 00

    w tym przypadku poseł Wipler nie jest bez racji, śmieciowe jedzenie jest wszędzie, ten zakaz niewiele da, gdyby wszystkie dzieci miały w szkole zapewniony obiad, to chipsów itp. kupowałyby na pewno o wiele mniej, we wszystkich szkołach powinny być stołówki i skoro rodzice nie wymagają tego od swoich prezydentów, burmistrzów i wójtów, to należy przekonać (czyli przymusić) samorządy odpowiednim przepisem

    Odpowiedz
  • Lilianna(2014-11-01 13:00) Zgłoś naruszenie 01

    Bardzo humanitarny i ekonomiczny przepis.Za leczenie rodakow place rowniez ja.Poniewaz place skladki na ubezpieczenie zdrowotne.Z braku funduszy sluzba zdrowia nie leczy osob chorych z przyczyn nie zaleznych od siebie i tym samym sa skazywani na smierc.Byloby wiecej pieniedzy gdyby nie wzrastala liczba chorych na cukrzyce,nowotwory wynikajace z niezdrowego jedzenia.
    Ktos napisal ze niewiele to da,bo w sklepie obok kupia.NIEWIELE, to znaczy ze cos da.Lepiej COS niz NIC !!!
    Dzieci kieruja sie pokusa a nie rozsadkiem i trzeba im pomoc.Ale jak widac i niektorym doroslym trzeba pomoc !!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane