Lekarz po prywatnych studiach? Niepubliczne uczelnie chcą otwierać wydziały medyczne

autor: Urszula Mirowska-Łoskot, Beata Lisowska17.02.2014, 06:45; Aktualizacja: 17.02.2014, 11:01
Czy panaceum na deficyt lekarzy okażą się prywatne uczelnie?

Czy panaceum na deficyt lekarzy okażą się prywatne uczelnie?źródło: ShutterStock

Niepubliczne uczelnie chcą otwierać wydziały medyczne. To recepta na kryzys demograficzny i lep na studentów. Do Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego (MNiSW) wpłynęły wnioski w sprawie nadania uprawnień do prowadzenia kierunków lekarskich od Uczelni Łazarskiego w Warszawie, Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego i Wyższej Szkoły Technicznej w Katowicach.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (65)

  • R.pr.(2016-05-29 14:47) Zgłoś naruszenie 00

    Z prawnikami tez tak było. Wiecie jak się skończyło . Teraz każdy lekarz ma pracę a jak dopcha się do specjalizacji to ma nawet całkiem przyjemne wynagrodzenie. Pozdrawiam radcy prawni.

    Odpowiedz
  • Anna(2016-03-24 18:32) Zgłoś naruszenie 00

    super, teraz bedzie jeszcze wiekszy wyscig szczurow na miejsca specjalizacji -_- i takie decyzje wlasnie zmuszaja nas to wyjezdzania z kraju bo nagle traci sie perspektywy na przyszlosc. Wypluwanie wiecej lekarzy nic nie zmieni jezeli nie zrobi sie wiecej miejsc na specjalizacje.

    Odpowiedz
  • slawo(2015-11-12 11:29) Zgłoś naruszenie 00

    To właśnie Naczelna Izba Lekarska blokuje większą ilość studentów na kierunku lekarskim.

    Odpowiedz
  • Studentka medycyny(2014-11-24 18:27) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem
    Bardzo ciekawa gdzie chcą zwiększać limity przyjęć , bo studiuje medycynę i czasami mamy zajęcia w 12 osób na klinikach bo nie ma komu nas uczyć, zawsze jest za mało kadry i za mało czasu wiec nie wyobrażam sobie zeby mieli pomieścić więcej studentów !

    Odpowiedz
  • mikolaj(2014-10-29 08:04) Zgłoś naruszenie 00

    Moim zdaniem to nie wpłynie źle na kwalifikacje przyszłych lekarzy. Studiuję w prywatnej uczelni, co prawda informatykę i nie sądzę, bym był gorszym informatykiem niż koledzy z państwowej uczelni. Studiuję w Społecznej Akademii Nauk w Warszawie i jestem bardzo zadowolony z tej uczelni. Poziom nauki i sposób przekazywania wiedzy jest na bardzo wysokim poziomie. Podejście wykładowców jest bardzo dobre, traktują studenta jak prawdziwego partnera do rozmów. Moim zdaniem uczelnie prywatne to bardzo dobra alternatywa :)

    Odpowiedz
  • Student(2014-10-16 12:04) Zgłoś naruszenie 00

    Rocki złodzieju i krętaczu Platformerski powinieneś odejść jak najszybciej z PKA bo niszczysz polskie szkolnictwo wyższe i moją uczelnię jakość spada a w£adze uczelni są bezkarne bo wy na to pozwalacie wypad z Tuskiem do Brukseli

    Odpowiedz
  • Studentka medycyny(2014-03-24 16:00) Zgłoś naruszenie 10

    Należy zwiększyć liczbę miejsc specjalizacji, a nie ilość studentów przyjmowanych na uczelnię. Absolwenci szkół wyższych chcą się specjalizować, ale nie mają ku temu możliwości. I to jest główny problem.

    Odpowiedz
  • Do oburzonego(2014-03-24 00:39) Zgłoś naruszenie 10

    A owszem są miejsca kształcące magistrów weterynarii. Uczelnie prywatne nie mogą wydać tytułu lek.

    Odpowiedz
  • M.(2014-03-24 00:31) Zgłoś naruszenie 22

    Lekarz magister? To abstrakcja. Studiuje medycynę. Obecnie zajęcia nie wyglądają na uczelniach medycznych tak jak powinny. Na 6 studentów (zdaża się, że 12 przypada jeden asystent) zajęcia w takich grupach na oddziale nie uczą niczego. Ciężko cokolwiek dojrzeć, a co dopiero zrobić. Cięzko również wyobrazic sobie żeby w takiej sytuacji istniejące uczelnie mogły kształcić więcej osób bez dodatkowego nakładu pieniędzy. Pomijając to, że ministerstwo utrudnia również wykonanie specjalizacji. miejsc rezydenckich zawsze jest za mało. Kształćmy tych, których możemy i róbmy to jak najlepiej. Zapchanie dziury osobami z tytułem magistra nie wiele zmieni, a jeśli już to gorsze.

    Odpowiedz
  • Student(2014-03-23 22:16) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem bardzo ciekawy skąd weźmiemy na to kadrę dydaktyczną? Na wielu uniwersytetach powtarzają się te same nazwiska wykładających. Niestety jako student medycyny nie wierzę w to żeby uczelnia prywatna mogła zapewnić wysoki poziom. Oni będą nas leczyć.

    Odpowiedz
  • macias(2014-03-23 17:32) Zgłoś naruszenie 10

    zwiększyć limity na uczelniach medycznych,które mogą kształcić więcej lekarzy,idiotyczny pomysł,aby za kasę dostawać tytuł lekarza na prywatnej uczelni.

    Odpowiedz
  • studentka lekarskiego(2014-03-23 15:41) Zgłoś naruszenie 00

    Mądrzejszym posunięciem byłoby zwiększenie liczby miejsc rezydenckich. Liczba 500 tym roku, to śmiech na sali. A później wszyscy się dziwią, że studenci po studiach medycznych wyjeżdżają na specjalizację za granicę. A kto wyjeżdża, nie wraca. Sama jestem zmuszona o wyjazdu, ponieważ na moją specjalizację w całej Polsce jest jakieś 10 miejsc. Ale lepiej zrzucić na niż demograficzny, bo przecież wtedy nie ma w tym takiej winy naszego ukochanego rządu, takie czasy przecież.

    Odpowiedz
  • medyczka(2014-03-23 15:18) Zgłoś naruszenie 00

    a gdzie zwiększenie miejsc na specjalizację? Jakby odblokować miejsca na np kardiologię czy neuro to od razu specjalistów by przybyło.

    Odpowiedz
  • Znachor(2014-03-23 13:34) Zgłoś naruszenie 00

    Kształcić, kształcić, kształcić :) teraz już nie łeb a mamona będzie decydować kto będzie lekarzem, zresztą na zachodzie i tak już tak jest, więc w sumie to nie powinno wzbudzać jakichkolwiek emocji :)

    Odpowiedz
  • wojt(2014-03-23 12:50) Zgłoś naruszenie 10

    Bzdura jakich mało. Kształcimy duże ilości młodych lekarzy, ale nie otwieramy im miejsc na specjalizację tu tkwi problem! Jeśli w województwie studia medyczne kończy 200 osób, a miejsc na specjalizację jest 20 to o czym my mówimy. Zwiększenie ilosci absolwentów doprowadzi jedynie do zwiększenie ilosći ludzi, którzy po studiach uciekają z krają, bo nie mają tu możliwosći zrobienia specjalizacji!

    Odpowiedz
  • Kka(2014-03-23 12:47) Zgłoś naruszenie 00

    Ostatnie akapity powinny wszystkim jasno pokazać - jest mało lekarzy, bo resort zdrowia na tylu przyzwala!!! Uniwersytety i Akademie Medyczne udostępniają tyle miejsc dla studentów na ile pozwoli in resort!!! tak jest od lat!

    Odpowiedz
  • przyszłalekarka(2014-03-23 11:50) Zgłoś naruszenie 00

    A miejsc na specjalizację jak nie było tak nie ma...

    Odpowiedz
  • ja(2014-03-23 11:42) Zgłoś naruszenie 00

    Trudno sie dziwic ze nie ma wystarczającej ilości specjalistow, skoro tak trudno jest sie dostać na specjalizacje, z powodu braku miejsc. Z jednej strony pacjenci czekaja na wizyte u lekarza specjalisty, a z drugiej absolwenci studiow uczelni medycznych nie mogą sie doczekac by wreszcie pojawily sie miejsca na specjalizacje. Skracaniem dlugosci studiow do 5 lat czy otwieraniem nowych, tego typu uczelni tego sie nie rozwiąże bo problem lezy gdzies indziej.. Jak ma byc wiecej specjalistow skoro nie ma gdzie robic w Polsce specjalizacji ze wzgledu na odgornie ustalane limity?

    Odpowiedz
  • gość(2014-03-23 10:45) Zgłoś naruszenie 30

    To, że chętnych jest tyle nie znaczy że każdy się nadaje.

    Odpowiedz
  • prawda lewaku(2014-03-23 10:38) Zgłoś naruszenie 22

    BARDZO DOBRY POMYSŁ , I TAK NAJWAZNIEJSZEJ WIEDZY ZDOBYWA SIE W PRAKTYCE A NIE NA STUDIACH NIE OSZUKUJMY SIĘ . KOLESIOSTWO NA SPECJALIZACJACH NA KTORYCH JEST SMIESZNA ILOSC MIEJSC A POWINNO BYC ICH 10 RAZY WIECEJ

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane