Kluzik-Rostkowska: Słabe zawodówki do zamknięcia. Nie mogą istnieć tylko dla nauczycieli

13.10.2014, 09:33; Aktualizacja: 13.10.2014, 09:35
Joanna Kluzik-Rostkowska, minister edukacji narodowej

Joanna Kluzik-Rostkowska, minister edukacji narodowejźródło: DGP
autor zdjęcia: Wojtek Gorski

Co ze szkołami zawodowymi, które nie chcą się zreformować? Szefowa MEN w wywiadzie dla "RP" mówi jasno: "Będą musiały się zamknąć".

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Media
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (8)

  • xxx(2014-10-13 18:37) Zgłoś naruszenie 00

    do3. zdaje się, że jesteś nauczycielem. poznaję po twojej tępocie. czyżby nauczyciele byli już zwolnieni także z nauczania?

    Odpowiedz
  • filologini(2014-10-13 19:20) Zgłoś naruszenie 00

    Jak już zamykamy szkoły, bo po co w Polsce kształcić tanią siłę roboczą dla EU, to proszę też o zamknięcie generujących ogromne, ukryte koszty przybudówek MEN, likwidację sztabu doradców dla niedokształconych ministrów oraz cyrku na Wiejskiej - nie mogą one bowiem istnieć tyko dla polityków - jako społeczeństwo nie mamy z nich żadnego (!) pożytku, a za to - same szkody.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2014-10-13 19:33) Zgłoś naruszenie 00

    W Polsce ( sprzed reformy edukacyjnej) istniał dobry system zawodówek i techników zawodowych. Ludzie ,którzy je kończyli mają się dziś doskonale pracując za godziwe zarobki w krajach UE.Droga Pani Minister- myślę,że to nie nauczyciele, a kolejni przedstawiciele Ministerstwa Edukacji odpowiadają za obecny stan polskiej oświaty. Te kolejne reformy i pomysły świadczą niepodważalnie o ich winie...Nie słuchali nikogo przy ich wprowadzaniu, a już na pewno nie nauczycieli praktyków. Zasada ,że każdy uczeń jest zdolny i pracowity, że każdy ma na celu mieć ukończone gimnazjum, szkołę średnią i wyższą, spowodowało naprodukowanie uczniów, którzy mają matury, dyplomy wyższych uczelni i ...nie potrafią czytać ze zrozumieniem( o ile czytają?) i mówić poprawnie po polsku, używać matematyki w praktyce, nie znają podstawowych faktów z historii swojego kraju,...Ale cóż się dziwić, skoro nawet panie z Kuratorium kontrolujące nauczycieli( i przedstawiciele MEN w TVP ) mówią : " w roku dutysięcznym czternastym, idź na świetlicę, nie włanczaj mi tego komputera,ubierz płaszcz..." Wiem, dziś te umiejętności i wiedza ( która jeszcze tak niedawno była atrybutem każdego człowieka ze średnim i wyższym wykształceniem) nie ma znaczenia dla naszych "elit" - wystarczy włączyć telewizor lub radio...Nie jestem nauczycielem ale obserwuję i wyciągam wnioski.Nie do pomyślenia było kiedyś , by uczeń przechodził do następnej klasy z ocenami niedostatecznymi. Kiedy uczniowie nie zdawali matury to po kilku poprawkach nie dostosowywano egzaminu do ich możliwości, nie obniżano poprzeczki.Dziś ,gdy uczeń nie nadąża za klasą ( bo jest mniej zdolny, pracowity lub zwyczajnie ma wszystko w tyle...)to i tak w końcowym etapie edukacji kończy licencjat , bo przecież 0n płaci...

    Odpowiedz
  • antek(2014-10-13 13:02) Zgłoś naruszenie 00

    ciekawe kiedy pozamyka słabe państwowe i prywatne wyższe uczelnie które produkują bezrobotnych

    Odpowiedz
  • akka(2014-10-13 13:29) Zgłoś naruszenie 00

    Mam doświadczenie w pracy z uczniami szkół zawodowych. Od 1995 roku odbywają praktyki w firmie.Uczymy ich czytać,pisać ,liczyć i podstaw zawodu.Dobrze przygotowany gimnazjalista potrzebuje 1 roku nauki przedmiotów zawodowych i informatyki i 2 lat praktyk w pełnym wymiarze czasu pracy. Nie wiem w jakim celu firma musi fachowca w zawodzie kształcić w zakresie uprawnień pedagogicznych.W rzeczywistości mistrz wymaga pracy, a inny pracownik prowadzi pozostałą robotę pedagogiczną i organizacyjną. I kuriozum; na 20 uczniów 2 odpowiedziało prawidłowo ,przy rekrutacji, na moje pytanie. Oto pytanie; deska ma 3m długości, 20cm szerokości,50mm grubości, oblicz objętość deski w m3. Wszyscy absolwenci gimnazjum mieli oceny minimum mierne z matematyki.Pozdrawiam nauczycieli zadowolonych z siebie.

    Odpowiedz
  • graegareg(2014-10-13 14:43) Zgłoś naruszenie 00

    Akka- może tak jednak pozdrowisz rodziców, którzy takich idiotów zrobili i wychowali. A wiesz co by ci powiedzieli, gdybyś im to powiedział prosto w tępe oczka: Czegoś się pan przyczepił, młody ma pracować a nie robić te durnoty ze szkoły.

    Odpowiedz
  • ?!!!!!!!!!!!!!!! Zdumiony(2014-10-13 17:14) Zgłoś naruszenie 00

    X krytykują nauczanie? Świeckie przedmioty? A kazania takie doskonałe? Czy ktoś z dostojnych podsłuchuje notorycznie w szkołach i nauczycieli, i rady, i uczniów, np. korzystając z telefonii lub sieci radiowotv (np. lata 2001-2014.06...)? Dlaczego dręczyły mnie panie w starszym wieku (n. 2008-2012), nie znały nawet KKK i niszczyły lekcje , które były prowadzone z podręcznikiem np. poznańskim?

    Odpowiedz
  • fiologini(2014-12-03 16:44) Zgłoś naruszenie 00

    Czekamy, kiedy słaby MEN się w końcu zamknie. Stanowisko Ministra Edukacji zdecydowanie nie może być obsadzane przez przypadkowe niedouczone kobiety po linii partyjnej. Wstyd przed uczniami.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane