Kudrycka: Należy oddzielić uczelnie badawcze od zawodowych

04.10.2012, 18:05; Aktualizacja: 04.10.2012, 18:14
Barbara Kudrycka

Barbara Kudryckaźródło: Newspix
autor zdjęcia: Marcin Lobaczewski

Uczelnie muszą zdecydować, czy będą specjalizować się w prowadzeniu elitarnych badań na wysokim poziomie, czy w kształceniu zawodowym - mówiła szefowa resortu nauki Babara Kudrycka w czwartek w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie (SWPS).

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:PAP
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (11)

  • Zdzislaw M. Szulc(2012-10-22 20:58) Zgłoś naruszenie 00

    Poruszony temat uniwersytetu badawczego jest istotny, lecz zupelnie niezrozumialy w srodowisku ( ze zrozumialych powodow, czytaj: wygodne dla srodowiska minima kadrowe , od reki/latwe dotacje statutowe,a nie konkurencyjne granty, tolerowane pozoranctwo i uznaniowy system oceny i selekcji, patologie z tytulu braku w uzyciu norm i zasad integralnosci akademickiej/naukowej w polskiej szkole wyzszej!). Jesli czegos takiego nie ma jeszcze w kraju (tak, tak-markowy uniwersytet badawczy-patrz LERU), to nie ma na to..warunkow, a przede wszystkim silnego zapotrzebowania na taki typ szkol! Dyskusja na ten temat latwo sprowadza sie tu do sytuacji gdy chce sie podac podobienstwa/ roznice miedzy koniem , a koniakiem! Liczy sie w tym ujeciu tylko dyplom, a nie wiedza, uniejetnosci i rozwoj gospodarczy panstwa!

    Odpowiedz
  • apostol(2012-10-17 21:58) Zgłoś naruszenie 00

    Pani minister mówi że reformuje, ale są to tylko pozory. Nakłady na szkolnictwo wyższe są na bardzo niskim poziomie w porównaniu z innymi krajami. Wprowadza się sztuczne podziały na uczelnie wiodące i te inne, bo nie ma pieniędzy na uczciwe rozwiązanie systemowe, dotyczy to również różnego rodzaju grantów np dla młodych naukowców, dla powracających naukowców , dla wyjeżdżających naukowców.

    Następny absurd który usłyszałem to że uczelnie produkują bezrobotnych.
    Wywołał je prezes klubu "PZU", który topi pieniądze w zmiany logo
    firmy i jest z politycznego klucza. Ciekawe ilu aktuariuszy zatrudnia prezes
    PZU lub ilu chciałby zatrudnić? Oczywiście pani Kudrycka natychmiast
    zareagowała na słowa prezesa PZU apelem do rektorów uczelni, czy to nie jest matrix?

    Odpowiedz
  • Dell(2012-10-14 22:38) Zgłoś naruszenie 00

    Do 8:
    Dotychczas czterech polskich przedstawicieli tej nauki zostało noblistami. Czyli stanowią 4/6 polskich noblistów.

    Odpowiedz
  • Pracownik naukowo-dydaktyczny(2012-10-13 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    A co z uczelniemi typu Uniwersytet, które na różnych wydziałach kształcą studentów w dziedzinach zawodowych (prawnik, informatyk) lub niezawodowych (filolog, filozof)? Czy ma dojść do rozłamu na dwie jednostki? Czy może ktoś zadcyduje odgórnie, że filozofia to studia zawodowe. I może ktoś mi odpowie na pytanie czy naukowiec polonista będzie miał światowej klasy osiągnięcia? Nawet lepsze, gdż napisze lepszą pracę polonistyczną od polonisty cudzoziemca. Problem w tym, że nikt mu tej pracy po polsku w renomowanym i wysokopunktowanym czasopiśmie naukowym nie opublikuje, a osiągnięcia dzisiaj przelicza sią na punkty jak w grze w rzutki.

    Odpowiedz
  • Dell(2012-10-09 15:00) Zgłoś naruszenie 00

    "powinna być ograniczana liczba studentów, a ze wszystkich kandydatów powinni być już na wstępie wybierani tylko najlepsi."
    Najlepsi w czym? Podlizywaniu się? Może tych co "dobrze" napisali maturę, ale tu nie można zapominać, że dobrze napisali ją ci co bezkrytycznie wszystko przyjmują i stać było ich rodziców na prywatne lekcje, czyli nierówność na samym starcie. Już osobną sprawa jest fakt, że 15 letnie dzieci zmusza się do podjęcia najważniejszej w życiu decyzji i to w okresie życia w którym są największymi kretynami.
    Myślę, że Pani profesor jest najlepsza z najlepszych i dzięki temu mamy jak mamy.
    ps. Przypominam, że ci najlepsi zostaną wyłonieni na podstawie matury, testu który oblała W. Szymborska ze swoich własnych dzieł.

    Odpowiedz
  • Dell(2012-10-09 14:53) Zgłoś naruszenie 00

    " powinna być ograniczana liczba studentów, a ze wszystkich kandydatów powinni być już na wstępie wybierani tylko najlepsi. "
    Co znaczy najlepsi? Najlepiej podlizujący się?

    Odpowiedz
  • Dell(2012-10-09 14:50) Zgłoś naruszenie 00

    Głupota za głupotą !!!
    Od tego już roku NIE MA INDEKSÓW, tylko "karta osiągnięć studenta" . Już nie wspominam o innych o innych absurdach powodujących ból głowy tych którzy związali się z pracą na uczelni i zwykłych studentów. Nawet PRL nie zmieniał zasad, które panowały na uniwersytetach II RP.

    Odpowiedz
  • karol76(2012-10-08 07:03) Zgłoś naruszenie 00

    Doskonały pomysł. Przy zanikającej ilości szkół zawodowych, będziemy kształcić robotników z wyższym wykształceniem. Brawo. Rynek pracy wreszcie zapełni się poszukiwanymi przez przemysł zawodami.

    Odpowiedz
  • starsza(2012-10-07 11:14) Zgłoś naruszenie 00

    to jest nowy sposób...dzielenia, mamy za sobą ich tysiące i coraz więcej z tym problemów- do licha badać może każdy i zadawać bezsensowne pytania w ankietach w których nie mogę uczestniczyć bo są bez sensu...a podział elita i egoelita już jest - żeby było śmieszniej...Jak rozwijać rozum??? to jest pytanie na które trzeba prowadzić dyskurs natychmiast bo zginiemy tu gdzie każdy po swojemu ustala sobie kryteria jakości nauczania. Podmiot jest najważniejszy tylko jak spowodować aby podmiot chciał ...i tu jest kryterium jakości w tej niszy...nieznanej nam od strony podmiotu bo podmiot dla elity to śmieć, dla swoich to rodzina...

    Odpowiedz
  • filologini(2012-10-04 21:51) Zgłoś naruszenie 00

    Dość ... oryginalne. Czekamy na następne pomysły, które coraz bardziej przypominają mi taką jedną tez raczej kiepsko uczesaną.

    Odpowiedz
  • mgr. WSAP(2012-10-04 19:56) Zgłoś naruszenie 00

    Absurd za absurdem. P. minister jest bardzo płodna w wymyślaniu absurdów.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane