statystyki

Elektroniczna rewolucja w szkole: Laptop i tablet zamiast piórnika

autor: Piotr Dziubak06.08.2014, 18:00
Laptop

Laptopźródło: Materiały Prasowe

Zbliża się sezon zakupów związanych z rozpoczęciem roku szkolnego. Na wyższe zyski liczą nie tylko sprzedawcy książek, zeszytów czy tornistrów, lecz także elektroniki. Tu wzrosty mają sięgnąć 20 proc.

Laptopy, ultrabooki, urządzenia „dwa w jednym” oraz e-booki będą najchętniej kupowane w rozpoczynającym się w połowie sierpnia okresie zakupów związanych z powrotem dzieci i młodzieży do szkoły. – Klienci kupujący sprzęt na „powrót do szkoły” stawiają na komputery, które mają służyć do nauki, pracy i przy okazji rozrywki. Przewidujemy, że najchętniej wybierane będą laptopy i urządzenia 2 w 1 – mówi Stanisław Góralczyk, consumer marketing manager w Intel Polska. Dodaje, że te ostatnie sprzedają się coraz lepiej i to nie tylko w Polsce, bo łączą w sobie dobrą wydajność laptopa z możliwością odczepienia ekranu i używania go jako tabletu. – Jeśli mówimy o komputerze uniwersalnym, to klawiatura, jaką otrzymujemy z modelami 2 w 1, cały czas okazuje się niezastąpiona – podkreśla Góralczyk. Jego zdaniem studenci wybiorą lżejsze modele, np. tańsze ultrabooki, których waga i gabaryty powodują, że można je bez problemu nosić ze sobą.


Pozostało jeszcze 80% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (3)

  • zak(2014-08-06 20:07) Zgłoś naruszenie 00

    Młodzi rodzice będziecie sie cieszyć jak wasze 10- letnie dziecko namaluje ręcznie kółko a jak tego nie zrobi w wieku 12 lat to do psychologa oczywiście odpłatnie.

    Odpowiedz
  • ...(2014-08-06 20:58) Zgłoś naruszenie 00

    Tak dalej...i zanim skończy szkołę będzie ślepy, pokręcony i od razu na rentę, której i tak nie dostanie. Jeśli w ogóle będzie w stanie wstać z krzesła nie połamawszy się. Pomijając fakt, że tego co się w szkole nauczy to i tak o kant...potłuc. Pójdzie do roboty (jeśli w ogóle) to i tak będzie musiał się uczyć konkretnego oprogramowania. Nie tablety, ale tabletki na uspokojenie powinno się zaaplikować tym co to wymyślili i niektórym rodzicom.

    Odpowiedz
  • cofanie rozwoju(2014-08-06 22:01) Zgłoś naruszenie 00

    wracamy do analfabetyzmu i będzie ja proszę pani umie pisać, ale tylko na komputerze !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane