statystyki

Cała prawda o nauczycielach: są wykształceni i pewni siebie

autor: Anna Wittenberg, Klara Klinger26.06.2014, 07:10; Aktualizacja: 26.06.2014, 14:30
Nauczyciele o sobie i o tym, co myślą o nich Polacy

Nauczyciele o sobie i o tym, co myślą o nich Polacyźródło: DGP

są wykształceni i pewni siebie. Zapomnieli o uczniach. Polscy nauczyciele należą do najlepiej wykształconych w krajach OECD – niemal wszyscy mają wykształcenie uniwersyteckie. Ale zamiast wejść między uczniów, wciąż wolą stać na katedrze w roli niepodważalnego autorytetu.

Aż dziewięciu na dziesięciu deklaruje przygotowanie do nauczania swojego przedmiotu. W żadnym innymi kraju belfrowie nie mają tak wysokiej samooceny – wynika z międzynarodowego badania TALIS 2013 organizowanego przez OECD.

Dla porównania w Holandii nauczyciele są wobec siebie bardziej krytyczni. Jeden na pięciu uważa, że nie ma przygotowania, by przekazywać wiedzę dzieciom. W Kanadzie i na Islandii swoje kompetencje dobrze ocenia jedynie 42 proc. pedagogów.

Ponadto nasi nauczyciele pewnie czują się w relacjach z uczniami. Ponad 40 proc. deklaruje, że w pracy zdecydowanie udaje im się zapanować nad hałaśliwymi dziećmi, skłaniać je do przestrzegania dyscypliny i jasno komunikować im swoje oczekiwania.


Pozostało jeszcze 84% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (13)

  • Katja(2014-06-27 08:51) Zgłoś naruszenie 00

    Kompletna kompromitacja ten artykuł! Uczeń, z którym pracujemy nie da o sobie zapomnieć! Najczęściej wyjąc pod drzwiami, dewastując pomieszczenia itp. Trudno go chyba nie zauważyć! Co do ocen, to wielu rodziców uaktywnia się wychowawczo w okolicach wystawiania ocen. "Ja wiem, że on nic nie umie, że jest niegrzeczny...i potem lista roszczeń!"
    Wielu nauczycieli ma wiedzę i przygotowanie, które nigdy nie będzie spożytkowane. Rzucanie pereł przed wieprze najlepiej to określa! Uczniowie mają znikome potrzeby edukacyjne.
    Tylko ogromne aspiracje, co do wysokich ocen za nic. A w przyszłości teoria: dobra robota to taka, gdzie mało pracyy ,a duży czek! Nieliczne przypadki dzieci o wielu zainteresowaniach tylko rażąco tę zapaść podkreślają! Oczywiście jak w każdym zawodzie i u nas są czarne owce! Tacy rezygnują z wysiłków, czas poświęcają sobie i własnej rodzinie. I nie mają za to mniej!I tak koło się zamyka, a chocholi taniec w oświacie trwa. Jak i w innych zawodach.

    Odpowiedz
  • xxx(2014-06-27 15:48) Zgłoś naruszenie 00

    do querty: Łyso Ci teraz? konkretna weryfikacja wiedzy uczniów to matury, które wypadły tragicznie

    Odpowiedz
  • xxx(2014-06-28 15:41) Zgłoś naruszenie 00

    do XXX: nie łyso mi. Wyniki matur jednoznacznie świadczą o jakości pracy nauczycieli

    Odpowiedz
  • Ewa(2014-06-29 00:42) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli posiadam kwalifikacje do nauczania swojego przedmiotu określone w Rozporządzeniu MEN, to dlaczego przyznanie się do tego ma świadczyć o samouwielbieniu??? I dlaczego mam mówić,że sobie nie radzę z uczniami, skoro mam najczęściej fajną atmosferę i porządek na lekcjach? Lubię swoją pracę, a tego typu artykuły uważam za mocno krzywdzące. Nie ma trudnych dzieci, są za to trudni dorośli !

    Odpowiedz
  • qwerty(2014-06-26 08:59) Zgłoś naruszenie 00

    Wyniki uczniów wśród krajów OECD ZAPRZECZAJĄ tezom autorek. Liczy się konkretna weryfikacja wiedzy uczniów a nie teoryjki dziennikarzyn.

    Odpowiedz
  • w(2014-06-26 12:29) Zgłoś naruszenie 00

    a gdzie jest najlepszy redaktorzyna arturro radwan???czyżby jego pewność siebie i samouwielbienie padło???

    Odpowiedz
  • hue(2014-06-26 12:44) Zgłoś naruszenie 00

    Rzenujące jest to porównywanie dyplomów polskich niby uczelni każdy kto przyjdziezda z pożądnym uniwersytetem. Dzisiaj znaczna część naóczycieli przestała być wyhowawcami okopali się przed "roszceniowymi" rodzicami (czyli każdym kto interesuje się losem swojego dziecka w szkole) i w internetowyh dzienniczkacj generują taśmowo uwagi za "rozmawianie", "przeszkadzanie", i wogóle bycie dzieckiem. A teraz jeszce 2 mce labyna koszt podatnika za tę arcytrudną charówę i nieóstanne przygotowywanie nowych tworczych programów na każdą lekcję (hue ,hue) jak twierdzi zgraja z ZNP ps. Celowe blendy rzeby belfrzy poćwiczyli dalej swoje lekceważenie dla dla śmiących wyrazić jakąkolwike krytyekę... pódło...

    Odpowiedz
  • matka dzieciom(2014-06-26 15:09) Zgłoś naruszenie 00

    No wreszcie "Gazeto Prawno" tak czekaliśmy na twój paszkwil dotyczący nauczycieli z okazji zbliżającego się końca roku. Tradycji stało się zadość. I artykulik kłócący społeczeństwo gotowy a i premia wpadnie prawda?

    Odpowiedz
  • magda(2014-06-26 15:16) Zgłoś naruszenie 00

    Nie wiem co widzicie w tak wyolbrzymionej pracy zespołowej. To już było kraje zachodnie odchodzą od tej formy pracy z dzieckiem. Ale większość zabierająca głos na tema pracy zespołowej ma pokończone studia podyplomowe i szkolą nauczycieli. Nic nie wnoszą w nauczanie tylko na tym zarabiają.

    Odpowiedz
  • Nika(2014-06-26 17:08) Zgłoś naruszenie 00

    Co Wy pismaki wiecie o nauczaniu! Pojęcia o tym nie macie. Wstydzilibyście się! WSTYD!!! A sami wykształciuchy i takie bzdury wypisują!

    Odpowiedz
  • opt(2014-06-26 19:20) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież to oczywiste , że poziom wykształcenia nauczycieli jest co najmniej taki jak lekarzy, prawników , księży i jełopy o tym nie wiedzą, tym drugim kłaniają się w pas, a tym pierwszym urągają , bo widocznie mieli pod górkę do szkoły

    Odpowiedz
  • teza(2014-06-26 19:57) Zgłoś naruszenie 00

    nooo, juz slyszalem radosc niektorych zmeczonych co tak narawde olewaja robote, tylko kase biora i dzieci przepedzaja, znam takie lleniwe swietliciwe co sie opieprzaja, a najwiecej gderaja i marudza jakie zmeczone , wstyd

    Odpowiedz
  • wiktor(2014-12-31 18:24) Zgłoś naruszenie 00

    Witam, nie jestem nauczycielem, ale można zauważyć że autor ma dane wyssane z palca. Jest to grupa ludzi wykształconych i bardzo ostatnio szykanowana. Przyczyn jest wiele - mierny minister oświaty, rozpasana młodzież przez tak zwany euro burdel, rodziców którzy coraz mniej czasu poświęcają swoim dzieciom mówią że to szkoła powinna wychowywać ich dzieci. Może Pan Panie redaktorze bardziej życzliwie spojrzeć na polską rzeczywistość- to wina nauczycieli czy na pewno???. Tematów wartych poruszenia w tym kraju jest dość. Wypłata odszkodowań dla Żydów za pieniądze ze sprzedaży lasów, powolna likwidacja polskiego rolnictwa, GMO itd, jak zabraknie tematów do publikowania to na ulicy Wiejskiej każdego dnia jest ich co najmniej 10. Pozdrawiam nauczycieli RP i wszystkich rozważnych polaków, nie dajcie wciągnąć się w jałową dyskusję.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane