Cykliczny system oceny jakości pracy nauczyciela odszedł 1 września 2019 r. do lamusa – zaledwie po kilku miesiącach obowiązywania. Opór związków zawodowych i samych nauczycieli spowodował, że Ministerstwo Edukacji Narodowej drobnymi krokami się z niego wycofywało.

Najpierw nowelizacja Karty nauczyciela (ustawa z 22 listopada 2018 r. o zmianie ustawy – Prawo oświatowe, ustawy o systemie oświaty oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. poz. 2245) uchyliła od 1 stycznia 2019 r. przepisy, które przewidywały obowiązek wydawania regulaminów przez dyrektorów szkoły. W nich to szefowie placówek mieli określić wskaźniki oceny odnoszące się do poziomu spełniania kryteriów ustalonych dla poszczególnych stopni awansu zawodowego w rozporządzeniu wykonawczym.

To rozwiązanie wzbudzało największe kontrowersje. Dlaczego? Przede wszystkim twierdzono, że przyczyni się do wzrostu papierologii. Co więcej, uważano, że konstruowanie regulaminów na poziomie szkoły może spowodować istnienie odmiennych rozwiązań nawet w placówkach prowadzonych przez ten sam podmiot. Przewidywano, że nowy system będzie powodował celowe zaniżanie not, tak aby samorząd nie musiał wypłacać planowanego dodatku za wyróżniającą pracę (zobacz więcej: „MEN: damy pieniądze na 500+ dla nauczycieli. Samorządy: jeśli nie, storpedujemy zmiany”, Tygodnik Gazeta Prawna z 8 grudnia 2017 r., DGP nr 238, s. C7–C10). Krytycy rozporządzenia twierdzili także, iż określone w nim ogólne kryteria oceny nie przystają do wszystkich rodzajów szkół. Decydujące starcie nastąpiło wiosną br. – strajki sparaliżowały pracę szkół tuż przed maturami. Rząd musiał pertraktować ze związkami zawodowymi. Efektem tych rozmów było podpisanie porozumienia z przedstawicielami Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”. Strona rządowa zobowiązała się w nim do wprowadzenia dodatkowej podwyżki płac nauczycieli od września 2019 r. (planowanej wcześniej na styczeń 2020 r.), a także do przywrócenia w Karcie nauczyciela rozwiązań sprzed 1 września 2018 r. Chodziło więc o rezygnację ze zmian wprowadzonych ustawą z 27 października 2017 r. o finansowaniu zadań oświatowych (Dz.U. poz. 2203). Przypomnijmy, że nowelizacja ta powiązała ścieżki awansu zawodowego z oceną pracy nauczycieli. Oznaczało to połączenie odrębnie funkcjonujących instytucji prawnych, tzn. oceny pracy nauczyciela i oceny dorobku zawodowego. Wprowadziła ona także obligatoryjne terminy dokonywania tej weryfikacji powiązane ze ścieżką awansu. Ocena pracy miała być przeprowadzana po zakończeniu stażu na każdy kolejny stopień w karierze zawodowej, a także co trzy lata (a od 1 stycznia 2019 r. co pięć lat) pracy w szkole. Ocena nauczyciela kontraktowego (mianowanego, dyplomowanego) mogła być także dokonana w każdym czasie, nie wcześniej jednak niż po upływie roku od poprzedniej.