Prawda o polskiej szkole: Ośmiu uczniów na komputer

autor: Piotr Dziubak17.06.2014, 07:04; Aktualizacja: 17.06.2014, 08:09
Szkoła

Szkołaźródło: ShutterStock

Smutny raport o szkołach. Cyfrowa rewolucja w edukacji to wciąż odległa przyszłość. Tylko połowa podstawówek i nieco ponad połowa gimnazjów ma dostęp do szerokopasmowego internetu.

W Unii Europejskiej gorzej niż w Polsce jest tylko w Grecji, gdzie na jednego peceta przypada 21 dzieci, w Rumunii – 13, we Włoszech – 12 i w Bułgarii – 9 (w Polsce – 8). Tak wynika z opublikowanego właśnie raportu ITU, Międzynarodowej Unii Telekomunikacyjnej działającej pod auspicjami ONZ.

Dokument ten zawiera też informacje dotyczące liczby szkół podłączonych do internetu. Niestety, również w tym przypadku nie mamy się czym chwalić. Polska z 81 proc. placówek mających jakikolwiek dostęp do sieci daleko odbiega od unijnej średniej – w wysokości 95 proc.

ITU nie podało danych dotyczących dostępu szkół do szerokopasmowego internetu. Ale Ministerstwo Edukacji Narodowej poinformowało nas, że w Polsce na prawie 21 tys. szkół podstawowych tylko 53,2 proc. ma łącze o przepustowości co najmniej 2 Mb/s. Według MEN jednak nieco więcej, niż podaje ITU, bo 87,9 proc. szkół ma w ogóle dostęp do internetu. Według resortu edukacji, 17,6 tys. placówek posiada pracownie komputerowe. Eksperci uważają, że co prawda informacje podawane przez MEN są świeższe (ITU zbierało dane na przestrzeni kilku lat), ale tak czy siak o informatyzacji polskich szkół nie da się powiedzieć wiele dobrego.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (9)

  • a.(2014-06-17 09:10) Zgłoś naruszenie 00

    a w Danii dzieci dostaja iPady od szkoly

    Odpowiedz
  • zwykłyRP(2014-06-17 09:46) Zgłoś naruszenie 00

    Po co ten pęd do "informatyzacji" dzieci w szkołach ? Coraz więcej specjalistów od Ameryki do Japonii zauważa, że zbyt częste i nagminne korzystanie z komputerów i sieci zaczyna oduczać dzieciaki samodzielnego i twórczego myślenia, dostęp do gotowych recept i rozwiązań problemów eliminuje konieczność własnego wysiłku. A już specjalistów nie trzeba by zauważyć, że dzieci często korzystające z komputerów i internetu przestają samodzielnie czytać książki, tworzyć wypracowania nie mówiąc o umiejętności płynnego, poprawnie stylistycznego i estetycznego pisania. To nie znaczy by dzieci nie uczyły się obsługi i zasad korzystania z tych osiągnięć technicznych. Ale nie na tym powinna się opierać ich edukacja. Niech najpierw uczą się w tradycyjny sposób : książka, zeszyt itp. A dopiero gdy te umiejętności nabędą niech komputer stanie się jedynie środkiem pomocniczym a nie głównym narzędziem i wręcz celem. Najwięksi naukowcy młodego pokolenia swą mądrość i osiągnięcia w czasie swej edukacji nie zawdzięczają komputerom i sieci. Dla nich one były tylko narzędziem a i to wcale nie najważniejszym. Zamiast "pecetować" dzieciaki może poprawić w końcu system oświaty, skończyć z nauką pod testy i statystyki ( pora by nauczycieli w końcu rozliczać za efektywne nauczanie i nie zrzucanie tego obowiązku w coraz większym stopniu na rodziców - nie każdy ma magistra za matkę czy ojca ), skończyć z kluczami do egzaminów, skończyć z zaśmiecaniem i przeładowaniem programów mało ważnymi rzeczami kosztem tych najbardziej ważnych, skończyć lub ograniczyć religię w szkołach ( dla mnie i wielu innych katecheza przy kościele w salkach ketechetycznych była czymś znacznie więcej niż tylko jednym z przedmiotów, upierdliwym obowiązkiem jak to ma miejsce obecnie ), i przede wszystkim uprościć system poprzez powrót do szkół podstawowych 8-letnich i szkół ponadpodstawowych. Będzie taniej, jaśniej a przede wszystkim lepiej dla dzieciaków, które dłużej pozostając w zwartej i znającej się od najmłodszych lat grupie bardziej zajmą się nauką a nie walką o pozycję wśród innych w gimnazjach.
    Można by wiele jeszcze pisać mając na myśli polską szkołę, ale szkoda nerwów.

    Odpowiedz
  • 25lat_KRK(2014-06-17 11:07) Zgłoś naruszenie 00

    Dzieciom i to w szkole potrzebne są słowniki i encyklopedie a nie komputery i internet... Bo niektóry młodzi obywatele niedługo zapomną jak te rzeczy wyglądają a co dopiero mówić o tym jak z nich korzystać. Komputery służyć mają do pracy a skutecznie można użyć się bez ich pomocy, 20 lat temu nie było takiego procenta dzieci z wszelkimi dysfunkcjami, jak dysleksja, dysgrafia itp. To chory wymysł rodziców i psychologów ażeby wytłumaczyć brak skutecznej opieki nad dziećmi i to że dzieci są rozleniwione i rozpasane... Tak dalej, a będziemy mieć wtórnych analfabetów.

    Odpowiedz
  • debilnastatystyka(2014-06-17 13:38) Zgłoś naruszenie 00

    haha a co to za wskaznik no I co z tego lekcje technolovi informacyjnych to sa chyba raz w tygodniu zreszta po co komu wiecej takich lekcji jak kazde dziecko od kolyski bawi sie smartfonem I laptopem w wieku szkolnym to wordy excele I swift ma juz w jednym paluszku... zaden wskaznik dzieci nie ucza sie programowac czy obslugiwac oprogramowanie od tego ze w szkole jest iles tam komputerow siedza sobie w domach na swoich wlasnych I same eksploruja nie trzeba im przewodnika

    Odpowiedz
  • ....(2014-06-17 14:16) Zgłoś naruszenie 00

    E-booki na uczniow i studentow to podstawa.Papierowe ksiazki to przezytek.

    Odpowiedz
  • marcin(2014-06-19 23:52) Zgłoś naruszenie 00

    W szkołach na informatyce dzieciaki siedzą na internecie i czasem odrabiają na nich lekcje z innych przedmiotów. Często szukają odpowiedzi na zadania z języków obcych, których poziom w szkołach jest zerowy i nie trzeba go umieć w super dużym stopniu. Niestety dzieciaki wolą wejść na translatora i wstukać tekst i bezmózgowo je przepisać.

    Odpowiedz
  • belferka(2014-06-21 09:11) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Piotrze Dziubak Oj, matematyka albo zwykła logika się kłania. W tekście jest wyraźnie napisane, że jeden komputer przypada na 8 uczniów, a nie że 8 uczniów ma komputer. I miałabym płacić za resztę takiego artykułu?

    Odpowiedz
  • xxx(2014-06-21 21:17) Zgłoś naruszenie 00

    do belferka:pan redaktor musi natomiast płacic za twoje 18 godzin pracy na niby

    Odpowiedz
  • xxx(2014-06-21 21:18) Zgłoś naruszenie 00

    do belferki: jeszcze jedno. skoro jesteś belferką to chyba powinnaś umieć czytać ze zrozumieniem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane