Czego powinno się uczyć twoje dziecko w liceum i na studiach, by za 8 – 10 lat nie powiększyło armii bezrobotnych absolwentów? Przede wszystkim tego, co sprawia mu przyjemność – wynika z raportu autorstwa naukowców z Uczelni Łazarskiego i ekspertów Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”.
Ważniejsza niż dyplom wyższej uczelni będzie umiejętność uczenia się, rozwiązywania problemów oraz szybkiego analizowania informacji z różnych źródeł. No i biegła znajomość co najmniej dwóch języków: najlepiej angielskiego i rosyjskiego. Będą one niezbędne tym, którzy zechcą pracować w sektorze usług, który z regionalnego będzie się stawał coraz bardziej globalny.
Osób, dla których praca jest hobby, będą poszukiwali szefowie firm już w 2020 roku. – Nie warto więc posyłać syna, który uwielbia rysować, na biotechnologię, bo choć jest to tzw. zawód z przyszłością, to nigdy nie będzie w nim tak dobry jak koledzy, którzy najlepiej się bawili, przeprowadzając eksperymenty chemiczne lub zakładając hodowlę bakterii – mówi Monika Zakrzewska z PKPP Lewiatan.